Artykuł Dodaj artykuł

Mieszkanie z zapleczem

Istnienie w metropoliach wielu centrów handlowych wcale nie przekreśla racji bytu małych punktów sprzedaży, ot chociażby osiedlowych. Funkcjonujące na parterze śródmiejskich  budynków lokale usługowe to wynik wiekowej tradycji budowania miast. Dziś również deweloperzy w planach swoich inwestycji uwzględniają lokale użytkowe, w których mogą być zlokalizowane usługi służące mieszkańcom.

Istnienie w metropoliach wielu centrów handlowych wcale nie przekreśla racji bytu małych punktów sprzedaży, ot chociażby osiedlowych. Funkcjonujące na parterze śródmiejskich  budynków lokale usługowe to wynik wiekowej tradycji budowania miast. Dziś również deweloperzy w planach swoich inwestycji uwzględniają lokale użytkowe, w których mogą być zlokalizowane usługi służące mieszkańcom.

Zakupy w centrach handlowych, do których tak przywykliśmy są dosyć czasochłonne, a to z racji powierzchni tychże marketów i częstokroć znacznej odległości od naszego miejsca zamieszkania. Dlatego wciąż nieodzowne staje się funkcjonowanie małych osiedlowych sklepików, punktów z prasą i biletami czy zakładów krawieckich z czekającą w pogotowiu krawcową. 

Modernistyczny Poznań

O randze sklepów „w sąsiedztwie” spokojnie wypowiedzieć mogą się mieszkańcy osiedli budowanych nie tylko w Poznaniu, ale i w całej Polsce w latach 70-80’tych poprzedniego wieku. Wybudowane w epoce PRL „miejskie sypialnie”, jak się je czasem potocznie nazywa, choć często uznawane za brzydkie, do dziś mogą uchodzić za doskonałe pod względem urbanistycznym. Przyjęta koncepcja takiego kompleksu mieszkaniowego zawierała w sobie obowiązkowo: żłobek, przedszkole, szkołę, przychodnię i osiedlowe centrum handlowe. Minusem tych osiedli okazały się materiały, jakich użyto do ich budowy – prefabrykaty betonowe pozwalały budować bardzo wiele mieszkań w krótkim czasie, jednak po latach konieczne jest ich docieplanie i stała kontrola łączeń płyt. Obecnie dodatkową uciążliwością jest niedobór miejsc postojowych, albowiem nikt w czasach planowania osiedli nie zakładał budowy podziemnych parkingów – wtedy nie było z resztą takiej potrzeby. W ten sposób, dzięki późno-modernistycznemu planowaniu, stworzony został znany nam dzisiaj satelicki układ poznańskich osiedli otaczających historyczne centrum.

Osiedla niczym małe miasteczka

Nowe budownictwo, zwłaszcza to śródmiejskie, czerpie z najlepszych wzorców dawnej tradycji architektonicznej. Projektowane osiedla i budynki mieszkalne wkomponowywane są w istniejąca tkankę miejską. Przykładem tego może być powstająca przy ul. Dąbrowskiego Kamienica za Teatrem, gdzie powstający obiekt i lokalizacja w nim usług na parterze jest naturalną kontynuacją istniejącej historycznej zabudowy. Przez to powstające osiedle czy kompleks mieszkalny jest niczym małe miasteczko. Dzięki temu tworząca się nowa społeczność ma wszystkie te elementy, które pomogą jej w codziennym funkcjonowaniu. – Chcemy, by obiekty takie jak Kamienica za Teatrem czy Nowe Garbary były miejscami tętniącymi życiem, w których w symbiozie istnieją biura, lokale handlowo-usługowe i część mieszkalna. Wszystko po to, by i mieszkańcy tych inwestycji, i ich użytkownicy mieli dostęp do wszystkiego, co niezbędne - mówi Agnieszka Węgrowska z firmy Nickel Development. Pomieszczenia na parterze zaprojektowano tak, aby mogły pełnić funkcje restauracji, sklepów czy gabinetów lekarskich. Można tu urządzić klub, małe SPA, albo kawiarnię, z której nie będą korzystać jedynie najbliżsi sąsiedzi, ale cała lokalna społeczność.

Śródmiejskie lokale, w których świadczone są tak zwane usługi towarzyszące to nieodzowny element krajobrazu metropolii. Kupując mieszkanie często zwracamy uwagę na bliskość komunikacji miejskiej, czy tereny zielone, zapominając jednak o rzeczach dla nas oczywistych takich jak sąsiedztwo sklepu, bankomatu czy poczty.

Podobne artykuły