Wobec małej podaży i dużego popytu na powierzchnie biurowe w 2011 roku stawki czynszowe wykazywały tendencje wzrostowe. Analitycy przewidują, że w roku bieżącym trend będzie kontynuowany
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Czołowy warszawski deweloper osiągnął nowe rekordowe poziomy sprzedaży. Narastająco przez pierwsze trzy kwartały zakontraktował 1129 mieszkań, czyli o 60% więcej niż rok wcześniej. Zarząd Victoria Dom podtrzymuje plan sprzedaży w tym roku łącznie około 1500 lokali. Jednocześnie posiadany bank ziemi obejmuje możliwość wybudowania blisko 10 tys. mieszkań w Warszawie w atrakcyjnych lokalizacjach.
W I połowie roku w miastach regionalnych zostały podpisane umowy na rekordowe niemal 335 tys. m2 powierzchni - wskazuje nowy raport CBRE „Rynek powierzchni biurowych w miastach regionalnych”. Mimo utrudnień, w tym czasie w miastach regionalnych do użytku oddano 15 biurowców, dzięki którym przybyło niemal 176 tys. m2 przestrzeni. Najwięcej w Krakowie, który umacnia pozycję lidera. O ile epidemia nie opóźni realizacji projektów, do końca roku w regionach powinno przybyć 268 tys. m2 biur.
Branża budowlana nie ma dobrej prasy. Druga połowa 2012 roku i początek 2013 sprawiły, że inwestorzy pod wpływem wielu informacji o bankructwach w branży, postanowili wycofać z niej swój kapitał.
Nowoczesne apartamentowce, nawet te najbardziej luksusowe, powstają cały czas, a dostępność historycznych kamienic w Warszawie jest bardzo ograniczona.
Prace nad modyfikacją programu Mieszkanie dla Młodych są dobrą okazją do tego, aby przyjrzeć się tej inicjatywie od innej, mniej oczywistej, ale równie ważnej strony.
Sezon wakacyjny w pełni, a to oznacza, że część mieszkań zajmowanych do tej pory przez studentów opustoszała. Dla wynajmujących jest to równoznaczne nie tylko z utratą stałego dochodu przez kilka tygodni, ale też z dodatkowymi kosztami, bo mimo iż lokal stoi pusty, czynsz i opłaty trzeba przecież uiszczać. Wynajem krótkoterminowy – dlaczego to dobra inwestycja?
Rozwój ośrodków biznesowych i akademickich, w połączeniu z wysoką jakością życia sprawiły, że Gdańsk, Gdynia i Sopot to doskonałe lokalizacje do inwestowania, zwłaszcza w rynek nieruchomości.
Mimo, iż sytuację branży nieco poprawiły wakacje, w sektorze hotelowym nadal widoczna jest duża niepewność. Branża, która jest jednym z segmentów najbardziej dotkniętych skutkami lockdownów, obawia się ponownego zamknięcia. Przypomnijmy, że w 2020 roku w Polsce wprowadzone zostały najsurowsze ograniczenia dotyczące działalności obiektów hotelowych z wszystkich krajów w Europie.
Czy nieruchomości to dziś dobry kierunek inwestycyjny? Jak korzystnie i najbezpieczniej ulokować kapitał?
Obecna sytuacja związana z wprowadzeniem stanu epidemicznego w związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa w Polsce oraz w pozostałych państwach Unii Europejskiej nie sprzyja gospodarce, w tym przemysłowi.
Mimo pojawiających się obaw, rynek nieruchomości najpewniej pozostanie w 2019 r. jednym z najbardziej atrakcyjnych obszarów lokowania kapitału, a zyski z najmu utrzymają przewagę nad innymi formami inwestowania - prognozuje prezes firmy deweloperskiej PVI, Jakub Nieckarz.
Na rynku nieruchomości nadal utrzymuje się bardzo dobra koniunktura, ale widoczne jest coraz bardziej wyraźne spowolnienie wzrostu. Taka sytuacja powinna mieć na rynek korzystny wpływ w dłuższym okresie, zmniejszając ryzyko wystąpienia nierównowagi i wynikających z niej perturbacji – pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Mieszkania w stolicy drożeją w zatrważającym tempie. Jak wynika z danych RynekPierwotny.pl zaledwie od stycznia średnia cena za metr kwadratowy nowego mieszkania wzrosła o 13%, z 10 669 zł do 12 069 zł. I choć w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu nieco wyhamowała, kwota, jaką trzeba zapłacić za nawet niewielkie, jedno- lub dwupokojowe mieszkanie wciąż może zniechęcać do zakupu w Warszawie.