google

    nieruchomości, wynajem, biura nieruchomości, developerzy

    Kursy walut 21.07.2017
    1 USD
    3.6320
    -0.0284
    1 EUR
    4.2311
    0.0194
    1 CHF
    3.8195
    -0.0081
    1 GBP
    4.7190
    -0.0403
    1 RUB
    0.0616
    -0.0003
    Newsletter
    Otrzymuj wiadomości o nowościach w branży
    Podaj imię i nazwisko:
    Twój adres email:
     
    Zobacz na mapie
    Chcę dodać:
    W zasięgu km

    • W zgodzie z naturą

    O jakim mieszkaniu marzy polska rodzina? Czy podobnie jak jeszcze kilka lat temu dąży do życia w wielkim mieście, a może wybiera spokojne miejscowości zlokalizowane z dala od gwaru i hałasu? Zarówno badania jak i rosnąca liczba inwestycji podmiejskich pokazują, że nasze oczekiwania ulegają zmianom.

    Miejsko pod miastem

    W zgodzie z naturą

    Centrum Badania Opinii Społecznej opublikowało w ubiegłym roku raport dot. życia na wsi i w mieście. Jak się okazuje, w porównaniu z ankietami przeprowadzonymi pod koniec lat  dziewięćdziesiątych, dziś więcej respondentów postawiłoby na teren podmiejski. Jest to prawie 58 proc. Polaków. Osoby w wieku 45 i więcej częściej deklarują, że chciałyby mieszkać w spokojnej miejscowości położonej pod dużym miastem. Co ciekawe, rośnie też odsetek młodych osób, które chcą mieszkać z dala od aglomeracji, a także tych, którzy są zadowoleni z takiego wyboru.  Dotyczy to aż 74 proc. przebadanych osób.

    Na takie wyniki ankiety wpływ ma oczywiście wiele czynników. Przede wszystkim zauważalny i potwierdzony argument, że dziś „mieszkać pod miastem” nie oznacza mniej komfortowo. Deweloperzy dbają o wiele udogodnień, tak aby przyszłym mieszkańcom niczego nie brakowało. Tam, gdzie kiedyś były pola i łąki powstają teraz centra handlowe, szkoły czy punkty usługowe. Dynamicznie rozwija się także infrastruktura. Dogodny dojazd do inwestycji to już nie tylko marketingowy frazes, ale fakt w postaci nowych dróg, przystanków czy całych linii komunikacji podmiejskiej. Wystarczy dziś udać się do podpoznańskich gmin, by zobaczyć jak przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Gmina Kórnik, Komorniki czy Dopiewo przeżywają w ostatnim okresie niebywały rozwój. Zwłaszcza ta ostatnia, stała się „nowym domem” dla kilku tysięcy nowych mieszkańców. Obecnie jest ich ponad 25 tysięcy, gdzie jeszcze 3 lata temu ta liczba wynosiła około 20 tysięcy. Duża w tym zasługa władz gminy oraz deweloperów sukcesywnie rozbudowujących swoje osiedla.

    Naszą misją było stworzyć osiedla, które będą blisko natury, a jednocześnie zapewnią komfortowe życie. Mieszkańcom Leśnej Polany zapewniliśmy m.in. autobus, który prosto z inwestycji przewozi na dworzec kolejowy, a stamtąd w kilkanaście minut dojeżdża się do Poznania – mówi Adam Wędrychowicz, przedstawiciel dewelopera Linea, która buduje w podpoznańskiej Dąbrówce. Taka forma pomocy ze strony dewelopera, jedna z wielu, jest skutecznym argumentem do przyciągania klientów, którzy chcą połączyć podmiejskie życie z pracą na terenie stolicy Wielkopolski.

    Zielone miejsca

    Nie tylko infrastruktura przyciąga. Mieszkańcom dużych miast zaczyna brakować miejsc zielonych, miejsc gdzie można w spokoju pospacerować, pobiegać czy uprawiać turystykę rowerową. Do tego dochodzi coraz większa ilość spalin i sprawa publicznie już opisywanego smogu. W mieście nie uciekniemy też od wszędobylskiego hałasu czy gwaru ulicy. Jedyna alternatywa dla tych niedogodności to gminy ościenne z inwestycjami mieszkaniowymi na uboczu, niejednokrotnie pod lasem, z dala od tego z czym kojarzy nam się miasto

    Szukając mieszkania przede wszystkim braliśmy pod uwagę bliskość terenów zielonych, gdyż uwielbiamy uprawiać różne dyscypliny sportu. W przyszłości planujemy dzieci, chcemy zapewnić im spokojne dorastanie. Dąbrówka jest tym miejscem, o którym marzyliśmy. Nie ma nic piękniejszego niż widok z okna na Las Zakrzewski. Tak rozumiemy komfortowe  miejsce z dala od zgiełku i hałasu  – mówi Mateusz Mazurek, mieszkaniec Leśnej Polany.  Na taki wybór, na podmiejskie inwestycje mieszkaniowe stawia coraz więcej młodych osób. Wszystko wskazuje, że trwający trend „ucieczki” poza miasto nie zwalnia, a wręcz nabiera jeszcze większego tempa.

    Aby w pełni wykorzystać funkcjonalność portalu
    wymień swoją przeglądarkę na nowszą wersję.