20-07-2026, 07:20
.webp)
fot. Adam Burdyło
Choć przez lata to jasne, minimalistyczne wnętrza dominowały w projektach mieszkaniowych, właściciele tego apartamentu od początku mieli inną wizję. Marzyli o przestrzeni ciemnej, otulającej i sprzyjającej wyciszeniu. Architektki z pracowni masz.design przełożyły te oczekiwania na projekt, w którym głęboka kolorystyka, naturalne drewno i widok na staw Wróbla tworzą harmonijną całość.
Apartament został zaprojektowany dla znanej trójmiejskiej influencerki związanej ze światem mody i sprzedażą luksusowych elementów garderoby, jej dzieci oraz męża – pasjonata kolarstwa. Dla właścicielki, która na co dzień funkcjonuje w świecie intensywnych obrazów, kolorów i trendów, dom miał stać się przeciwwagą – spokojną, wyciszoną przestrzenią sprzyjającą regeneracji.
Marzeniem właścicieli nie było jasne, minimalistyczne wnętrze pełne dekoracyjnych akcentów. Od początku zależało im na ciemnej, nastrojowej przestrzeni, która będzie działać kojąco po intensywnym dniu pracy i pozwoli odciąć się od codziennego zgiełku. Architektki przełożyły te oczekiwania na wnętrze o charakterze prywatnego azylu – ciepłe, otulające i bardzo intymne.
Dla inwestorów wybór lokalizacji był równie ważny jak sam projekt wnętrza. Kameralna zabudowa Alfa Parku, sąsiedztwo Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz bezpośredni widok na staw Wróbla stworzyły warunki do życia blisko natury, przy jednoczesnym zachowaniu komfortu miejskiej codzienności.
To właśnie otaczający krajobraz stał się pierwszym impulsem projektowym. Duże przeszklenia otwierają apartament na zieleń i wodę, a zmieniające się światło nieustannie wpływa na odbiór przestrzeni. Szczególną rolę odgrywa przestronny balkon, zaprojektowany jako naturalne przedłużenie strefy dziennej. Starannie dobrana roślinność oraz minimalistyczne wyposażenie sprawiają, że granica pomiędzy wnętrzem a otoczeniem staje się niemal niewidoczna.
Sercem 115-metrowego apartamentu jest otwarta strefa dzienna, w której salon, jadalnia i kuchnia tworzą jedną, płynnie przenikającą się przestrzeń. Zamiast dominować nad otoczeniem, architektki zdecydowały się stworzyć spokojne tło dla codziennego życia i krajobrazu widocznego za oknami.
Dominują głębokie odcienie drewna, grafitu i czerni, przełamane miękkimi tkaninami oraz subtelnym, rozproszonym światłem. Ciemna kolorystyka nie buduje ciężkości, lecz poczucie intymności i komfortu. Charakter wnętrza podkreślają rytmiczne drewniane lamele oraz organiczne oprawy oświetleniowe, których lekkie, rzeźbiarskie formy kontrastują z geometryczną architekturą zabudowy.
Kuchnia pozostaje integralną częścią tej kompozycji, choć jej wyraz jest bardziej graficzny. Zabudowę wybarwiono według koloru NCS S 8500-N, dzięki czemu stanowi elegancki kontrapunkt dla drewnianych elementów wyposażenia, zachowując jednocześnie spójność z całą koncepcją wnętrza.
Naturalne drewno prowadzi narrację przez niemal wszystkie pomieszczenia apartamentu. Pojawia się w zabudowach strefy dziennej, korytarzy, łazienek oraz sypialni, porządkując przestrzeń i nadając jej ponadczasowy charakter.
Wszystkie drewniane elementy wykończono wysokiej jakości olejem Rubio Monocoat Oil Plus 2C w kolorze Ash Grey, dzięki czemu zachowano spójność materiałową w całym mieszkaniu. Olej nie tworzy sztucznej powłoki na powierzchni drewna, lecz trwale je chroni i barwi już w jednej warstwie, podkreślając jego naturalną strukturę i usłojenie. Takie wykończenie łączy wysokie walory estetyczne z trwałością i dbałością o każdy detal.
– Drewno jest materiałem, który z czasem nabiera charakteru, dlatego zależało nam na wykończeniu, które pozwoli zachować jego naturalną strukturę i autentyczność. W naszych projektach regularnie sięgamy po rozwiązania Rubio Monocoat, ponieważ pozwalają chronić i wybarwiać drewno w jednej warstwie, bez odbierania mu jego naturalnego wyglądu. Zastosowanie tego samego odcienia w zabudowach znajdujących się w różnych częściach apartamentu pozwoliło nam zachować spójność całego wnętrza – mówią architektki z masz.design.
Część prywatna została podporządkowana idei wyciszenia. Główna sypialnia, połączona z garderobą, utrzymana jest w tej samej spokojnej estetyce co strefa dzienna. Ciemne drewno, miękkie tekstylia oraz dyskretne oświetlenie tworzą atmosferę sprzyjającą odpoczynkowi, a ograniczona liczba materiałów pozwala zachować wizualny porządek.
W tej części mieszkania szczególnie mocno wybrzmiewa indywidualny charakter właścicielki. Sypialnia została pomyślana jako współczesny buduar – kameralna, zmysłowa przestrzeń przeznaczona do odpoczynku i odcięcia się od intensywnego rytmu codzienności. Z kolei garderoba nawiązuje do świata mody, w którym właścicielka funkcjonuje zawodowo – jej aranżacja czerpie z estetyki prywatnych garderób gwiazd, gdzie ubrania i dodatki stają się częścią starannie zaprojektowanego doświadczenia. Istotnym elementem projektu było również odpowiednie oświetlenie, dlatego zastosowano rozwiązania inspirowane światłem scenicznym, pozwalające na precyzyjne odwzorowanie kolorów i ułatwiające codzienną pracę z kolekcjami oraz materiałami.
Projekt obejmuje również dwa pokoje dzieci oraz dwie łazienki. Choć każda z tych przestrzeni odpowiada innym potrzebom domowników, wszystkie pozostają częścią jednej, konsekwentnie prowadzonej opowieści materiałowej. Powtarzalność drewna, stonowanej kolorystyki i starannie zaprojektowanego oświetlenia sprawia, że mieszkanie odbiera się jako spójną całość, a nie zbiór niezależnych pomieszczeń.
W pokoju dzieci znalazły się również dwa charakterystyczne elementy wzornicze – czarne stoliki pomocnicze Componibili marki Kartell. Ich ponadczasowa forma, zaprojektowana przez Annę Castelli Ferrieri, wprowadza do wnętrza subtelny akcent włoskiego designu.
Projekt uwzględnił także indywidualne potrzeby męża, dla którego kolarstwo jest ważną częścią codzienności. W przestrzeni lobby zaplanowano specjalną strefę treningową, w której znalazło się miejsce na rower oraz trenażer.
Projekt apartamentu w Alfa Parku pokazuje, że współczesny luksus coraz częściej definiowany jest nie przez liczbę zastosowanych materiałów czy dekoracyjnych elementów, ale przez jakość przestrzeni i jej relację z otoczeniem. W tym przypadku architektura nie konkuruje z krajobrazem, lecz świadomie pozostawia mu pierwszy plan.
Widok na wodę, otaczająca zieleń i zmieniające się światło nie są tu jedynie elementami krajobrazu, lecz częścią codziennego doświadczenia mieszkańców. To właśnie wokół nich powstał dom – spokojny, otulający i ponadczasowy, zaprojektowany tak, by z każdym dniem jeszcze mocniej potwierdzać, że najlepsze wnętrza zaczynają się od uważnego wsłuchania w potrzeby tych, którzy będą w nich żyć.
Artykuł zewnętrzny
Podobne artykuły
Komentarze