Artykuł Dodaj artykuł

Tańsze mieszkania w Krakowie

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, mieszkańcy Krakowa coraz częściej kupują mieszkania w niższym przedziale cenowym. Niestety, w związku z rosnącym zainteresowaniem, dostępność lokali w tej cenie jest mocno ograniczona.

Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, mieszkańcy Krakowa coraz częściej kupują mieszkania w niższym przedziale cenowym. Niestety, w związku z rosnącym zainteresowaniem, dostępność lokali w tej cenie jest mocno ograniczona. Pocieszeniem mogą być wieści o kolejnej dużej obniżce rat kredytów hipotecznych, które od września 2012 roku spadły aż o 603 PLN.

Krakowianie kupują taniej

Jak wskazują autorzy raportu, mieszkańcy Krakowa potrafią się targować. – Różnica pomiędzy cenami oferowanymi przez właścicieli a tymi, widniejącymi na umowach sprzedażowych mieszkań, wynosi według naszych danych aż 14,2 proc. – podaje Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse.

– W porównaniu z informacjami z pozostałych monitorowanych miast, jest to największa różnica cen na rynku nieruchomości w tym okresie. Kupujący nabywali lokale średnio za 5 542 PLN za metr kwadratowy. Warto nadmienić jednak, że co trzecie mieszkanie kupione w przeciągu ostatnich trzech miesięcy miało cenę mniejszą niż 4 500 PLN za metr kwadratowy. Były to zwykle lokale w kamienicach przeznaczonych do remontu lub w budownictwie z „wielkiej płyty” w lokalizacjach takich jak Mistrzejowice czy Prądnik Czerwony.

Ceny ofertowe przestały spadać

Po serii obniżek, ceny lokali w stolicy Małopolski utrzymują się na poziomie niższym niż przed rokiem. Kupujący nie mogą jednak liczyć na dalsze utrzymanie tego trendu. – Duża aktywność inwestorów sprawiła, że trudno jest obecnie znaleźć naprawdę atrakcyjne oferty. Mieszkania w cenie poniżej 4 000 PLN za metr kwadratowy to jedynie 1,6 proc. podaży, najłatwiej znaleźć lokal w przedziale cenowym od 6 000 do 7 000 PLN za metr kwadratowy – twierdzi Marta Kosińska, ekspert Szybko.pl.

Raty kredytów mocno w dół

Choć marże kredytowe w ostatnich miesiącach rosły, to raty nowo udzielanych kredytów są dużo niższe niż w ubiegłym roku.  – Nie wynika to jedynie ze spadku stóp procentowych, ale także z faktu, że zwykle mniej płacimy za same mieszkania. Jeśli połączymy niższe oprocentowanie ze spadkiem cen nieruchomości, to okaże się, że rata kredytu zaciąganego na zakup mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych w Krakowie, spadła od września 2012 r. aż o 603 PLN – mówi Jarosław Sadowski, Główny Analityk firmy Expander. Większa obniżkę rat odczuli jedynie mieszkańcy Warszawy (642 PLN), w pozostałych monitorowanych miastach raty spadły w mniejszym stopniu. 

Podobne artykuły