Jeśli tempo wykorzystania środków w Mieszkaniu dla Młodych utrzyma się, dostępne w tym roku środki na 2018 r. wyczerpią się najpóźniej za trzy miesiące, czyli od wakacji do końca roku BGK w ogóle nie będzie przyjmował wniosków o dofinansowanie.
Wraz z początkiem stycznia i odblokowaniem nowej puli pieniędzy w ramach rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych“, ruszył kolejny wyścig po dopłaty. Osoby, które chcą skorzystać z dofinansowania, muszą się spieszyć. Środków do wykorzystania w tym roku najprawdopodobniej nie wystarczy nawet do końca miesiąca.
Okam Capital uruchamia program finansowy „InMdM w InCity”. Ma on być alternatywą dla wygasłego z końcem 2012 r. rządowego programu "Rodzina na swoim", a także zapowiadanego przez rząd nowego programu "Mieszkanie dla młodych".
Wiele osób zapewne już przygotowuje się na styczniowe odblokowanie ostatniej puli dopłat wypłacanych w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Problemem części z nich jest to, że w niektórych miastach, mieszkania w cenach mieszczących się w limicie mają niezbyt dobrą lokalizację.
MdM w nowej odsłonie znacznie zyska na popularności. A już dziś deweloperzy mają wiele do zaoferowania wielodzietnym rodzinom.
Początek nowego roku przyniósł długo wyczekiwane udostępnienie drugiej puli środków dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych. Należy się śpieszyć, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Ci, którym się to nie uda, będą mieli szansę skorzystać z pierwszej części środków przeznaczonych na rok 2018.
373 mln zł - taka kwota wraz z początkiem roku została uruchomiona na finansowanie programu Mieszkanie dla Młodych. Zainteresowanie jest ogromne, dlatego dostępne środki mogą się skończyć nawet w kilka dni.
Początek 2016 r. zdominowały konsekwencje wprowadzenia podatku bankowego oraz zwiększenie minimalnego wkładu własnego do 15 proc.
Mieszkań dostępnych w ramach rządowego dofinansowania Mieszkanie dla Młodych jest coraz mniej. Środki na ten rok zostały już wyczerpane. Zainteresowani muszą więc szukać inwestycji, które nadal spełniają wymogi programu. A takich jest niewiele.
Od stycznia oficjalnie rusza następca „Rodziny na Swoim”, czyli program rządowy „Mieszkanie dla Młodych”. Ale czy faktycznie będzie można z niego skorzystać? Czy banki będą mogły udzielać kredytów z państwową dopłatą? A czy sami deweloperzy również podejmują jakieś działania związane z nadchodzącym programem?
Wszystko wskazuje na to, że lada chwila skończą się pieniądze na tegoroczne dopłaty w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Według BGK w zaledwie 3 dni zarezerwowano 137 mln zł. Bank BZ WBK już zapowiedział, że wnioski będzie przyjmował tylko do 10 stycznia.
Ponad 300 lokali w sprzedaży, 6 zrealizowanych inwestycji, prawie 10 000 mieszkańców na osiedlach – to najważniejsze osiągnięcia Grupy ROBYG w Wilanowie.
W ramach programu „Mieszkanie dla młodych” obecnie można starać się jedynie o dopłaty wypłacane dopiero w przyszłym roku. Pula dostępnych pieniędzy jednak dość szybko się wyczerpuje. Według BGK, w lutym złożono wnioski na 47,7 mln zł. Z szacunków Expandera wynika, że możliwość składania wniosków zostanie zablokowana już w kwietniu lub maju.
Według danych GUS-u w pierwszej połowie tego roku oddano do użytku ponad 73 tys. mieszkań, czyli o 15,1% więcej niż w analogicznym okresie roku 2015.
Wzrost dostępności mieszkań w programie „Mieszkanie dla Młodych”, to główny skutek zmian limitów cen. Oznacza to wzrost podaży, wyższą dopłatę, ale możliwy także wzrost cen nieruchomości.