Deweloperzy budujący osiedla mieszkaniowe dają przedsiębiorcom możliwość wynajęcia lub wykupienia lokalu znajdującego się najczęściej na parterze inwestycji. Takie powierzchnie mają duży potencjał i świetnie sprawdzają się jako miejsce prowadzenia różnego rodzaju działalności usługowej.
Deweloperzy oceniają funkcjonowanie wymogu narzuconego przez ustawę deweloperską – tj. dostarczania potencjalnemu nabywcy prospektu informacyjnego, jako jeden z najbardziej czasochłonnych i kosztownych elementów obowiązujących od ponad pół roku (od dnia 29 kwietnia 2012 r.) przepisów.
Coraz więcej osób poszukuje większych metraży w zielonej przestrzeni z ogródkiem lub balkonem, za cenę ciasnego mieszkania w centrum.
Najpopularniejszy system płatności za mieszkanie to zapłata w transzach. Ale dla klientów wcale nie jest to najkorzystniejsza oferta. Dużo więcej zyskują płacąc w systemie 10/90, który deweloperzy proponują nieporównywalnie rzadziej.
Na rynku zapanował dobry czas dla branży deweloperskiej. Deweloperzy mówią o wzroście popytu na mieszkania i większym zainteresowaniu rynkiem pierwotnym w stosunku do wtórnego.
Najnowsze dane rynkowe potwierdzają, że popyt na mieszkania nie maleje. Ich udział w strukturze wszystkich transakcji sprzedaży nieruchomości wyniósł w pierwszym kwartale 2022 r. ponad 53%.
Niższe możliwości finansowe popytu na rynku mieszkaniowym powodują, że przesunął się on w kierunku mniejszych metraży. Projektując nowe inwestycje deweloperzy uwzględnili ten aspekt i w lepszym stopniu dostosowali ofertę do oczekiwań klienta.
Wzrost liczby zaciąganych kredytów świadczy o tym, że chętnych do zakupu mieszkań nie brakuje. Deweloperzy oddają i wprowadzają na rynek mniej lokali więc wybór niedługo może zostać ograniczon.
W kwietniu ceny mieszkań na rynku pierwotnym i wtórnym urosły kolejny miesiąc z rzędu – czytamy w specjalnie przygotowanym raporcie portali RynekPierwotny.pl i GetHome.pl. Biorąc pod uwagę fakt, iż nie jest to ani pierwsza, ani ostatnia podwyżka, warto już teraz rozważyć zakup mieszkania. Okoliczności są takie, że niemal na pewno nie będzie taniej. A poprzednie lata tylko to potwierdzają.
W III kw. 2021 roku, całkowita aktywność najemców wyniosła 149 300 mkw. i była wyższa o 35% względem III kw. w 2020 roku.
Stolica Polski z ceną 2,4 tys. euro/m kw. mieszkania jest daleko za najdroższym Paryżem z 13,5 tys. euro/m kw.
I kwartał na rynku biurowym w Warszawie potwierdził wcześniejsze przewidywania dotyczące nowej podaży, ale przyniósł również kilka zaskakujących obserwacji w kwestii popytu.
W drugim kwartale br. sprzedaż nowych mieszkań w największych miastach w Polsce utrzymała się na rekordowym poziomie 19,5 tys., co w podsumowaniu pierwszego półrocza potwierdziło najwyższy wynik w historii. Polacy na niespotykaną dotąd skalę inwestują w nieruchomości, chcąc ochronić swoje oszczędności przed inflacją, która w sierpniu br. osiągnęła poziom 5,4 proc. w skali roku. Czy jednak Polski Ład nie pokrzyżuje inwestycji tysięcy Polaków?
Program Mieszkanie dla Młodych cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Deweloperzy walczą o klientów, którzy szukają atrakcyjnych lokali w centrach miast, jednak kartą przetargową jest cena. Dla osoby kupującej mieszkanie to właśnie lokalizacja i koszt są najważniejszymi czynnikami w procesie decyzyjnym.
Nowa ustawa deweloperska, koniec programu „Rodzina na swoim” czy postępująca fala upadków firm z branży budowlanej i deweloperskiej - to tylko niektóre czynniki wpływające negatywnie na rynek mieszkaniowy. Deweloperzy mocno cierpią w czasie niepewnej sytuacji gospodarczej i spadku zaufania do przedsiębiorczości. Obecnie osobom planującym przeprowadzkę poza miasto towarzyszy dylemat: skorzystać z oferty dewelopera czy wybudować dom na własną rękę? Deweloperzy w obliczu kryzysu nie chcą budować tanio. Co więcej, ich inwestycje bywają nietrafione. Lepiej rozważyć pewną budowę, której koszt nie przekroczy zdolności kredytowej inwestora.