Początek roku 2010 przyniósł deweloperom sporo świeżego optymizmu, związany z większym niż dotychczas zainteresowaniem klientów zakupem lub najmem nieruchomości. Rozpoczęto realizacje nowych projektów. Pierwsze obawy czy faktyczny wzrost sprzedaży nie jest tylko korektą przed „drugim dnem” kryzysu pojawiły się na początku trzeciego kwartału 2010 przynosząc obawy czy kontynuować rozpoczynanie kolejnych inwestycji.
Grunty rolne cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem kupujących. Agencja Nieruchomości Rolnych poinformowała o odnotowanej w I półroczu br. rekordowej sprzedaży ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Po raz kolejny odnotowano wzrost średniej ceny sprzedaży gruntów.
Grupa ROBYG w III kwartale 2012 roku zakontraktowała 264 mieszkania w Warszawie i Gdańsku (z uwzględnieniem rezygnacji). Oznacza to wzrost wobec analogicznego okresu roku 2011, kiedy to kontraktacja wyniosła 249 lokali. Grupa realizuje założony wcześniej cel obejmujący kontraktację za cały 2012 rok na poziomie z 2011 roku, czyli około 1000 mieszkań.
Inwestycyjny zakup mieszkania nie daje dziś szybkich zysków. Ale jeśli ma się gotówkę i jest się skłonnym zainwestować ją na 15 – 20 lat, to lokata w nieruchomość może być atrakcyjną inwestycją, po takim bowiem czasie najmu inwestycja w nieruchomość zwraca się w 100%. Dodatkowo, zdaniem ekspertów w perspektywie kilku lat szykuje się wzrost cen nieruchomości.
Skonsolidowany zysk netto Triton Development wyniósł w IV kwartale 2010 r. 13,3 mln zł, co oznacza wzrost o 912 proc. w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego. Przychody ze sprzedaży Spółki w IV kwatale osiągnęły poziom 116 mln zł, wobec 81 tys. zł w IV kwartale 2009 r.
ATAL, ogólnopolski deweloper, w 2020 roku zakontraktował 2896 lokali.
ATAL SA ponownie plasuje się w czołówce najprężniej działających deweloperów w Polsce. W maju Spółka sprzedała 100 mieszkań, odnotowując 170% wzrost w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Ponadto jej klienci w ubiegłym miesiącu dokonali rekordowej liczby, bo aż 181 rezerwacji lokali. Wyniki dewelopera zwiastują ożywienie na rynku nieruchomości.
Ostatni rok zmienił wiele priorytetów w branży nieruchomości, zwłaszcza dla tych, którzy w nie inwestują.
Podczas pandemii Polacy wolą życie na wsi. Chociaż ceny działek poszły w górę, a wraz z nimi wzrosły koszty materiałów budowlanych i robocizny, nie rezygnujemy z marzenia o domu za miastem. Eksperci przewidują, że będzie coraz drożej, dlatego budowę powinniśmy rozpocząć już teraz.
Skala realizowanych w Polsce inwestycji biurowych jest dziś znacznie mniejsza niż w poprzednich latach, a zapotrzebowanie na powierzchnie wciąż duże.
Do tych zaskakujących i niewątpliwe długo wyczekiwanych zmian doszło w ostatnich miesiącach. Jak wskazują eksperci portalu Morizon.pl „Po raz pierwszy od blisko dwóch lat Indeks Cen Mieszkań zanotował spadek.
W kwietniu odczyt Indeksu Dopasowania Cenowego Emmerson S.A. wykazał nieznaczny wzrost w porównaniu do marca. Wskaźnik ten został zbudowany w oparciu o różnice pomiędzy cenami ofertowymi oraz transakcyjnymi na rynku mieszkaniowym. Opierając się na metodologii tworzenia Indeksu, opisana zmiana pozwala na wyciągnięcie wniosków odnośnie obecnej sytuacji na rynku w największych miastach naszego kraju.
Najnowsze statystyki potwierdzają, że nieruchomości wciąż pozostają w czołówce najbardziej opłacalnych inwestycji. Sprzyjają temu korzystna sytuacja gospodarcza, rosnące wynagrodzenia czy spadek bezrobocia.
Trójmiejski deweloper ALLCON rozpoczyna sprzedaż kolejnego budynku w ramach inwestycji LINEA. Nowoczesne osiedle powstaje na granicy dzielnic Morena i Jasień. Wielką zaletą tej okolicy jest realizacja alei Pawła Adamowicza, która zapewnia dogodną komunikację z całą metropolią. LINEA przyciąga też przyjazną atmosferą, bogatą zielenią oraz rozwiniętą infrastrukturą osiedlową.
Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą, nie należy spodziewać się zwiększenia popytu na rynku nieruchomości w ciągu najbliższego roku. Ograniczony dostęp do źródeł finansowania zakupu nieruchomości, wzrost kosztów utrzymania gospodarstw domowych oraz niska podaż pieniądza skutecznie blokują poprawę koniunktury.