Jeśli myślimy o nowoczesnych osiedlach, zwłaszcza tych w dużych miastach, to, że spotkamy na nich rozwiązania dotyczące zachowania i poprawy bezpieczeństwa, jest prawie oczywiste.
Lokale z „drugiej ręki” na ogół są tańsze od mieszkań deweloperskich. Ta ogólna zasada nie dotyczy jednak wszystkich polskich miast. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, gdzie sytuacja wygląda inaczej.
148 mieszkań w sześciu budynkach w stylu miejskich willi
Każdego dnia na osiedlach dużych miast toczy się walka o to, gdzie zaparkować samochód. Miejsca parkingowe nie powstają bowiem w tak ekspresowym tempie, w jakim przybywa pojazdów na polskich drogach. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2017 r. zarejestrowano blisko pół miliona nowych samochodów osobowych, to o 16,9 proc. więcej niż w 2016 r.
Koniec września to ostatni dzwonek na poszukiwanie studenckiego mieszkania. Zdaniem ekspertów z firmy Admus zajmującej się kompleksowym zarządzaniem nieruchomościami z roku na rok młodzi ludzie przyjeżdżający do Stolicy na studia muszą liczyć się z coraz trudniejszą sytuacją na rynku mieszkaniowym.
Rząd ogłasza zmiany w programie Mieszkanie dla Młodych. Już w sierpniu br. będzie można starać się o wsparcie państwa na zakup nowego mieszkania lub domu. Uruchomiona pula będzie wynosiła około 69 mln zł, co oznacza, że Polacy w ramach MdM nabędą jeszcze 2,7 tys. lokali.
Rynek nieruchomości premium wciąż się rozwija. Z roku na rok przybywa Polaków poszukujących prestiżowych apartamentów, wyróżniających się nie tylko bardzo dobrą lokalizacją, ale też imponującym standardem. Deweloperzy i architekci stoją przed wyzwaniem realizacji coraz szerszej i ciekawszej oferty. Jednym z jej najważniejszych elementów są wyjątkowe wnętrza.
Polski rynek nieruchomości przechodzi niemałą rewolucję.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, na łódzki rynek nieruchomości duży wpływ miała końcówka 2016 r, a także uruchomienie od stycznia dopłat, w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”.
Drugi dom przestał być wyłącznie wakacyjnym adresem, do którego wraca się raz w roku. Coraz częściej staje się namacalną częścią majątku, prywatnym azylem i miejscem, w którym weekend zaczyna się od widoku na las, a nie od szukania wolnego terminu w hotelu.
Bezpieczeństwo, komfort, ekonomia i społeczeństwo. To ponadczasowe wartości, o które PCG opiera swoje inwestycje, by służyły mieszkańcom jak najdłużej. Przykładem osiedla zbudowanego z „solidnych czterech ścian” jest najnowsza realizacja dewelopera w Wałbrzychu.
Jeden etap inwestycji deweloperskiej powstaje przeciętnie w ciągu półtora roku. Już na etapie tzw. dziury w ziemi podpisywane są pierwsze umowy. Nabywcy zaczynają spłacać kredyty i czekają na zakończenie budowy. Dziś niektórzy deweloperzy starają się wyjść naprzeciw oczekiwaniom kupujących, rozpoczynając sprzedaż mieszkań dopiero po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie.
Szeroka oferta rynku pierwotnego pozwala nabywcy dostosować wybór nowego miejsca do życia bardzo precyzyjnie tak, by poczuć maksymalny komfort. Mamy na myśli nie tylko lokalizację wybranej nieruchomości, układ pomieszczeń wewnątrz, czy standard wykonania, ale chociażby termin odbioru.
Develia rozpoczęła budowę kolejnych czterech dwupiętrowych budynków wielorodzinnych w zabudowie bliźniaczej na osiedlu Orawska Vita we Wrocławiu. Znajdzie się w nich 205 mieszkań o funkcjonalnych rozkładach i metrażach - od kompaktowych kawalerek po przestronne apartamenty 4-pokojowe. Deweloper powierzył budowę II etapu osiedla firmie Opex.
Mitem jest, że mieszkanie w bloku to bardziej opłacalna inwestycja od budowy domu. Na ostateczną cenę obu wpływa bowiem wiele czynników. Lokal w centrum miasta może być dwa razy mniejszy od domu na obrzeżach, a ich cena będzie porównywalna.