21-05-2025, 10:10

Jeszcze kilka lat temu wyznacznikiem idealnego biura był przede wszystkim jego metraż, wystrój czy prestiżowa lokalizacja. Dziś, w erze pracy hybrydowej i deficytu czasu, najemcy coraz częściej doceniają kompleksy biurowe, które oferują nie tylko przestrzeń do pracy, ale także bliski dostęp do różnorodnych usług, gastronomii, sklepów czy stref relaksu. Z czego wynika nowy trend?
Zainteresowanie biurami, zlokalizowanymi w obiektach wielofunkcyjnych lub w ich bliskim sąsiedztwie wyraźnie wzrosło po pandemii, odpowiadając na zmieniające się potrzeby pracowników i firm. Klienci oczekują, że biuro będzie częścią większego ekosystemu usług, który pozwoli im efektywnie wykorzystać dzień.
– To odpowiedź na zmiany stylu życia po erze pracy zdalnej oraz coraz silniejsze dążenie do work-life balance. Chcemy przeznaczyć jak najmniej czasu na dojazdy między miejscem pracy a sklepem, w którym zrobimy zakupy, restauracją czy siłownią. Cenimy sobie możliwość załatwienia wielu spraw „po drodze” z pracy do domu – komentuje Daniel Kłosowski, Asset Manager na Europę Środkowo-Wschodnią w DWS w Polsce.
Biurowce łączące przestrzeń biurową z handlową, gastronomiczną lub rekreacyjną, stają się coraz częstszym wyborem najemców. Rosnący trend widać przede wszystkim w dużych miastach. Przykładem mogą być chociażby warszawskie, krakowskie czy wrocławskie, duże kompleksy biurowo-usługowe zlokalizowane przy galeriach handlowych.
– Przykładem może być Grunwaldzki Center, zlokalizowany tuż przy dużym centrum handlowym oferującym szereg usług z siłownią i kinem włącznie. W najbliższej okolicy znajdują się także banki, kantory, sklepy spożywcze, kawiarnie, punkty gastronomiczne, medyczne, a nieco dalej także Zoo i słynna Hala Stulecia, w której regularnie odbywają się różnorodne eventy. Wychodząc z biura można więc na miejscu sfinalizować wiele prywatnych kwestii – dodaje Daniel Kłosowski, Asset Manager na Europę Środkowo-Wschodnią w DWS w Polsce.
W obliczu rosnącej konkurencji o pracowników oraz popularności pracy hybrydowej, to właśnie tego typu atuty, zdaniem ekspertów, wpływają na atrakcyjność samych biur i mogą stanowić przewagę przy decyzji o powrocie do pracy stacjonarnej.
Rosnący trend widać również w nowych inwestycjach biurowych. Przestrzenie pracy coraz częściej projektowane są jako zintegrowane centra aktywności i tak zwane przestrzenie multifunkcyjne wpisujące się w ideę „destination office” – miejsca, do którego chce się wracać nie tylko z obowiązku, ale i dla przyjemności.
Równolegle do rosnącego zainteresowania wielofunkcyjnymi kompleksami, zmienia się podejście do usytuowania biurowców. O ile do niedawna liczyła się przede wszystkim lokalizacja w centrum miasta i prestiż, dziś rośnie wartość biur dobrze skomunikowanych. Zamiast miejsc w bliskiej odległości od rynku, zabytkowych, turystycznych dzielnic, najemcy wybierają biurowce zlokalizowane w pobliżu głównych węzłów komunikacyjnych, tras przelotowych oraz punktów przesiadkowych. Takie usytuowanie znacząco skraca czas dojazdu pracowników, co przekłada się na wygodę i wzrost efektywności.
– Firmy chcące przyciągać specjalistów i budować nowoczesne miejsce pracy, wybierają lokalizacje, które umożliwiają pracownikom lepsze wykorzystanie ich czasu prywatnego. Elastyczność, dostępność i komfort użytkowania stają się obecnie kluczowymi czynnikami przy wyborze powierzchni biurowej – komentuje Daniel Kłosowski, Asset Manager na Europę Środkowo-Wschodnią w DWS w Polsce.
Artykuł zewnętrzny
Podobne artykuły
Komentarze