Po słabszym kwietniu, w maju kredyty w ramach programu Mieszkanie dla Młodych sprzedawały się znacznie lepiej. Liczba i wartość wnioskowanych dopłat wzrosły w ostatnim miesiącu o ponad 22 proc. Nadal jednak wykorzystanie środków przeznaczonych na 2014 rok jest skromne.
Koniec limitu pieniędzy na dopłaty na 2017 r. to teoretycznie niewielki kłopot. Wystarczy zaczekać do stycznia przyszłego roku, kiedy będą dostępne kolejne 373 mln zł. Expander zwraca jednak uwagę, że w praktyce oznacza to, że część osób albo straci wpłacone zaliczki, albo będzie musiała zaciągnąć zwykły kredyt. Kluczowe jest to, czy wniosek został zarejestrowany przez bank w BGK.
Od lipca kupujący mieszkania nie złożyli do BGK tylu wniosków o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych co w grudniu. Ale to dopiero preludium do tego, o czeka nas w pierwszych tygodniach nowego roku, kiedy to będzie można wnioskować o pieniądze przeznaczone na dopłaty w 2017 roku.
Niestosowanie się do zasad programu Mieszkanie dla Młodych oznaczać będzie problemy. Lepiej więc zapoznać się z regułami gry, bo ich złamanie oznacza odebranie dopłaty (nie całej, a jej części). Od tej zasady jest jednak wyjątek.
Teoretycznie program „Mieszkanie dla młodych” zakończy się 30 września 2018 r. Expander zwraca jednak uwagę, że w rzeczywistości wsparcie finansowe będzie można otrzymać aż do 2023 r.
Skończyły się środki w programie MdM na 2016 rok, ale wnioski o dofinansowanie można składać na następne dwa lata.
Po zaprzestaniu przez Bank Gospodarstwa Krajowego przyjmowania wniosków o dopłaty MdM w tym roku, zanotowaliśmy spadek sprzedaży tych kredytów. Warto jednak zauważyć, że nadal jest ona sporo wyższa niż w miesiącach przed nowelizacją ustawy.
Kolejny kwartał przyniósł ze sobą podwyżkę limitów w programie Mieszkanie dla Młodych. Z bogatszej oferty rynku nieruchomości skorzystać będą mogli przede wszystkim mieszkańcy województwa mazowieckiego, wielkopolskiego, ale też małopolskiego czy śląskiego.
Bank Gospodarstwa Krajowego poinformował, że 16 marca br. przestaje przyjmować wnioski o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych na ten rok. To znaczy, że można się będzie ubiegać jedynie o dopłatę w 2017 i 2018 roku, potem MdM zostanie wygaszony.
Dzięki programowi Mieszkanie dla Młodych osoby kupujące pierwsze w życiu mieszkanie mogą otrzymać kilkadziesiąt tysięcy złotych dopłaty.
NBP opublikował najnowsze dane na temat transakcyjnych cen mieszkań w pierwszym kwartale 2017 r. Wynika z nich, że w np. w Krakowie i Wrocławiu średnie ceny używanych lokali spadły. To jednak nie do końca prawda.
Wraz z początkiem stycznia i odblokowaniem nowej puli pieniędzy w ramach rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych“, ruszył kolejny wyścig po dopłaty. Osoby, które chcą skorzystać z dofinansowania, muszą się spieszyć. Środków do wykorzystania w tym roku najprawdopodobniej nie wystarczy nawet do końca miesiąca.
Po zakończeniu Rodziny na Swoim, a przed rozpoczęciem Mieszkania dla Młodych, rynek nieruchomości został pozbawiony wsparcia państwa. W obecnym roku nabywcy mieszkań nie mogą liczyć na jego znacząca pomoc w nabyciu swojego pierwszego mieszkania.
Wiele osób zapewne już przygotowuje się na styczniowe odblokowanie ostatniej puli dopłat wypłacanych w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Problemem części z nich jest to, że w niektórych miastach, mieszkania w cenach mieszczących się w limicie mają niezbyt dobrą lokalizację.
Program „Mieszkanie dla Młodych” małymi krokami, ale nabiera tempa. Kolejne banki przystępują do programu, a liczba wniosków o dopłatę rośnie. W ciągu pierwszych dwóch miesięcy obowiązywania programu, banki przyjęły 2 680 wniosków o dopłatę do wkładu własnego.