Co dziesiąte mieszkanie deweloperskie w Warszawie można kupić za 6 tys. zł/mkw.
Na pierwotnym rynku mieszkaniowym Warszawy IV kw. 2012 r. zdominowany został przez krótkotrwałe ożywienie sprzedażowe spowodowane wygaśnięciem programu „Rodzina na swoim”. Nie może on przesłonić szerszego obrazu tego rynku, na którym oferta znacznie przekracza jego chłonność, a ceny są w wielu przypadkach zbyt wysokie w relacji do zdolności nabywczej większości klientów
Rozwój inwestycji budowlanych w największych polskich miastach niweluje powstały przez lata deficyt mieszkaniowy. Kolejne nieruchomości nabierają przy tym zupełnie nowego charakteru.
Develia, jeden z największych deweloperów w Polsce, nie zwalnia inwestycyjnego tempa. Rusza właśnie przedsprzedaż 196 mieszkań w projekcie Toruńska Vita, nowej propozycji firmy na warszawskim Targówku.
Warszawski rynek charakteryzuje się ogromną dynamiką. Jest to jednocześnie najbardziej rozwinięty rynek w Polsce. Jak podaje portal haloursynów.pl, bezpośrednim czynnikiem jest ogromny popyt na mieszkania, który w ostatnim roku wzrósł o blisko 50%, co w połączeniu ze znacznym spadkiem dostępności mieszkań, bo aż o 22%, doprowadziło do sytuacji, w której podaż nie nadąża za popytem.
Activ Investment właśnie wprowadził do sprzedaży nową inwestycję „Staw Płaszowski”. Zlokalizowany przy ul. Wodnej budynek posiadać będzie 4 kondygnacje, na których znajdzie się 49 mieszkań. Budowa ruszy już w styczniu 2022.
Develia kontynuuje rozbudowę jednego ze swoich flagowych osiedli w Krakowie. W ósmym etapie inwestycji Centralna Park powstanie w sumie 139 mieszkań. Zakończenie budowy zaplanowane jest na początek 2024 roku.
Polacy coraz większą wagę przykładają do aspektów ekologicznych i środowiskowych. Niemal dwie trzecie badanych przed zakupem mieszkania sprawdzało informacje na temat stanu środowiska w okolicy. Ponad 70 proc. potencjalnych nabywców nieruchomości przyznało, że na wybór ich mieszkania wpłynie stosowanie przez dewelopera rozwiązań ekologicznych – wynika z badania SW Research.
Jeszcze kilka lat temu inwestowanie w mieszkanie wydawało się prostym mechanizmem. Wystarczyło kupić lokal w dużym mieście, znaleźć najemcę i obserwować wzrost wartości nieruchomości. Dziś rynek działa inaczej. Najemcy są bardziej wymagający, ofert przybywa, a inwestorzy coraz dokładniej analizują ryzyko pustostanu i realną płynność najmu. To już nie jest rynek, na którym każdy adres „obroni się sam”.
Zgodnie z oczekiwaniami, po obniżce cen z przełomu roku, średnie stawki za metr kwadratowy mieszkania w największych miastach ruszyły do góry. Przeciętne ceny są dziś o 4,6 proc. wyższe niż przed rokiem.
Warszawski rynek charakteryzuje się ogromną dynamiką. Jest to jednocześnie najbardziej rozwinięty rynek w Polsce. Jak podaje portal haloursynów.pl, bezpośrednim czynnikiem jest ogromny popyt na mieszkania, który w ostatnim roku wzrósł o blisko 50%, co w połączeniu ze znacznym spadkiem dostępności mieszkań, bo aż o 22%, doprowadziło do sytuacji, w której podaż nie nadąża za popytem.
Rynek nieruchomości przyzwyczaił nas do systematycznych wzrostów kosztów związanych z budową, a także zakupem mieszkań z rynku pierwotnego. Wiele wskazuje na to, że mijający rok był pod tym względem rekordowy. Czy nadchodzący 2020 r. również taki będzie?
Według raportu firmy doradczej REAS w ubiegłym roku w Łodzi odnotowano spektakularny wzrost liczy mieszkań w ofercie – zmiana IV kwartał 2017 r. do IV kwartału 2016 wyniosła aż 42,5%. Lokalny rynek pod wieloma względami nadal odstaje jednak od największych aglomeracji w kraju. Czy dobra koniunktura i kolejne inwestycje zaowocują skróceniem tego dystansu?
BPi Polska świętuję kolejny sukces związany z budową inwestycji Wola Libre w Warszawie. Od czasu zakończonej sukcesem remediacji gruntu, belgijski deweloper sprzedał już 50% mieszkań dostępnych w nowoczesnym kompleksie.
W 2018 roku może zostać pobity ubiegłoroczny rekord sprzedaży mieszkań, mimo pewnych czynników ryzyka. Jest też niemal pewne, że wzrosną ceny i wysoce prawdopodobne, że będziemy mieli do czynienia ze szczytem obecnego cyklu koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych, po którym nastąpi faza spowolnienia.