Wady budowlane są główną przyczyną opóźnień w odbiorze mieszkania. Nawet jeśli będziemy mieli tyle szczęścia, by ich uniknąć, mogą zaskoczyć nas nagłe szkody wywołane pracami wykończeniowymi sąsiadów. Co zrobić, gdy w nowym mieszkaniu znajdują się usterki? Poniżej wyjaśniamy, do kogo zwrócić się o pomoc w nagłej sytuacji i o czym należy pamiętać, by żaden defekt nie był nam straszny.
Zwiększający się popyt na nowe mieszkania, skłania deweloperów do zakupu kolejnych działek budowlanych. Najbardziej atrakcyjna ziemia, pomimo stałego wzrostu cen, rozchodzi się w ekspresowym tempie. Czy za kilka lat deweloperzy nie będą mieli gdzie budować?
W II kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 816 lokali netto wobec 836 rok wcześniej (czyli o 2% mniej r/r), z czego w Warszawie sprzedano 603 lokale, 147 w Trójmieście i 66 we Wrocławiu.
W tym roku do egzaminu maturalnego przystąpiło 258 tysięcy uczniów. Duża część z nich zdecyduje się na kontynuację nauki od października. To spory stres zarówno dla samych zainteresowanych, jak i dla ich rodziców, którzy będą musieli zapewnić dziecku utrzymanie, często w innym mieście. Jednym z największych wydatków jest niewątpliwie zakwaterowanie.
Warszawa stanowi największy rynek nieruchomości w Polsce. To właśnie w stolicy deweloperzy mogą sprzedać najwięcej mieszkań. Intensywnie rozwija się również wynajem nieruchomości, z uwagi na chociażby dużą liczbę studentów kształcących się w tym mieście.
Sprzedaż nowych mieszkań w 2013 roku była najlepsza od kilku lat. Wydawać by się mogło, że to efekt nisko oprocentowanych kredytów mieszkaniowych. Okazuje się, że wręcz przeciwnie, rynek kredytów hipotecznych w minionym roku znalazł się w dołku. Mieszkania kupowane były w dużym stopniu za gotówkę.
Z danych udostępnianych przez Rynekpierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań cały czas idą w górę. Największe wzrosty odnotowano w Łodzi i w Gdańsku. Wpływ na tę sytuację ma rosnąca inflacja, coraz wyższe koszty budowy, deficyt gruntów oraz większy wolumen sprzedaży segmentu bardzo drogich mieszkań.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2021 roku ponownie wypracowała rekordowe wyniki finansowe. Ponadto w minionym roku Grupa rozszerzyła swoją działalność o rynek krakowski.
Rok 2015 na wrocławskim rynku nieruchomości minął pod znakiem stabilnych cen, wysokich wskaźników sprzedaży oraz korzystnych warunków dla osób kupujących mieszkania. Sytuacja w stolicy Dolnego Śląska odzwierciedla kondycję krajowego rynku, który ma za sobą udane i obfitujące w zmiany dwanaście miesięcy.
Według raportu Metrohouse i Expandera w Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu na rynku wtórnym odnotowujemy rekordowe kwoty za m2 mieszkania. Sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych z wkładem własnym powyżej 20% jest obecnie najniższe od początku 2016 r.
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
W Warszawie, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym ceny przestały rosnąć. Tak wynika z danych Metrohouse, Expandera i portalu RynekPierwotny.pl. Kontynuację wzrostów nadal obserwujemy we Wrocławiu i Krakowie. Wyższe ceny to nie jedyna niekorzystna informacja dla kupujących. Banki zaostrzają kryteria przyznawania kredytów, co jest to związane z przewidywanym pogorszeniem koniunktury gospodarczej.
Jeżeli myślisz o inwestycji i rozważasz różne sposoby, aby dobrze ulokować swój kapitał lub wziąć kredyt, który sam będzie się spłacał, masz kilka opcji do wyboru.
Rynek najmu w największych polskich miastach gwałtownie się skurczył. Mieszkania mają teraz ogromne wzięcie, a zwiększoną aktywność generują przede wszystkim obywatele Ukrainy, uciekający na zachód przed rosyjską inwazją. Ich napływ przyczynił się do wytworzenia na tyle wysokiego impulsu popytowego, że inwestorzy zastanawiają się już nad wykupywaniem lokali w pakietach.
Na zakup mieszkań od deweloperów decydują się osoby korzystające z nisko oprocentowanych kredytów i rządowych dopłat oraz nabywcy gotówkowi, którzy chcą zarobić więcej niż na lokatach.