nieruchomosci

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

15 minut do wszystkiego – tak chcą mieszkać Polacy

28-07-2025, 13:25

Nowa Drożdżownia

Nowa Drożdżownia

W I kwartale roku na polski rynek trafiło rekordowe 13 tysięcy nowych mieszkań – więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to nie liczba lokali przyciąga dziś kupujących, tylko to, co znajduje się w pobliżu inwestycji. Polacy chcą mieszkać niedaleko pracy, szkoły, zieleni i sklepu – najlepiej w promieniu 15 minut pieszo.

Lokalność wygrywa

Rosnąca podaż mieszkań w największych miastach Polski – m.in. Warszawie, Krakowie, Wrocławiu czy Gdańsku – oznacza coraz większy wybór dla kupujących. Jak wynika z raportu firmy JLL, tylko w pierwszym kwartale 2025 roku deweloperzy wprowadzili do oferty aż 13,4 tys. nowych mieszkań, o 11,2 proc. więcej niż w poprzednim kwartale. To historyczny rekord, ale i wyzwanie dla deweloperów, bo przy tak dużej konkurencji nie wystarczy już jedynie dobra lokalizacja – przynajmniej w jej klasycznym ujęciu.

– Klienci oczekują dziś czegoś więcej. Liczy się codzienna wygoda, możliwość załatwienia spraw w okolicy, dostęp do usług, zieleni i transportu publicznego. Dlatego tak dużym zainteresowaniem cieszą się inwestycje wpisujące się w ideę miasta 15 minutowego. To już nie jest modny, miejski trend, ale realne oczekiwanie rynku– mówi Krzysztof Tętnowski, prezes zarządu Tętnowski Development, inwestor osiedla Nowa Drożdżownia.

Z lutowego raportu „Mieszkaniowe: mieć czy być?” Otodom wynika, że szeroko pojęta „lokalność” zyskuje na znaczeniu w oczach kupujących. Coraz częściej decydują oni o wyborze nieruchomości, kierując się funkcjonalnością lokalizacji – taką jak bliskość komunikacji publicznej (szczególnie tramwajów i kolei), sklepów, usług i terenów zielonych – zamiast prestiżu dzielnicy. W rankingu czynników wpływających na wartość mieszkania, lokalizacja w obrębie miejscowości (48 proc.) i dostępność komunikacji (34 proc.) zostały ocenione wyżej niż np. standard wykończenia (29 proc.). To wyraźny sygnał, że model miasta 15-minutowego dobrze wpisuje się w realne, codzienne potrzeby mieszkańców. Dla wielu z nich najważniejsze staje się to, co mogą załatwić „tu i teraz”, bez konieczności przemieszczania się przez całe miasto. 

Nie tylko metraż

Potrzeba życia blisko najważniejszych usług łączy różne pokolenia – starsi mieszkańcy cenią znajome sąsiedztwo, bliskość sklepów, aptek i relacji sąsiedzkich, które budowali latami. Z kolei młodsze osoby coraz częściej poszukują miejsc, które oferują niezależność od samochodu, szybki dostęp do pracy, usług i życia społecznego – a więc przestrzeni zgodnych z ideą miasta 15-minutowego. To koncepcja urbanistyczna, w której wszystkie codzienne sprawy można załatwić w promieniu kwadransa spaceru lub jazdy rowerem: zakupy, szkoła, praca, przychodnia czy miejsce rekreacji.

– Dlaczego to działa? Bo pozwala ludziom zaoszczędzić czas, ograniczyć konieczność korzystania z samochodu, a jednocześnie zwiększyć komfort codziennego życia. Dla przykładu, w bezpośrednim sąsiedztwie naszego osiedla Nowa Drożdżownia znajduje się stacja kolejowa , przystanek autobusowy,  niedaleko jest też pętla tramwajowa. W okolicy są sklepy, apteka, tereny zielone i punkty usługowe. Chodzi o to, żeby naprawdę dało się tu żyć lokalnie — bez stania w korkach i codziennego przebijania się przez całe miasto, co często ma miejsce na nowych osiedlach, gdzie brakuje rozbudowanej infrastruktury – mówi Krzysztof Tętnowski.

Kupujący przestali zadowalać się tylko metrażem. Chcą mieszkać w miejscu, które żyje – z dostępem do infrastruktury, kultury i natury. Inwestycje, które nie będą odpowiadać na te potrzeby, mogą po prostu stracić na atrakcyjności. W nadchodzących latach wartość nieruchomości wyznaczać będzie nie tylko cena za metr, ale też to, jak „blisko” i jak „wygodnie” się w nich żyje. Lokalność, mobilność i jakość przestrzeni przestają być luksusem – stają się nowym standardem.

Artykuł zewnętrzny