Własność nadal dominuje w polskim modelu mieszkaniowym, ale najem coraz wyraźniej przesuwa się z kategorii rozwiązania „na chwilę” do roli świadomego wyboru życiowego. Według badania CBOS „Sytuacja mieszkaniowa” z 2025 r. siedmiu na dziesięciu Polaków mieszka w domach lub mieszkaniach należących do nich albo ich współmałżonka — 50% w domach i 21% w mieszkaniach — a tylko 4% wynajmuje mieszkanie od osoby prywatnej. Te dane pokazują, że w skali kraju własność wciąż jest podstawowym modelem zamieszkania, jednak w największych miastach, szczególnie wśród młodych osób, rola najmu szybko rośnie.
Wobec rosnących napięć społecznych i demograficznych polskie rodziny coraz częściej rewidują dotychczasowe modele zamieszkiwania. Kryzys dostępności mieszkań uderza przede wszystkim w młodych dorosłych, co wzmacnia skalę zjawiska gniazdownictwa. Jak wynika z danych GUS, aż 63% młodych osób mieszkających z rodzicami to osoby pracujące, lecz ich dochody nie pozwalają na pełną samodzielność mieszkaniową. Coraz częściej jest to również świadomy wybór – neo-gniazdownictwo oparte na bliskości, trosce i... optymalizacji kosztów.
Tylko w styczniu 2024 roku liczba ofert dostępnych mieszkań na wynajem w portalu Otodom wynosiła ponad 22 tysiące. Jest to o 38% więcej niż na koniec stycznia 2023 roku[1]. Oznacza to, że zainteresowanie rynkiem wynajmu nie słabnie. Zwykle młodzi ludzie nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania, więc decydują się na wynajem.
Dostęp do terenów zielonych staje się wiodącym czynnikiem wpływającym na wybór mieszkania. Nie zawsze tak było, ale dziś bardzo doceniamy możliwość obcowania z naturą położoną blisko naszego M.
Prawie 96% Polek i Polaków uważa, że ich najbliższa okolica jest miejscem bezpiecznym i spokojnym – wynika z najnowszego badania Centrum Badania Opinii Społecznej. Co może wpływać na to, że czujemy się dobrze w miejscu zamieszkania? Z pewnością aspekty, które wspierają nasz komfort, lepsze zdrowie, relacje sąsiedzkie, a nawet… los planety. Sprawdziliśmy, czym jest „bezpieczny dom”.
Mieszkanie poza centrum miasta to coraz bardziej popularne rozwiązanie wśród osób poszukujących nowego miejsca zamieszkania. Taki wybór niesie ze sobą wiele korzyści, zarówno dla zdrowia i samopoczucia, jak i dla portfela. Nowo wybudowane osiedla znajdujące się blisko dużych aglomeracji przyciągają coraz większą uwagę osób szukających spokojnego miejsca, które jednocześnie zapewni dostęp do miejskiego stylu życia. Jakie korzyści dla nabywców mieszkań zapewnia nowoczesne osiedle pod miastem?
Bliskość instytucji oświatowych i publicznych, sklepów, a może terenów zielonych? Jakie kryterium jest ważne przy wyborze miejsca do życia i czego oczekujemy dziś, a jakimi kryteriami kierowano się kiedyś? Jak od początku 2022 roku zmieniły się preferencje nabywców? Zajrzeliśmy do badań sprzed ponad dekady by sprawdzić, jak zmieniły się potrzeby mieszkaniowe Polaków, a o komentarz poprosiliśmy eksperta z rynku nieruchomości.
To, jak będą kształtować się ceny nieruchomości, nie przestaje być tematem numer jeden. Wielu zastanawia się, czy to odpowiedni czas na zakup lokalu pod najem. Jak naprawdę wygląda sytuacja na rynku?
Dom z widokiem na ogród, bliskość lasu czy parku to marzenie wielu Polaków. Niestety nie wszyscy, którym uda się kupić nieruchomość w takim miejscu mogą już zawsze cieszyć się z zielonego sąsiedztwa. Coraz częściej bowiem za oknem nowej inwestycji widać plac budowy kolejnej, pozbawiając dotychczasowych mieszkańców radości z pięknego widoku. Jest jednak sposób na wiecznie zielone sąsiedztwo. To zakup nieruchomości w rejonie obszaru chronionego.
Czy warto dziś inwestować w nieruchomości w rodzimych kurortach i uzdrowiskach?
Prężny i intensywny rozwój ościennych powiatów podwarszawskich sprawia, że stają się one niezwykle atrakcyjnym miejscem zamieszkania dla rodzin z dziećmi i osób aktywnych. Jedną z takich dynamicznie rozwijających się miejscowości jest Pruszków.
500+, które w tym roku obejmie również pierwsze dziecko w rodzinie, utrzymujące się niskie bezrobocie oraz rosnąca średnia krajowa, korzystna koniunktura gospodarcza i przyzwoita zdolność kredytowa, którą Polacy uzyskują często jeszcze przed trzydziestką – to wszystko sprawia, że popyt na własne M rośnie wśród najmłodszych uczestników rynku mieszkaniowego.
Posiadanie własnych czterech kątów to marzenie niejednej osoby. W gąszczu różnorodnych ofert ciężko znaleźć tę właściwą, która spełni przynajmniej większość oczekiwań.
Według raportu CBOS1, coraz więcej Polaków gdyby mogło wybrałoby życie na wsi.
Zmieniające się style życia, chęć korzystania z bogatej oferty miasta i zmęczenie ciągłymi dojazdami sprawia, że coraz więcej – nie tylko młodych – osób wraca z przedmieść do centrum. Kogo dotyczy ten trend i jak na nowe potrzeby odpowiada nowoczesna architektura mieszkaniowa?