Wiele danych sugeruje, że 10 lat - 20 lat temu polskie miasta miały bardziej zanieczyszczone powietrze niż obecnie. Taka sytuacja stanowi jednak mizerne pocieszenie dla wielu Polaków.
Coraz więcej wskazuje na to, że zbliża się przełamanie na rynku mieszkaniowym. Ceny transakcyjne w największych miastach przestały rosnąć, co może oznaczać, że za kilka miesięcy zaobserwujemy początek okresu spadkowego.
Choć w skali kraju ceny mieszkań pozostają stabilne z lekką tendencją do wzrostów, to niektóre miasta wyróżniają się na tle innych. Na najjaśniejszą gwiazdę rynku mieszkaniowego wyrasta tej jesieni Wrocław, gdzie od pięciu miesięcy ceny rosną jak na drożdżach.
Powrót rynku do równowagi i stabilny poziom cen zachęcają Polaków do lokowania oszczędności na rynku mieszkaniowym. Sprzedaż nowych mieszkań wzrosła w III kwartale 2020 r. niemal dwukrotnie.
Nie ma dobrych informacji dla klientów poszukujących mieszkania w stolicy. Średnie ceny używanych mieszkań przekroczyły 8000 zł za m2. Łatwiej jest jednak uzyskać kredyt na jego zakup.
Ceny mieszkań nieustannie rosną od 2013 roku. Tylko w ubiegłym roku nieruchomości zdrożały o 10 proc. Jak długo potrwają wzrosty i czy w najbliższym czasie możemy spodziewać się spadków?
W ubiegłym roku wzrost cen na rynku nieruchomości wyraźnie przyspieszył, rodząc wiele pytań i wątpliwości, tym bardziej, że niełatwo na nim o w pełni reprezentatywne dane, a ich interpretacja także nie zawsze jest prosta.
Nie ma wątpliwości, że obecna sytuacja gospodarcza staje się bardzo niekorzystna dla inwestorów i posiadaczy oszczędności. Po raz pierwszy stopy procentowe obniżono do zera, a pandemia wpłynęła na zmianę zachowań konsumenckich i trendów biznesowych. Tak niskie stopy procentowe utrudniają instytucjom finansowym oferowanie atrakcyjnych produktów depozytowych, podczas gdy wskaźnik inflacji, mimo deflacyjnego charakteru kryzysu wzrósł do 3,2 proc.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to często decyzja niemalże na całe życie, dlatego warto się do niej profesjonalnie przygotować. Warto wiedzieć, na co bank zwraca uwagę analizując sytuację klienta poszukującego finansowania zakupu nieruchomości.
Wolimy kupić mieszkanie, niż wynajmować – potwierdzają dane Eurostatu. Kupując nierzadko wsparciem jest kredyt. Jak wygląda droga klienta na rynku nieruchomości od decyzji do zamieszkania? Jaki wkład własny trzeba zgromadzić, by wziąć kredyt? Odpowiadają eksperci z biur sprzedaży deweloperów.
NBP opublikował najnowsze dane na temat transakcyjnych cen mieszkań w pierwszym kwartale 2017 r. Wynika z nich, że w np. w Krakowie i Wrocławiu średnie ceny używanych lokali spadły. To jednak nie do końca prawda.
Jak co roku z początkiem lata na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych dobiega końca sezon dywidendowy. Po raz kolejny na rekordowo hojny gest zarządów największych spółek branży deweloperskiej mogą liczyć ich akcjonariusze.
Na wtórnym rynku mieszkań widoczne jest spowolnienie wzrostów cen. Nieco spokojniej jest też w przypadku mieszkań od deweloperów. Nadal jednak nie słabnie zainteresowanie zakupem lokali.
Miniony rok znów okazał się rekordowy pod względem liczby sprzedanych, jak i budowanych mieszkań. Liczba oddanych do użytkowania budynków wielorodzinnych na terenie Poznania wyniosła 78, co daje 4356 lokali mieszkalnych. To o 836 więcej niż rok wcześniej. Prognozy na kolejne lata są optymistyczne. W 2019 r. rozpoczęto budowę 107 nowych budynków mieszkalnych wielorodzinnych, czyli o 49 więcej niż rok wcześniej. A to z pewnością nie wszystko. Spodziewać się możemy debiutów kolejnych projektów. O plany na rok 2020 zapytaliśmy poznańskich deweloperów.
Trzeci miesiąc z rzędu średnie ceny mieszkań w największych miastach praktycznie nie zmieniły się. W poszczególnych ośrodkach dochodzi do lekkich wahań, ale nie przekraczają one kilku procent.