Od co najmniej kilku lat inwestorzy przekonywani są o możliwości nie tylko bezpośrednich ale i pośrednich inwestycji na rynku nieruchomości. Podkreśla się, że bezpośrednie inwestycje wiążą się z wymogiem posiadania sporego kapitału lub zdolności kredytowej na odpowiednio wysokim poziomie.
Bycie deweloperem mieszkaniowym wiąże się z koniecznością śledzenia obowiązujących trendów z różnorodnych dziedzin: designu, architektury czy rozwiązań ekologicznych. Nie wolno jednak nigdy zapominać o tym, że przy realizacji inwestycji mieszkaniowej prócz zastosowania m.in. modnych czy nowatorskich propozycji architektonicznych należy przede wszystkim zaoferować klientom projekt realnie zaspokajający ich potrzebę komfortowego użytkowania powierzchni mieszkalnej na co dzień.
Według badań Eurostatu ok. 40 proc. Polaków mieszka w domach jednorodzinnych. Najczęściej są one zlokalizowane poza miastami. Rezygnujemy z ciasnych blokowisk i wybieramy korzyści płynące z posiadania własnego kawałka ziemi.
Każdy, kto chce kupić mieszkanie w przyszłym roku niezbędne kroki powinien podjąć już dzisiaj. Od 2014 roku oprócz posiadania odpowiednio wysokich dochodów, klient będzie musiał udokumentować i zainwestować minimum 10 procent środków własnych.
Domy jednorodzinne budowane są coraz częściej z dala od centrum miast. Codzienne dojazdy do pracy lub szkoły wymagają posiadania własnego samochodu, który najchętniej parkujemy we własnym garażu.
Mieszkanie czy dom - tego typu dylematy ma wiele osób rozpoczynających poszukiwanie idealnego dla siebie miejsca.
Z danych Eurostatu wynika, że 84,2% Polaków mieszka we własnych mieszkaniach. Trend w wielu krajach europejskich wskazuje jednak na rosnące znaczenie najmu. Widać to również w Polsce. Z danych CBRE wynika, że we wrześniu 2020 r. w największych polskich miastach 28% mieszkańców wynajmowało mieszkanie.
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield przeanalizowała wyniki ankiety przeprowadzonej przez firmę badawczą SW Research na reprezentatywnej próbie mieszkańców największych polskich miast. Najważniejsze dla najemców są wysokość czynszu oraz standard lokalu.
Wiele osób planujących zakup mieszkania przy wsparciu kredytem odetchnęło z ulgą na wiadomość, że Komisja Nadzoru Finansowego złagodziła wytyczne zawarte w Rekomendacji S. W pierwotnej wersji miała ona zobowiązywać banki, by już od 2014 roku wymagały od swoich klientów posiadania co najmniej 20 procent środków własnych.
Od kilku lat w Polsce coraz popularniejsze staje się posiadanie własnego apartamentu, w którym można spędzać urlopy i wakacje, do którego można spontanicznie wyjechać na weekend break.
Develia, jedna z największych firm deweloperskich w Polsce, wchodzi na rynek najmu instytucjonalnego – w najbliższych latach zamierza budować w tej formule co najmniej 300-400 mieszkań rocznie. Ważnym krokiem do realizacji tego celu jest przystąpienie do Fundacji Rynku Najmu.
W związku z wdrażaniem zaleceń zawartych w znowelizowanej Rekomendacji S, Komisja Nadzoru Finansowego nałożyła na banki obowiązek wymagania od kredytobiorcy posiadania 10% wkładu własnego przy zakupie mieszkania z rynku pierwotnego. Nowe przepisy wejdą w życie od 1 stycznia 2015 roku.
Rok 2021 na rynku mieszkaniowym stał pod znakiem pogłębiającej się nierównowagi podaży i popytu. Deweloperzy wprowadzili do sprzedaży o 11 000 mieszkań mniej niż sprzedali. Kupujący traktowali mieszkania głównie jako bezpieczną lokatę kapitału. Gdyby nie pandemia, spowolnienie, które czeka polską mieszkaniówkę w 2022 r. przyszłoby znacznie wcześniej.
Do zakupionego trzy lata temu przez Zeitgeist Asset Management biurowca Solec 22 właśnie wkroczył generalny wykonawca. Tym samym oficjalnie rozpoczynają się prace, mające na celu zaadaptowanie budynku na prywatny dom studencki o wysokim, europejskim standardzie. Pierwsi studenci wprowadzą się jesienią 2022 r., a do ich dyspozycji będzie 214 łóżek, mieszczących się w 149 pokojach, niektóre z nich w standardzie premium. Projekt na Solcu nawiązuje do cenionego przez studentów akademika U Průhonu w Pradze – Holešovice, również stworzonego przez Zeitgeist.
W Polsce od lat rodzi się coraz mniej dzieci, a młodzi dorośli odwlekają decyzję o założeniu rodziny. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są wysokie ceny mieszkań, które uniemożliwiają usamodzielnienie się. Budownictwo modułowe może rozwiązać problemy z niewielką dostępnością domów.