Wraz z początkiem stycznia i odblokowaniem nowej puli pieniędzy w ramach rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych“, ruszył kolejny wyścig po dopłaty. Osoby, które chcą skorzystać z dofinansowania, muszą się spieszyć. Środków do wykorzystania w tym roku najprawdopodobniej nie wystarczy nawet do końca miesiąca.
Dla tych, którzy jeszcze zastanawiają się nad skorzystaniem z programu Mieszkanie dla Młodych, to może być już ostatni dzwonek. Nie warto czekać do ostatniej chwili, aby zrealizować marzenie o zakupie pierwszej nieruchomości. Czas upływa, a środki błyskawicznie się kończą – nawet te, przeznaczone na następne lata.
Rynek pierwotny przeżywa rozkwit. Duży wpływ na taki stan rzeczy ma program Mieszkanie dla Młodych. Już w styczniu uruchomiona zostanie kolejna pula środków przeznaczonych na pomoc młodym przy zakupie własnego M.
Weszły w życie zmiany w MdM. Umożliwienie uzyskania dopłaty na używane mieszkania oraz zwiększenie wysokości dofinansowania dla osób posiadających co najmniej 2 dzieci spowodowało gwałtowny wzrost zainteresowania programem.
Nowe przepisy nakładają na każdą gminę obowiązek uchwalenia planu ogólnego oraz określają jakie strefy planistyczne powinny być wskazane w takim planie. „Obowiązek uchwalenia planów ogólnych przypada na początek 2026 r., już dziś jednak możemy mieć szereg obaw związanych ze zmniejszeniem się podaży gruntów, zwłaszcza dotyczących inwestycji mieszkaniowych.” – mówią Anna Herbetko i Michał Zajączkowski, z praktyki Nieruchomości i budownictwa kancelarii Wolf Theiss.
Według danych GUS-u w pierwszej połowie tego roku oddano do użytku ponad 73 tys. mieszkań, czyli o 15,1% więcej niż w analogicznym okresie roku 2015.
J.W. Construction Holding S.A. ogłosiła liczbę mieszkań w programie MDM po zmianie limitów. O ponad 50 wzrosła liczba lokali dostępnych dla osób młodych w stolicy, w tym prestiżowej lokalizacji Bliska Wola, do tej pory pozostającej poza zasięgiem programu.
Na początku roku zainteresowanie dopłatami z programu „Mieszkanie dla młodych” było rekordowe. Do 11 stycznia zarezerwowano 318 z 373 mln zł.
Już od stycznia będziemy mogli ponownie ubiegać się o dofinansowanie do zakupu mieszkania w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”.
Dom poza miastem to według Polaków coraz częstszy wybór od własnego „M” w centrum aglomeracji miejskiej. Decyzje o zakupie domu podejmowane są dzięki obecnie porównywalnym kosztom zakupu domu z działką do zakupu mieszkania.
Pod koniec sierpnia br., prawie niezauważona przez opinię publiczną, weszła w życie nowelizacja ustawy z 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o własności lokali, którą od dawna postulowali zarządcy wspólnot i administratorzy.
Początek nowego roku przyniósł długo wyczekiwane udostępnienie drugiej puli środków dofinansowań w programie Mieszkanie dla Młodych. Należy się śpieszyć, ponieważ zainteresowanie jest ogromne. Ci, którym się to nie uda, będą mieli szansę skorzystać z pierwszej części środków przeznaczonych na rok 2018.
Podczas gdy Greta Thunberg, nastoletnia szwedzka aktywistka zostaje człowiekiem roku magazynu „TIME”, w Polsce dokonuje się nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, popularnie nazywanej ustawą śmieciową. Zwrot w „zielonym” kierunku jest silny, a firmy coraz bardziej świadomie podchodzą do ekologii w miejscu pracy. Jak w nowych realiach odnajduje się branża nieruchomości? Czy biuro zero waste to melodia przyszłości czy dzisiejsza rzeczywistość?
373 mln zł - taka kwota wraz z początkiem roku została uruchomiona na finansowanie programu Mieszkanie dla Młodych. Zainteresowanie jest ogromne, dlatego dostępne środki mogą się skończyć nawet w kilka dni.
PZFD, z uwzględnieniem pewnych zastrzeżeń, pozytywnie odnosi się do rządowego projektu programu MdM. Wszelkie programy mające na celu wsparcie młodych Polaków w zapewnieniu mieszkania oraz utrzymania miejsc pracy w budownictwie są wysoce wskazane.