Polscy inwestorzy zakochali się w nieruchomościach. Trzeba jednak przyznać, że to jest raczej miłość z rozsądku, ponieważ nie ma obecnie bezpieczniejszego sposobu na osiągnięcie zadowalającego zysku.
Kraków jest najbardziej chłonnym, regionalnym rynkiem biurowym w Polsce, a także niekwestionowanym, krajowym liderem sektora usług dla biznesu. O intensywnym rozwoju branży w stolicy Małopolski w ostatnich latach świadczy choćby liczba otwieranych centrów IT/SSC/BPO, których w mieście działa już 158. W ciągu ostatniego roku na terenie aglomeracji powstało niemal dwa razy więcej nowych ośrodków niż w Warszawie. Stąd ogromny popyt na krakowskie biura.
Wygodna lokalizacja, spokojna okolica, duże, rozwijające się osiedle – to tylko nieliczne aspekty, na które zwracają uwagę najemcy lokali usługowych. Wiele osób myśląc o własnej firmie i analizując rynek pod kątem kupna przestrzeni usługowej, decyduje się na te, które dobrze rokują. Często więc wybór pada na nowopowstające osiedla. Dobrym przykładem są Nowe Ogrody.
Grupa ROBYG sprzedała i oddała do użytkowania 528 lokali w warszawskiej inwestycji Królewski Park. Zakończony z powodzeniem projekt jest częścią popularnego Miasteczka Wilanów. Prace konstrukcyjne trwały dwa lata i zakończyły się w trzecim kwartale 2016 roku.
Rynek wtórny czy pierwotny – to jeden z największych dylematów, przed rozwiązaniem którego stoi większość osób planujących zakup swojego mieszkania.
Pierwotny rynek mieszkaniowy Gdańska zajmuje czwartą pozycję w kraju po Warszawie, Wrocławiu i Krakowie pod względem liczby oferowanych mieszkań deweloperskich.
W dogodnie usytuowanych lokalizacjach blisko centrów dużych miast pojawiają się inwestycje, w których mieszkania mają podwyższony standard. Oprócz położenia inwestycje te mają coś, co je odróżnia od tych w standardzie podstawowym, oraz coś, co czyni je wyjątkowymi na tle sobie podobnych.
Pod koniec sierpnia br., prawie niezauważona przez opinię publiczną, weszła w życie nowelizacja ustawy z 12 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o własności lokali, którą od dawna postulowali zarządcy wspólnot i administratorzy.
Gwałtowny spadek oprocentowania depozytów bankowych, z których już ubyło ponad 6 mld złotych, spadek rentowności polskich papierów dłużnych, czy malejąca atrakcyjność skarbowych obligacji stają się nieatrakcyjne dla przedsiębiorców i coraz bardziej sprzyjają inwestycji w nieruchomości.
Tak dobrej sytuacji na rynku nieruchomości wtórnych nie było od 2007 roku. Duży popyt, na który wskazuje aż 76 proc. pośredników, przełożył się na wzrost cen mieszkań nawet o 10 proc. Również ceny najmu idą w górę. Wzrost odnotowało 3/4 profesjonalistów.
„Nareszcie” – to zapewne jedno z pierwszych słów, które przychodzi nam do głowy po podjęciu decyzji o zakupie własnego mieszkania. „Teraz dopiero się zacznie” – taka może być druga refleksja. Wiele osób boi się, że formalności, których muszą dopełnić, mogą im odebrać radość kupna. Czy słusznie?
Na rynku nieruchomości coraz częściej pojawiają się opinie, że kupowanie lokali na wynajem staje się mniej opłacalne i jest obarczone ryzykiem większym niż dotychczas.
Globalny rynek biurowy znajduje się obecnie w fazie dynamicznego rozwoju. Z danych międzynarodowej firmy doradczej JLL wynika, że w I kw. 2018 r. łączny popyt na 96 przebadanych rynkach osiągnął najwyższy poziom od 2008 r. – 10 mln m2.
Wrocław to ważny ośrodek akademicki. Uczy się tu blisko 130 tysięcy studentów. Aż 14% żaków pochodzi z województwa wielkopolskiego, 12% z opolskiego, a 10% z łódzkiego. Są nawet takie uczelnie, w których rodowici dolnoślązacy stanowią mniej-szość.