Tzw. dziura w ziemi zagościła w ofercie deweloperów w okresie boomu mieszkaniowego lat 2006-2007. Od tamtej pory jest ona stałym produktem na rynku pierwotnym podobnie jak mieszkania w budowie oraz gotowe do odbioru.
Mniejszy apartament od dewelopera zlokalizowany przy rogatkach miasta czy może duże, rozkładowe mieszkanie w bloku z płyty w centrum? Gdy zapada decyzja o zakupie własnego M, pojawia się zwykle dylemat, na jaki lokal postawić. Rozważyć trzeba bowiem wiele czynników, m.in.: cenę, lokalizację i koszt prac remontowych, potrzebnych do przystosowania lokum do własnych potrzeb.
Wysoka aktywność deweloperów, dalszy wzrost cen gruntów oraz popularność najmu mieszkań – to główne cechy pierwszego kwartału 2018 roku. W kolejnych miesiącach eksperci Colliers prognozują dalszą wysoką dynamikę zakupów w sektorze mieszkaniowym i hotelarskim, a jednocześnie spadek zainteresowania gruntami pod biura i magazyny.
W każdym mieście są dzielnice, w których wybór mieszkań z rynku pierwotnego jest ogromny. Są również dzielnice, gdzie kupno mieszkania od dewelopera jest bardzo trudne ze względu na ich mocno ograniczoną ilość. Sprawdziliśmy najbardziej i najmniej popularne rejony inwestycji deweloperskich.
Rozbudowa warszawskiej bliskiej Woli, czyli części dzielnicy bezpośrednio sąsiadującej ze Śródmieściem, które dzieli Al. Jana Pawła II, posuwa się w szybkim tempie.
Firmy budujące mieszkania nie zwalniają tempa. W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2015 roku deweloperzy rozpoczęli budowę o ponad jedną czwartą mieszkań więcej niż w analogicznym okresie 2014 roku.
Dom to ważne miejsce dla całej rodziny. Z jednej strony przeżywamy w nim najpiękniejsze chwile naszego życia, z drugiej to również budynek, który musi być funkcjonalny i spełniać wiele wymagań. W Środzie Wielkopolskiej powstaje inwestycja z myślą o potrzebach rodziny.
Asset menedżerowie sektora publicznego, z uwagi na zajmowaną pozycję, mogą aktywnie wpływać na politykę rządów w zakresie efektywnego zarządzania majątkiem publicznym - wynika z nowego raportu RICS zaprezentowanego podczas pierwszego Światowego Forum Branży Budownictwa i Nieruchomości RICS.
Zgodnie z teorią przeciętne ceny mieszkań na rynku wtórnym powinny być wyższe od tych dla lokali z pierwszej ręki. Różnica między tymi kwotami powinna być nieco niższa od kosztów, które nowy właściciel musi ponieść na wykończenie mieszkania od dewelopera. Jak pokazują dane z głównych rynków mieszkaniowych w kraju taka sytuacja nie musi jednak wcale być regułą.
W ubiegłym roku wartość transakcji gruntami sięgnęła 22,67 mld zł. Choć w porównaniu do 2015 r. spadła o 12 proc., nadal była znacznie wyższa niż poprzednich latach. Wbrew obawom, obowiązujące od półtora roku zmiany zasad obrotu gruntami rolnymi nie wpłynęły na znaczące ograniczenie tego segmentu handlu nieruchomościami.
Niższy poziom przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw to główny czynnik odpowiedzialny za spadek zdolności kredytowej w lutym bieżącego roku.
W roku 2017 rynek najmu będzie przeżywał dalszy rozkwit. Jak oceniają eksperci z Grupy Mzuri - lidera w zakresie zarządzania najmem w Polsce - w wynajmowanych lokalach mieszka już ponad 2 mln osób, a w 2017 roku liczba ta wzrośnie o kolejne ok. 200 tys. najemców.
W okresie trzech kwartałów 2016 r. Polnord wypracował 156,6 mln zł skonsolidowanych przychodów ze sprzedaży. Zysk operacyjny w tym okresie wyniósł 4,7 mln zł, a zysk netto 5,6 mln zł. Zarówno uzyskane przychody jak i zysk netto przekroczyły konsensus rynkowy.
Rekordowe wyniki, coraz częstsze zakupy lokali za gotówkę. Deweloperzy mają ostatnio wiele powodów do radości. Od miesięcy obserwujemy niesłabnące ożywienie na rynku pierwotnym, jednak nawet najlepsza passa musi się kiedyś skończyć.
Wiele prac wykonywanych na budowach może stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa, zdrowia, a nawet życia pracowników. Wśród niespodziewanych zdarzeń wymienia się upadki z wysokości, uderzenia przez spadające przedmioty, utrata kontroli nad maszynami budowlanymi, czy poślizgnięcia.