Na koniec 2019 roku, po raz pierwszy w historii, skumulowane zasoby powierzchni biurowej w miastach regionalnych były większe niż zasób powierzchni biurowej w Warszawie (5,59 miliona m2) i wyniosły 5,61 miliona m2. Całkowity zasób nowoczesnej powierzchni biurowej na dziewięciu największych rynkach biurowych w Polsce (Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia, Poznań, Łódź, Lublin i Szczecin) osiągnął na koniec 2019 roku blisko 11,2 miliona m2, co w porównaniu do ubiegłego roku daje blisko 8% wzrost całkowitego zasobu nowoczesnej powierzchni biurowej.
Co dalej z rynkiem nieruchomości biurowych? Czego chcą najemcy i w jaki sposób spowolnienie gospodarcze mogłoby wpłynąć na deweloperów? O możliwościach i zagrożeniach dla biznesu oraz niepewnej sytuacji politycznej na świecie – rozmawiali szefowie europejskich oddziałów firmy doradczej na rynku nieruchomości Cresa, którzy na swoim dorocznym zjeździe spotkali się w Warszawie.
W 2017 roku na warszawskim rynku biurowym mogliśmy obserwować najwyższą w historii aktywność deweloperów. Popyt na biura jest jednak tak duży, że ilość wolnej powierzchni stale się obniża
Pierwsze półrocze tego roku zapisało się absolutnie rekordowym wynikiem w historii polskiego rynku inwestycyjnego w segmencie magazynowym. Dla sektora biurowego było to natomiast drugie najlepsze co do wartości transakcji sześć miesięcy w historii. Pomimo zawirowań spowodowanych przez COVID-19, całkowita wartość wolumenu transakcyjnego w sektorze nieruchomości komercyjnych w Polsce w pierwszej połowie bieżącego roku była nawet wyższa od świetnego rezultatu uzyskanego w tym samym czasie w 2019 roku.
Pomimo dużej ilości powierzchni, jaka jest teraz w budowie w największych miastach w kraju, oferta gotowych biur kurczy się. Rekordowy popyt na nowoczesne powierzchnie sprawia, że rośnie ilość umów pre-let
Zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych utrzymuje się wciąż duży popyt na wynajem powierzchni biurowych
Rok 2018 zapisał się rekordowo wysokim popytem na warszawskie biura, a szybkie tempo wzrostu katowickiego rynku pozwoliło mu wyprzedzić Poznań pod względem podaży
Wysoka aktywność najemców, rekordowa ilość powierzchni w budowie, stabilne czynsze i spadek pustostanów – tak w największym skrócie można podsumować sytuację na rynku biurowym w miastach regionalnych po I kwartale 2017.
Stawki czynszowe za wynajem powierzchni w warszawskich budynkach biurowych klasy A są średnio ponad 30 proc. wyższe niż w biurowcach klasy B, wynika z raportu Walter Herz, w którym przeanalizowanych zostało 500 obiektów biurowych w Warszawie.
Rekordowa wartość transakcji inwestycyjnych i wysoki popyt na powierzchnie potwierdza doskonałą kondycję segmentu biurowego w naszym kraju
Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na warszawskim rynku biurowym na koniec III kwartału 2017 r.
Sektor nieruchomości biurowych w Polsce, zwłaszcza rynek warszawski nadal odnotowuje bardzo dobre wyniki i spodziewamy się kontynuacji tego pozytywnego trendu. Do stolicy wciąż napływają nowi inwestorzy, w tym najwięksi światowi gracze. Oprócz międzynarodowych firm wchodzących na ten rynek to nowe przestrzenie wynajmują podmioty z sektora publicznego.
Warszawa jest europejskim liderem pod względem rozwoju gospodarczego, co doskonale widać na rynku biurowym, który w ostatnich latach dokonał niezwykłego skoku, jeśli chodzi o jakość oferowanej powierzchni.
- Trendy społeczne sprzyjają właścicielom mieszkań na wynajem – ocenia w swojej analizie perspektyw dla rynku najmu w Polsce Artur Kaźmierczak, prezes Mzuri Investments i spółek Mzuri CFI, które umożliwiają grupowe inwestowanie w mieszkania na wynajem osobom dysponującym relatywnie niewielkim kapitałem.
Warszawski rynek biurowy utrzymuje dynamiczne tempo rozwoju. Według raportu „Occupier Economics: Rynek biurowy w Warszawie III kw. 2017”, autorstwa analityków z polskiego oddziału międzynarodowej firmy doradczej Cresa, prognozowana podaż w 2017 roku przekroczy 300 000 m2, a wolumen transakcji w pierwszym trzech kwartałach br. wzrósł o 11,2% w porównaniu do analogicznego okresu rok wcześniej, spada także poziom pustostanów.