Pierwsza połowa 2023 roku przyniosła ogromną zmianę na pierwotnym rynku mieszkaniowym. Wystarczyła najpierw sama zapowiedź, a później szybkie uchwalenie ustawy wprowadzającej nowy program mieszkaniowy, aby sprzedaż wróciła do poziomu z II poł. 2021 r. Mimo, że transakcji związanych z planem skorzystania z „kredytu za 2%” było niewiele, to rosnąca liczba rezerwacji potwierdziła, że zainteresowanie programem jest bardzo duże. Jak wynika z danych firmy doradczej JLL, łącznie na sześciu głównych rynkach, w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi, w drugim kwartale br. deweloperzy sprzedali ponad 15,5 tys. mieszkań. Był to wynik o 36% lepszy od poprzedniego kwartału.
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, pomimo trudnej sytuacji na rynku oraz małej oferty mieszkań w Rodzinie na swoim, sprzedał w 2012 roku łącznie 1 436 mieszkań netto, wobec 1 735 rok wcześniej.
W chwili obecnej sytuacja na rynku mieszkaniowym wygląda lepiej niż dwa lata temu, jednak w najbliższej przyszłości na pewno nie należy spodziewać się powrotu prosperity. Rozwój wypadków w przyszłym roku będzie przede wszystkim w dużej mierze zależał od kondycji polskiej gospodarki.
Nabierająca rozpędu już od pierwszego kwartału 2020 roku pandemia zmieniła plany wielu organizacji.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Łódzki DoubleTree by Hilton znalazł się w ekskluzywnym gronie laureatów wyróżnienia Traveller’s Choice przyznawanego przez użytkowników największego serwisu turystycznego TripAdvisor.
Po trudnym roku, naznaczonym pandemią, nadszedł nowy czas – w którym oswoiliśmy się nieco z nową rzeczywistością i nauczyliśmy się w niej funkcjonować. Czy sytuacja ta wpłynęła na rynek nieruchomości? Jak kształtował się popyt na mieszkania?
W listopadzie chętni na dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych złożyli do Banku Gospodarstwa Krajowego wnioski o dopłaty na kwotę 125,1 mln zł.
W Polsce buduje się coraz więcej. Według raportu Property Index 2021 w 2020 roku nasz kraj miał najwyższą liczbę mieszkań oddanych do użytku na 1000 mieszkańców. Deweloperzy zapełniają polski rynek nieruchomości nie tylko mieszkaniami, ale również zabudową szeregową. Wiele osób staje przed dylematem – mieszkanie czy dom szeregowy?
Kraków ma wiele do zaoferowania jako miasto, co w szczególności doceniają inwestorzy. W rankingu BEAS z 2021 roku zajął trzecie miejsce z łączną oceną 6,7 punktów na 10. Co wpływa na wyjątkowość miasta i dlaczego inwestorzy tak chętnie lokują w nim swój kapitał?
Rok 2012 będzie należał do złotówki. Kredyty walutowe na mieszkania będą zaciągane w sporadycznych wypadkach, ponieważ większość banków wycofuje z oferty takie pożyczki. Dostęp do kredytów hipotecznych w 2012 roku będzie jeszcze mniejszy niż wcześniej. To za sprawą wprowadzenia wszystkich postanowień rekomendacji SII narzuconych instytucjom finansowym przez Komisję Nadzoru Bankowego.
Wszystkie osoby zainteresowane uzyskaniem rządowego wsparcia w postaci 50% dopłat do odsetek do kredytu hipotecznego muszą się spieszyć ze składaniem wniosku o kredyt mieszkaniowy. Program „Rodzina na swoim” obowiązuje tylko do końca tego roku.
Jeden z czołowych polskich deweloperów w ramach swojej najnowszej kampanii „207 gotowych do odbioru mieszkań z bonusami”, stawia przed klientami paczkę lokali z atrakcyjnymi pakietami korzyści. Warto podkreślić, że pula obejmuje nieruchomości gotowe do odbioru zaraz po zakupie oraz, których budowa zostanie ukończona do końca 2022 roku. Kupując mieszkanie teraz można zaoszczędzić nawet 100 tys. zł! Zapraszamy do lektury.
2 czerwca 2016 roku odbyło się wręczenie nagród w konkursie na najlepszą gdańską realizację architektoniczną 2011-2015, zorganizowanym przez Prezydenta Miasta Gdańska oraz Stowarzyszenie Architektów Polskich (Oddział Wybrzeże).
Polacy chcą inwestować w nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2022 roku 70 proc. mieszkań kupiono inwestycyjnie. Inaczej jest w przypadku obiektów komercyjnych, gdzie udział polskiego kapitału wynosi niecałe 2 proc. – wynika z danych CBRE. To znacznie mniej niż w innych krajach regionu. W Czechach i w Niemczech lokalni inwestorzy odpowiadają za 60 proc. kapitału zainwestowanego np. w biura czy magazyny, a w Rumunii 45 proc. Pozwalają im na to na przykład REIT-y, czyli fundusze umożliwiające inwestycje w nieruchomości komercyjne osobom indywidualnym. To rozwiązanie, które sprawdziło się długofalowo, ale jego największą wartość widać szczególnie w czasach kryzysu i wysokiej inflacji.