Czy nieruchomości to dziś dobry kierunek inwestycyjny? Jak korzystnie i najbezpieczniej ulokować kapitał?
Szacunki NBP mówią, że aż 64% mieszkań w siedmiu największych miastach Polski zostało kupionych za gotówkę, a nie za kredyt.
2021 r. upłynął pod znakiem dynamicznie rosnących cen, podaży wciąż nienadążającej za galopującym popytem oraz nowych regulacji na rynku mieszkaniowym. Stanowi on w dalszym ciągu łakomy kąsek dla deweloperów, którzy aktywnie angażują się w nowe projekty, również w zyskującym na znaczeniu sektorze najmu instytucjonalnego. Eksperci Colliers dokonali analizy sytuacji na rynku mieszkaniowym, czego efektem jest zestawienie najważniejszych wydarzeń w mijającym roku, a także prognozy na 2022 r.
Polacy kupują mieszkania na potęgę. W trzecim kwartale 2021 roku deweloperzy rozpoczęli realizację podobnej liczby mieszkań jak przed rokiem i uzyskali o 18 proc. więcej pozwoleń na budowę niż w tym samym kwartale 2020 roku[1]. Wciąż utrzymuje się zainteresowanie mieszkaniami z rynku pierwotnego. Na co zatem, warto zwrócić szczególną uwagę, kupując mieszkanie od dewelopera, aby zadbać o nasze finanse i aby dobrze się do tego zakupu przygotować?
Kupując mieszkanie na kredyt musimy co miesiąc płacić więcej niż za wynajem, a jednak wolimy mieszkać we własnym
Z danych Eurostatu wynika, że 84,2% Polaków mieszka we własnych mieszkaniach. Trend w wielu krajach europejskich wskazuje jednak na rosnące znaczenie najmu. Widać to również w Polsce. Z danych CBRE wynika, że we wrześniu 2020 r. w największych polskich miastach 28% mieszkańców wynajmowało mieszkanie.
W 2019 roku w Polsce oddano do użytku ponad 207 tys. nowych mieszkań. Był to jeden z trzech najlepszych wyników w Europie. W ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 520 euro, a w samej Warszawie 2 115 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Paryża wynosi niemal 12,9 tys. euro. Jak wynika z dziewiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte Property Index.
Sektor PRS powstał jako samodzielna klasa aktywów na dojrzałych europejskich rynkach wiele lat temu.
Zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie, a po zwiększeniu wysokości dopłat do kredytów może jeszcze wzrosnąć
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2020 roku sprzedała 3 756 lokali netto (+3% r/r), w tym: 2 340 w Warszawie, 1 015 w Trójmieście i 401 we Wrocławiu. Sprzedaż Grupy w IV kwartale wyniosła 1 130 lokali (+14% kw./kw.), w tym: 659 w Warszawie, 345 w Trójmieście i 126 we Wrocławiu.
Zarabiasz zbyt dużo, aby uzyskać mieszkanie od gminy, ale za mało, żeby zaciągnąć kredyt hipoteczny na zakup wymarzonych czterech kątów? Rząd szykuje dla osób takich jak ty rozwiązanie.
Tylko w okresie styczeń-marzec 2022 r. deweloperzy oddali do użytku 54,7 tys. nowych mieszkań w całej Polsce[1]. To oznacza, że co miesiąc w naszym kraju przybywa średnio kilkanaście tysięcy szczęśliwych nabywców swojego „M”. Najpierw zakup lokum, które istnieje tylko na papierze, a potem odebranie już kluczy do własnego nowego mieszkania to dla wielu spełnienie marzeń, ale kiedy pierwsze emocje już opadną, okazuje się, że stajemy przed kolejnym, nie mniej wymagającym zadaniem: wykończeniem i aranżacją wnętrza.
WYGRAJ wykończenie POD KLUCZ, kup nieruchomość w specjalnej targowej cenie i weź kredyt tańszy niż w oddziałach banków!
Od stycznia zakup mieszkania na kredyt będzie możliwy po wpłaceniu zwiększonego, 20-procentowego wkładu własnego. Dowiedz się, co to oznacza dla kupujących oraz gdzie szukać ofert, w których wystarczy jedynie 10% środków własnych.
Niemal 200 mln zł sięgają w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor długi osób oraz firm wobec spółdzielni, wspólnot mieszkaniowych, a także gminnych zarządców lokali. W ciągu roku wzrosły o ponad 19 mln zł, choć jednocześnie prawie 16 mln zł udało się odzyskać. Ale to co widać w BIG, to tylko niewielka część czynszowych zaległości, skontrolowane przez GUS mieszkania mają prawie 6,3 mld zł długów, nieuregulowane płatności ma co czwarty lokal. Warunków do poprawy sytuacji obecnie nie widać, bo koszty życia rosną, również te związane z utrzymaniem mieszkania.