Nowe osiedla coraz częściej przypominają małe miasteczka, w których odległość do punktów usługowych jest niewielka. Deweloperzy już podczas planowania inwestycji starają się uwzględniać najważniejsze potrzeby przyszłych mieszkańców. A dla młodych rodziców jednym z podstawowych warunków jest bliskość przedszkola.
Budownictwo jednorodzinne po okresie względnej stabilizacji na rynku nieruchomości w ostatnich kilku miesiącach odżywa. Ilość realizowanych inwestycji wzrasta. Jak się okazuje, najwięcej budują nie deweloperzy, a inwestorzy indywidualni.
Deweloperzy, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rynku mieszkaniowego, oferują najczęściej kawalerki i mieszkania dwupokojowe do 50 mkw. Istnieje jednak spora grupa klientów, którzy chcą kupić duże mieszkania blisko centrum. Wtedy rozwiązaniem staje się łączenie lokali.
Zakup mieszkania w ramach inwestycji to wciąż jedna z najbardziej opłacalnych form ulokowania własnego kapitału. Decydując się na nieruchomość, która ma przynieść stabilny i długoterminowy zysk, na wstępie warto zweryfikować preferencje mieszkaniowe najemców oraz sprawdzić, jakie lokale są najchętniej przez nich wynajmowane. Czym więc powinna wyróżniać się nieruchomość, by przyciągnęła inwestorów?
Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.
Tegoroczna zima jak na razie jest bardzo łaskawa. Sporadyczne przymrozki i opady śniegu nie przeszkadzają w kontynuowaniu prac budowlanych. Tym samym deweloperzy nadrabiają ewentualne zaległości, a nawet wyprzedzają harmonogram.
Wizualizacja multimedialna czy projekty, które oferują nam deweloperzy, nie do końca pokazują prawdziwy potencjał mieszkania czy domu. Odpowiedzią na to są domy wzorcowe, które mają na celu przedstawienie pełnych możliwości inwestycji i pomoc klientowi w podjęciu decyzji.
Rynek nieruchomości zmienia się wraz z potrzebami kupujących. Deweloperzy i pośrednicy kredytowi dostosowują swoje oferty do wymagań rynkowych. Choć dotychczas nie było powszechną praktyką przyjmowanie mieszkania w rozliczeniu to program ten jest świetnym rozwiązaniem dla wielu rodzin.
Bycie deweloperem mieszkaniowym wiąże się z koniecznością śledzenia obowiązujących trendów z różnorodnych dziedzin: designu, architektury czy rozwiązań ekologicznych. Nie wolno jednak nigdy zapominać o tym, że przy realizacji inwestycji mieszkaniowej prócz zastosowania m.in. modnych czy nowatorskich propozycji architektonicznych należy przede wszystkim zaoferować klientom projekt realnie zaspokajający ich potrzebę komfortowego użytkowania powierzchni mieszkalnej na co dzień.
Apartamenty dwupoziomowe dotychczas kojarzyły się z luksusowymi projektami mieszkaniowymi dostępnymi w Europie Zachodnie, ale obecnie bez trudu można je znaleźć w Polsce, zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym.
Dolny Mokotów od dawna jest uznawany za jedno z najbardziej elitarnych miejsc na mapie Warszawy. Deweloperzy, mając na względzie renomę tej części dzielnicy, bardzo często skupiają się na inwestycjach z górnej półki, które mają przyciągnąć ekskluzywnego klienta.
Od stycznia oficjalnie rusza następca „Rodziny na Swoim”, czyli program rządowy „Mieszkanie dla Młodych”. Ale czy faktycznie będzie można z niego skorzystać? Czy banki będą mogły udzielać kredytów z państwową dopłatą? A czy sami deweloperzy również podejmują jakieś działania związane z nadchodzącym programem?
Po mimo trwających już od kilka lat zawirowań finansowych na świecie, które odbiły się wyraźnym echem również na polskiej gospodarce, na przestrzeni kilku ostatnich kwartałów deweloperzy zaczęli stopniowo wracać do projektów z najwyższej półki.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała pierwszy kwartał 2022 roku na rynku magazynowym.