Dane GUS potwierdzają oczekiwania ekspertów: 2017 rok był rekordowym na rynku mieszkaniowym. Mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której firmy budujące mieszkania jeszcze nigdy nie budowały, nie sprzedawały ani nie planowały tak wielu mieszkań co teraz.
Z danych firm deweloperskich wynika, że rynek nieruchomości premium jest odporny na zachwiania związane z pandemią koronawirusa. Wzrosty notują nie tylko najbardziej prestiżowe lokalizacje w Warszawie, a klienci coraz chętniej lokują kapitał w apartamenty w Krakowie, Trójmieście czy we Wrocławiu.
W Europie rośnie zainteresowanie inwestycjami w budownictwo mieszkaniowe. W ciągu ostatniej dekady liczba Europejczyków, którzy zamieszkują wynajmowane lokale wzrosła z 26% do 31% - wynika z raportu CBRE „European Multi family Housing Report”.
WYGRAJ wykończenie POD KLUCZ, kup nieruchomość w specjalnej targowej cenie i weź kredyt tańszy niż w oddziałach banków!
Mimo powtarzających się coraz częściej głosów, że dobra passa musi się kiedyś skończyć, deweloperzy nie spuszczają z tonu. Jak wynika z danych GUS, działające na polskim rynku firmy zanotowały w ostatnich 12 miesiącach rekordy we wszystkich statystykach.
Ostatnie dwa lata na rynku deweloperskim w Polsce to ogromne zmiany zarówno pod kątem cen, jak i preferencji zakupowych. Polacy chcą mieszkać na swoim – w marcu 2021 r. odnotowano blisko 37% wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe w stosunku do marca 2020. Jak wynika z raportu opracowanego przez NBP, na tle największych polskich miast, średnia dostępność mieszkań najlepiej wygląda w Łodzi. Czy to idealne miejsce pod zakup inwestycyjny? Gdzie i jakie mieszkania Polacy będą wybierać w 2022 roku?
Wady budowlane są główną przyczyną opóźnień w odbiorze mieszkania. Nawet jeśli będziemy mieli tyle szczęścia, by ich uniknąć, mogą zaskoczyć nas nagłe szkody wywołane pracami wykończeniowymi sąsiadów. Co zrobić, gdy w nowym mieszkaniu znajdują się usterki? Poniżej wyjaśniamy, do kogo zwrócić się o pomoc w nagłej sytuacji i o czym należy pamiętać, by żaden defekt nie był nam straszny.
W II kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 816 lokali netto wobec 836 rok wcześniej (czyli o 2% mniej r/r), z czego w Warszawie sprzedano 603 lokale, 147 w Trójmieście i 66 we Wrocławiu.
Zwiększający się popyt na nowe mieszkania, skłania deweloperów do zakupu kolejnych działek budowlanych. Najbardziej atrakcyjna ziemia, pomimo stałego wzrostu cen, rozchodzi się w ekspresowym tempie. Czy za kilka lat deweloperzy nie będą mieli gdzie budować?
W tym roku do egzaminu maturalnego przystąpiło 258 tysięcy uczniów. Duża część z nich zdecyduje się na kontynuację nauki od października. To spory stres zarówno dla samych zainteresowanych, jak i dla ich rodziców, którzy będą musieli zapewnić dziecku utrzymanie, często w innym mieście. Jednym z największych wydatków jest niewątpliwie zakwaterowanie.
Warszawa stanowi największy rynek nieruchomości w Polsce. To właśnie w stolicy deweloperzy mogą sprzedać najwięcej mieszkań. Intensywnie rozwija się również wynajem nieruchomości, z uwagi na chociażby dużą liczbę studentów kształcących się w tym mieście.
Sprzedaż nowych mieszkań w 2013 roku była najlepsza od kilku lat. Wydawać by się mogło, że to efekt nisko oprocentowanych kredytów mieszkaniowych. Okazuje się, że wręcz przeciwnie, rynek kredytów hipotecznych w minionym roku znalazł się w dołku. Mieszkania kupowane były w dużym stopniu za gotówkę.
Z danych udostępnianych przez Rynekpierwotny.pl wynika, że ceny mieszkań cały czas idą w górę. Największe wzrosty odnotowano w Łodzi i w Gdańsku. Wpływ na tę sytuację ma rosnąca inflacja, coraz wyższe koszty budowy, deficyt gruntów oraz większy wolumen sprzedaży segmentu bardzo drogich mieszkań.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2021 roku ponownie wypracowała rekordowe wyniki finansowe. Ponadto w minionym roku Grupa rozszerzyła swoją działalność o rynek krakowski.
Rok 2015 na wrocławskim rynku nieruchomości minął pod znakiem stabilnych cen, wysokich wskaźników sprzedaży oraz korzystnych warunków dla osób kupujących mieszkania. Sytuacja w stolicy Dolnego Śląska odzwierciedla kondycję krajowego rynku, który ma za sobą udane i obfitujące w zmiany dwanaście miesięcy.