nieruchomosci

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

Liczba wniosków kredytowych rośnie – mieszkaniówka wraca do gry?

20-12-2024, 15:45

Liczba wniosków kredytowych rośnie – mieszkaniówka wraca do gry?

Ostatni miesiąc przyniósł wyraźny wzrost liczby wniosków o kredyt mieszkaniowy. W ujęciu rok do roku istotnie poprawiły się też październikowe odczyty wartości wszystkich czterech indeksów jakości kredytów bankowych, co wskazuje na bezpieczny poziom ryzyka portfela kredytów udzielanych gospodarstwom domowym. Z czego wynika ta zmiana i co mówi o sytuacji na rynku nieruchomości? Sprawdziliśmy.

Wyższa aktywność kredytobiorców i poprawa dostępności finansowania

Październik okazał się tym miesiącem 2024 roku, w którym złożono najwięcej wniosków o kredyt mieszkaniowy – Biuro Informacji Kredytowej podało, że było ich 34,5 tys. To o ponad 20% więcej niż miesiąc wcześniej. Do tego wartość akcji kredytowej w październiku br. wyniosła 7,36 mld zł, czyli jest na poziomie niewidzianym od marca br. Zwiastuny pozytywnych zmian były zresztą widoczne już wcześniej. We wrześniu Polacy zaciągnęli kredyty o łącznej wartości 6,43 mld zł – o 2,2% więcej niż w sierpniu. Dodatkowo BIK podało, że od stycznia do października 2024 roku kredyty mieszkaniowe, w porównaniu do analogicznego okresu zeszłego roku, nadal odnotowują wysoką dodatnią dynamikę zarówno w ujęciu liczbowym (+45,3%), jak i wartościowym (+62,4%).

Co to wszystko oznacza? Duże znaczenie mają czynniki takie jak odwrócenie tendencji wzrostowych dotyczących inflacji, lekkie obniżki oprocentowania kredytów, a także złagodzenie kryteriów zdolności kredytowej. Potencjalnych nabywców zachęcają też obecne, w miarę stabilne, ceny nieruchomości, a także zróżnicowana oferta, która – po wyprzedaniu w wyniku zamieszania związanego z „Bezpiecznym kredytem” – stopniowo się poszerza. Ponadto wielu planujących zakup własnego „M” po prostu przestało czekać na zapowiadany i wciąż niepewny program „Mieszkanie na start”. Stwierdzają oni, że dobry czas na zakup jest właśnie teraz – wyjaśnia Artur Smoleń z firmy PROFIT Development.

Zwrot na rynku mieszkaniowym

Warto dodać, że dotąd średnia kwota wnioskowanej pożyczki od początku roku aż do września sukcesywnie rosła. I tu doszło do pewnego odwrócenia tendencji – w październiku wynosiła ok. 440 tys. zł, podczas gdy we wrześniu było to 444 tys. zł. Potwierdzałoby to pewną stabilizację cen na rynku nieruchomości.

Przyszli nabywcy interesują się zarówno małymi mieszkaniami w centrum, jak i tymi przeznaczonymi dla rodzin na obrzeżach. Eksperci podkreślają, że najlepiej szukać tam, gdzie oferta jest szeroka i zróżnicowana, a jednocześnie istnieje duży potencjał zwrotu z inwestycji w kolejnych latach. Na czele takich miast znajdują się Warszawa, Wrocław, Kraków, Łódź. To tam popyt na mieszkania jest największy i to się raczej nie zmieni, a więc nie stracą one na wartości, a wręcz przeciwnie – sprzedane po latach mogą zapewnić niebagatelny zysk.

Coraz wyższe wymagania nabywców

Deweloperzy obserwują, że wraz z ożywieniem na rynku kredytów wzrosło też zainteresowanie mieszkaniami, szczególnie z segmentu premium. Obecnie nabywcy szukają – oprócz dobrej lokalizacji – wysokiego standardu, unikatowych rozwiązań czy dodatkowych udogodnień, takich jak monitoring, systemy smart home, praktyczne części wspólne. Najwięcej zapytań jest o małe i średnie mieszkania w rejonie centrum miast.

Jedną z takich propozycji jest inwestycja PROFIT Development w sercu Łodzi. Pogonowskiego przypadnie do gustu zwolennikom śródmiejskiego klimatu, którzy poszukują wysokiego standardu bez konieczności przenoszenia się z centrum na obrzeża miasta. W kaskadowej zabudowie, otoczonej bujną zielenią, powstaną 143 mieszkania z dużymi oknami, do których przynależeć będą przestronne tarasy i balkony. Na terenie wokół budynku pojawi się również boisko do gry w bule i przestrzenie służące integracji mieszkańców.

Równie ciekawą propozycję PROFIT Development ma we Wrocławiu. Braniborska 10 oferuje ponadczasową architekturę i komfort codziennego życia w centrum miasta. Oferta obejmuje 460 ustawnych mieszkań o zróżnicowanych metrażach. Nietypowym elementem tej inwestycji jest unikatowy w skali kraju wertykalny ogród, który zapewni walory estetyczne, ale też podniesie jakość życia mieszkańców. Kolejnym udogodnieniem będzie zielony taras na dachu, z którego roztacza się piękny widok na miasto – dodaje Artur Smoleń.

Eksperci przewidują, że ożywienie na rynku nieruchomości w najbliższych miesiącach będzie postępować. Może się okazać, że przełom roku przyniesie zdecydowanie zwiększony ruch, a deweloperzy z atrakcyjnymi ofertami mogą liczyć na zainteresowanie ze strony inwestorów i klientów poszukujących ciekawych opcji.

Artykuł reklamowy