Zgodnie z prognozami ekspertów w pierwszej połowie 2014 roku obserwujemy ożywienie na rynku nieruchomości. Druga połowa roku zapowiada się dla kupujących równie obiecująco. Coraz większą popularnością cieszą się mieszkania w korzystnej lokalizacji o większym metrażu.
Małe mieszkanie wcale nie musi być zagracone. Wystarczy zastosować kilka przemyślanych rozwiązań, żeby wygospodarować w nim dodatkową przestrzeń i optycznie je powiększyć.
Rosnąca rola kapitału krajowego, rozwój wszystkich formatów sektora living, transformacja funkcji nieruchomości, wymuszona niską dostępnością gruntów pod zabudowę w centrach polskich miast – eksperci JLL podsumowują trendy i zjawiska rynkowe poruszane na ubiegłotygodniowej konferencji Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie.
Jak wynika z czerwcowego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera to dobry okres na sprzedaż mieszkania w Krakowie.
Mogłoby się wydawać, że mieszkając na obrzeżach miasta, nie powinno być problemów z parkowaniem samochodu. Nic bardziej mylnego – szukanie wolnej przestrzeni właśnie poza centrum bywa udręką. Szczególnie, że wraz z oddalaniem się od rynku rośnie liczba aut przypadających na jedno gospodarstwo domowe. Dlatego kupując mieszkanie poza centrum, warto tym mocniej rozważyć zakup miejsca postojowego.
Dane z raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że w Łodzi mały dom, stanowiący alternatywę dla mieszkania, można nabyć mały dom już za 270 tys. złotych. Co ciekawe, ceny transakcyjne lokali nie tylko utrzymują się na niskim poziomie sprzed roku (średnio 3 622 zł za mkw.), lecz także nie odbiegają znacząco od tych w ofercie.
W obliczu trwającej epidemii, Marvipol Development rozpoczął współpracę z platformą Autenti, dzięki której klienci mogą podpisywać umowy rezerwacyjne bez wychodzenia z domu.
W ubiegłym roku nowe mieszkania sprzedawały się nadspodziewanie dobrze. Najchętniej wybieraliśmy gotowe do zamieszkania lokale, a dodatkową motywacją do zakupu było oferowane przez deweloperów wykończenie
Na rynku mamy wysyp różnych struktur transakcji barterowych i joint venture, zawieranych przez inwestorów i deweloperów z właścicielami gruntów, które przez ostatnie lata rynkowego boomu nie były popularne
ATAL, ogólnopolski deweloper, z początkiem roku zainaugurował program sprzedażowy pod nazwą „Czas na mieszkanie”. Jest on wsparciem dla klientów planujących w tym roku zakup mieszkania, lecz powstrzymujących się z decyzją ze względu na aktualną sytuację kredytową. Skorzystanie z programu daje im gwarancję niezmiennej ceny oraz czas – nawet do września br. - na sprawdzenie i pozyskanie finansowania. W przypadku decyzji odmownej banku, klient nie zostanie obciążony karą za odstąpienie od umowy. ATAL opisuje program pięcioma krokami, które przybliżają nabywców do sfinalizowania transakcji.
Czwarty projekt Cordii w stolicy zostanie zrealizowany przy ul. Bokserskiej, stanowiącej granicę pomiędzy Mokotowem a Ursynowem.
Nie brakuje chętnych na mieszkania deweloperskie. Niskie ceny lokali wprowadzanych na rynek zachęcają do zakupu
Już tylko sześć wolnych mieszkań pozostało nowych budynkach, zrealizowanych przy ul. Lucyny Herc przez dewelopera Willowa II. Do kupienia są jeszcze przestronne, dwupoziomowe mieszkania z dużym tarasem i mniejsze lokale, dostępne w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.
Wolimy kupić mieszkanie, niż wynajmować – potwierdzają dane Eurostatu. Kupując nierzadko wsparciem jest kredyt. Jak wygląda droga klienta na rynku nieruchomości od decyzji do zamieszkania? Jaki wkład własny trzeba zgromadzić, by wziąć kredyt? Odpowiadają eksperci z biur sprzedaży deweloperów.
Według raportu Metrohouse i Expandera w Gdańsku, Warszawie i we Wrocławiu na rynku wtórnym odnotowujemy rekordowe kwoty za m2 mieszkania. Sytuację na rynku podgrzewa bardzo dobra sytuacja na rynku pracy oraz bardzo tanie kredyty. Średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych z wkładem własnym powyżej 20% jest obecnie najniższe od początku 2016 r.