Zakup mieszkania w ramach inwestycji to wciąż jedna z najbardziej opłacalnych form ulokowania własnego kapitału. Decydując się na nieruchomość, która ma przynieść stabilny i długoterminowy zysk, na wstępie warto zweryfikować preferencje mieszkaniowe najemców oraz sprawdzić, jakie lokale są najchętniej przez nich wynajmowane. Czym więc powinna wyróżniać się nieruchomość, by przyciągnęła inwestorów?
Decyzja o kupnie mieszkania to jedna z trudniejszych decyzji w życiu. Najpierw należy określić budżet, potem wybrać lokalizacje. Nie bez znaczenia jest też czy zdecydujemy się na mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego.
Dla mieszkańców Łodzi i okolic najważniejszym czynnikiem wpływającym na wybór mieszkania okazała się zieleń.
Długookresowy i wyraźny wzrost cen mieszkań zawsze jest czynnikiem zachęcającym do odsprzedaży „M” wcześniej kupionego w celach typowo inwestycyjnych. Można sądzić, że pod wpływem doniesień z rynku mieszkaniowego, spora część inwestorów obecnie bierze pod uwagę sprzedaż lokalu. Właśnie dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, ile w przypadku odsprzedaży typowego mieszkania mogłaby zarobić osoba, która kupiła taki lokal dwa lata wcześniej.
Klienci poszukujący mieszkania dla rodziny mają zdecydowanie inne wymagania niż ci, których celem jest zakup małego, kameralnego lokum tylko dla siebie. Rodzinna nieruchomość powinna odpowiadać zróżnicowanym i zmieniającym się w czasie potrzebom wszystkich domowników. Nie powinno zabraknąć w niej kącika dla dziecka, miejsca, w którym rodzice będą mogli odpocząć i części wspólnej, służącej do integracji. Jak znaleźć idealne mieszkanie dla rodziny?
W tym roku poszukujący wymarzonego M mają naprawdę w czym wybierać. Jesień obrodziła licznymi nowymi inwestycjami deweloperskimi. Warto więc w najbliższy weekend 15 i 16 października odwiedzić Targi Mieszkań i Domów, aby w jednym miejscu i czasie zobaczyć co się buduje w Poznaniu i okolicach.
Rok 2015 w branży mieszkaniowej z pewnością można zaliczyć do udanych.
Zmniejszona aktywność klientów kredytowych wcale nie oznacza, że rynek nieruchomości ogarnia stagnacja. Choć dziś mieszkania kupują głównie osoby w przedziale wiekowym 30-40 lat, a najdotkliwiej aktualna sytuacja rynkowa odbija się na młodych, którzy chcą opuścić „rodzinne gniazdo” to niesłabnącym popytem cieszą się zakupy inwestycyjne.
Wkrótce nabywcy będą mogli wprowadzić się do swoich mieszkań na osiedlu Fantazja w Warszawie. Cordia Polska uzyskała pozwolenie na użytkowanie projektu zlokalizowanego w dzielnicy Bemowo. W ofercie zostały jeszcze ostatnie 2, 4 i 5-pokojowe mieszkania. Fantazja jest czwartą w Warszawie i dziesiątą w Polsce zrealizowaną inwestycją w portfolio dewelopera, dynamicznie rozwijającego się także w Wielkiej Brytanii, Rumunii, Hiszpanii i na Węgrzech.
Dane GUS po pierwszych pięciu miesiącach roku wskazują na możliwość pojawienia się kłopotów z podażą mieszkań, choć prawdopodobnie mogą one mieć charakter przejściowy, a ich skala niezbyt duża. Na razie rynek bije kolejne historyczne rekordy.
Z najnowszego raportu Eurostat wynika, że Polacy wynajmują jedne z najgorszych mieszkań w Europie. Słabszy wynik osiągnęła tylko Rumunia. Z czego wynika ta tendencja? I jak taka sytuacja przekłada się na zakup własnego M?
Wiele mówi się ostatnio o bardzo bogatej ofercie mieszkań deweloperskich. Warto zauważyć, iż część z tych mieszkań znajduje się dopiero w początkowej fazie realizacji, a czasami wręcz nie rozpoczęto jeszcze żadnych prac budowlanych. Jak pokazuje praktyka rynkowa również na takie mieszkania znajdują się klienci. Zwykle kusi ich niższa cena obowiązująca w przedsprzedaży i szeroka możliwość wyboru najatrakcyjniejszych mieszkań w inwestycji.
Dwupokojowe mieszkania wciąż pozostają najchętniej wybieranymi lokalami przez szukających nowego lokum klientów. Mimo rosnącego w ostatnich dwóch latach odsetka większych mieszkań w ofercie deweloperów, to one wciąż dominują na rynku pierwotnym.
Styczeń był trzecim z rzędu miesiącem spadków cen mieszkań w największych miastach Polski. Nastąpiło to po letnich i jesiennych podwyżkach średnich stawek, co oznacza, że wróciły one po prostu do poziomu z wiosny 2016 r.
Znalezienie i zakup odpowiedniego domu lub mieszkania to nie lada wyzwanie.