nieruchomosci

Szanowny Użytkowniku,

Zanim zaakceptujesz pliki "cookies" lub zamkniesz to okno, prosimy Cię o zapoznanie się z poniższymi informacjami. Prosimy o dobrowolne wyrażenie zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych partnerów biznesowych oraz udostępniamy informacje dotyczące plików "cookies" oraz przetwarzania Twoich danych osobowych. Poprzez kliknięcie przycisku "Akceptuję wszystkie" wyrażasz zgodę na przedstawione poniżej warunki. Masz również możliwość odmówienia zgody lub ograniczenia jej zakresu.

1. Wyrażenie Zgody.

Jeśli wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych przez naszych Zaufanych Partnerów, które udostępniasz w historii przeglądania stron internetowych i aplikacji w celach marketingowych (obejmujących zautomatyzowaną analizę Twojej aktywności na stronach internetowych i aplikacjach w celu określenia Twoich potencjalnych zainteresowań w celu dostosowania reklamy i oferty), w tym umieszczanie znaczników internetowych (plików "cookies" itp.) na Twoich urządzeniach oraz odczytywanie takich znaczników, proszę kliknij przycisk „Akceptuję wszystkie”.

Jeśli nie chcesz wyrazić zgody lub chcesz ograniczyć jej zakres, proszę kliknij „Zarządzaj zgodami”.

Wyrażenie zgody jest całkowicie dobrowolne. Możesz zmieniać zakres zgody, w tym również wycofać ją w pełni, poprzez kliknięcie przycisku „Zarządzaj zgodami”.



Artykuł Dodaj artykuł

Stopniowe ożywienie popytu na rynku magazynowym

20-01-2026, 12:35

Michał Śniadała, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w CBRE

Michał Śniadała, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w CBRE

Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków magazynowych w Europie, oferując nowoczesne zasoby i stabilne fundamenty rozwoju. Choć konkurencja w regionie CEE rośnie, a inwestorzy działają ostrożniej w obliczu niepewności geopolitycznej, rynek wciąż wykazuje odporność. W 2025 roku motorem wzrostu była Warszawa, a prognozy na kolejne lata wskazują na stopniowe ożywienie popytu.

Z perspektywy Europy pozycja polskiego rynku magazynowego pozostaje dobra. Polska jest piątym największym rynkiem magazynowym, z relatywnie młodym i nowoczesnym zasobem. W regionie CEE konkurujemy dziś nie tylko z Czechami, ale coraz częściej także z Rumunią i Węgrami, szczególnie w kontekście kosztów pracy i energii. Mimo to stabilność rynku i jego potencjał wciąż pozostają istotnym atutem.

W 2025 r. zdecydowanym liderem wzrostu rynku magazynowego w kraju była Warszawa, silny był również Górny Śląsk. Inwestorzy z zainteresowaniem patrzyli także na Szczecin. Słabiej wypadły Wrocław i Poznań. Struktura najemców pozostaje stabilna: produkcja odpowiada za ok. 20 proc. popytu. Widać też odbicie w branży logistycznej – po spadku poniżej 30 proc. w ubiegłym roku, obecnie sektor ponownie zaczyna rosnąć. Dalszy rozwój e-commerce może dodatkowo wzmocnić ten trend w kolejnym roku.

Trendy w magazynach

Jednym z kluczowych trendów na polskim rynku magazynowym pozostaje spadek udziału projektów spekulacyjnych. Ten kierunek najprawdopodobniej utrzyma się lub pozostanie na zbliżonym poziomie w kolejnych miesiącach. W praktyce oznacza to mniejszą dostępność gotowej powierzchni i wydłużenie czasu wejścia na rynek – najemcy muszą dziś liczyć się z okresem oczekiwania rzędu 6–7 miesięcy. Strona podażowa dopasowuje się do popytu. Mamy obecnie do czynienia z rynkiem najemcy. Niższy popyt sprawia, że strona podażowa konkuruje o klientów, a procesy decyzyjne się wydłużają. Część firm rozważa zakup gruntów i realizację własnych obiektów, a długość umów najmu stopniowo się wydłuża, nawet do 12–15 lat.

Może wzrosnąć jednak zapotrzebowanie na powierzchnię ze strony wewnętrznego rynku, ze względu na duży wzrost gospodarczy. Będzie to odczuwalne szczególnie w Warszawie i w centrum kraju. To właśnie te regiony najszybciej reagują na poprawę kondycji gospodarki i wzrost konsumpcji.

Na rynek silnie wpływa również sytuacja geopolityczna. Nieprzewidywalność na rynkach globalnych, wojna w Ukrainie oraz zmiany polityczne powodują, że inwestorzy i firmy działają bardziej zachowawczo. Widać skracanie horyzontów decyzyjnych i większą ostrożność w podejmowaniu strategicznych inwestycji, co nie sprzyja bardzo szybkiemu wzrostowi, choć rynek nadal rozwija się stabilnie.

Prognozy na 2026 r.

Patrząc w przyszłość, nastroje są umiarkowanie optymistyczne. Od sierpnia i września bieżącego roku widać wzrost liczby zapytań ze strony klientów, co może przełożyć się na wyraźniejsze ożywienie w przyszłym roku, a jeszcze mocniej w kolejnym. Potencjalne zakończenie wojny oraz poprawa sytuacji gospodarczej w Europie Zachodniej, zwłaszcza w Niemczech, mogą szczególnie wpłynąć na odbudowę popytu na zachodniej ścianie kraju – w rejonie Poznania, Wrocławia i Zielonej Góry.

Artykuł zewnętrzny