Eksperci innogy Polska we współpracy z analitykami SpotData opracowali raport dotyczący trendów na rynku nieruchomości. W segmencie komercyjnym jest to jeden z najszybciej rosnących obszarów polskiej gospodarki. W ciągu ostatniej dekady, zasoby nieruchomości w segmentach komercyjnych wzrosły o 80-150%.
W Warszawie w budowie znajduje się blisko 800 000 m2 powierzchni biurowej, z czego ponad połowa zostanie oddana do użytku w 2020 roku, podaje firma doradcza Savills w swoim najnowszym raporcie. Stolica Polski pozostaje olbrzymim placem budowy, głównie dzięki bardzo wysokiemu popytowi ze strony najemców, który w 2019 r. osiągnął rekordowy poziom.
Emigracja, spadek liczby urodzeń, starzenie się społeczeństwa a także niestabilna sytuacja gospodarcza to tylko niektóre czynniki ekonomiczno-społeczne, które będą miały istotny wpływ na sytuację na rynku nieruchomości w okresie najbliższych kilku lat. Czy uda nam się powrócić do sytuacji choćby z roku 2007, kiedy dynamiczny rozwój rynku nieruchomości oraz budownictwa napędzał gospodarkę? Na pewno nie będzie to proste ale mimo wielu negatywnych czynników istnieje szansa na poprawę sytuacji w branży.
Nieruchomości, poza złotem, są jedną z najbardziej bezpiecznych inwestycji. Nie tracą na wartości, a nawet gdy przychodzą spadki cen to są one nieporównywalnie mniejsze od tych, które mogą nas dotknąć podczas inwestowania na giełdzie.
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
Choć przewidywany zysk z lokaty bankowej może wydawać się wysoki, to zawsze warto zwrócić uwagę również na wysokość inflacji, ponieważ to od jej wysokości w dużym stopniu zależał będzie „realny zysk” z lokaty.
Dostosowanie budynku do potrzeb i stawianych przed nim zadań oraz krótki czas realizacji projektu – to tylko niektóre z zalet budynków tymczasowych.
Rynek magazynowy w Polsce w ciągu ostatnich 10 lat przeszedł znaczącą metamorfozę. Z rozwijającego się sektora do dojrzałego ze stabilną perspektywą wzrostu w kolejnych latach. Sektor, który bardzo mocno odczuł skutku kryzysu z końca lat dwutysięcznych, dziś jest wysoko oceniany przez inwestorów. Eksperci AXI IMMO wyróżnili 10 elementów, które uległy zmianie na przestrzeni ostatnich 10 lat.
Rozpoczęto już prace budowlane na inwestycji przy ulicach: Czarna Rola i Pasterskiej na poznańskich Winogradach. Powstanie tutaj osiedle Enklawa Winogrady, złożone z trzech budynków wielorodzinnych.
Ustawa o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego nakłada wyznaczone obowiązki zarówno na dewelopera, jak i instytucje finansowe, które mają w założeniu zagwarantować ochronę wpłat dokonywanych przez nabywcę.
Każdy z nas w swoim życiu szuka pracy, która pozwoli na samorealizację i ciągłe doskonalenie swoich umiejętności. Bardzo ważne jest też robienie tego, co się lubi, co sprawia nam satysfakcję z wykonywanych obowiązków.
Coraz częściej wynajmującymi mieszkania są grupy studentów. Za ich sprawą na rynku większą popularnością cieszą się mieszkania trzy i czteropokojowe. Jeszcze tańszym rozwiązaniem może być wynajem domu.
Echo Investment ma za sobą bardzo udany rok. Spółka wypracowała doskonałe wyniki, zarówno z punktu widzenia operacyjnego, jak i finansowego. Osiągnięty zysk netto w wysokości 300 mln zł jest rezultatem przede wszystkim wzrostu wartości projektów biurowych i handlowych, przekazania klientom 1 263 mieszkań oraz sprzedaży biurowców Biura przy Bramie w Warszawie i O3 Business Campus III w Krakowie.
Koniec sierpnia to gorący okres na rynku najmu w miastach akademickich. Studenci coraz liczniej szukają wówczas mieszkań. Home Broker zwraca uwagę jak postępować, by transakcja ta przebiegła bezpiecznie.
Według badania GfK Purchasing Power Europe 2018 średnia siła nabywcza w Polsce w 2018 r. wyniosła 7228 euro na mieszkańca, czyli mniej więcej połowę średniej europejskiej. Wskaźnik ten, obrazujący realną wartość pieniądza pokazuje, że pod względem finansów możemy pozwolić sobie na mniej niż statystyczny Europejczyk. Mimo że nasza siła nabywcza jest niższa niż przeciętna w Europie, to wciąż rośnie. Od 2017 r. odnotowano wzrost w tym obszarze aż o 518 euro.