Digitalizacja jest obecnie jednym z kluczowych elementów funkcjonowania każdej branży. Można się spodziewać, że również proces projektowania inwestycji mieszkaniowych w ciągu kilku najbliższych lat przeniesie się w całości do świata wirtualnego.
Ubiegły rok był rekordowy dla rynku pierwotnego. Deweloperzy budują więcej.
Zgodnie z raportem E-VALUER CITY SNAPSHOT 2014, obejmującym najlepiej rozwijające się miasta poza Warszawą, nadchodzą lepsze czasy dla gruntów inwestycyjnych przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną.
Nowy międzynarodowy standard pomiaru dla budynków mieszkalnych zapewnia jednolitą metodę określania wymiarów powierzchni mieszkaniowej, która może być stosowana w dowolnym miejscu na świecie.
Ostatnie pięć lat zaowocowało ogromną zmianą w kwestii podejścia do kupowania nieruchomości. Mamy dziś do czynienia z bardziej świadomym klientem: przyszli nabywcy dokładniej weryfikują wiarygodność dewelopera i znają już inwestycję, a zadawane pytania mają na celu jedynie doprecyzować szczegóły oferty, takie jak cena czy rozkład pomieszczeń.
Fiscal cliff, czy cięcia ratingów robią w ostatnich dniach mniejsze wrażenie na inwestorach. Widać to było choćby wczoraj, kiedy słowa Bena Bernanke, że władze monetarne nie byłyby w stanie przeciwdziałać konsekwencjom klifu fiskalnego, przeszły bez większego echa.
Dane dotyczące sprzedaży mieszkań deweloperskich na najbardziej aktywnych rynkach mieszkaniowych wskazują na rekordowe wyniki. Pomimo formułowanych już od pewnego czasu obaw i wskazywaniu nadchodzących zagrożeń dla tego sektora gospodarki bardzo dobra koniunktura na rynku mieszkaniowym wciąż trwa w najlepsze.
Setki przejrzanych ofert, dziesiątki przejechanych kilometrów, kilku doradzających pośredników i wreszcie jesteśmy we własnych... smutnych, surowych czterech ścianach? Czasem trzeba się natrudzić, by w nowym mieszkaniu poczuć się jak u siebie w domu.
Zima z intensywnymi opadami śniegu to trudny okres nie tylko drogowców. Gdy zaczyna padać także administratorom i zarządcom nieruchomości przybywa obowiązków.
Tzw. dziura w ziemi zagościła w ofercie deweloperów w okresie boomu mieszkaniowego lat 2006-2007. Od tamtej pory jest ona stałym produktem na rynku pierwotnym podobnie jak mieszkania w budowie oraz gotowe do odbioru.
Wiele osób z niecierpliwością czeka na styczeń, kiedy odblokowane zostaną pieniądze na przyszłoroczne dopłaty wypłacane w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Expander ostrzega jednak, że taka dopłata w wielu przypadkach nie pokryje całego wymaganego przez banki wkładu własnego. W niektórych przypadkach z własnej kieszeni trzeba będzie wyłożyć dodatkowe 60 000 zł.
Stabilne ceny, większa dostępność mieszkań i rosnąca dynamika sprzedaży – to najważniejsze wnioski z opracowania Narodowego Banku Polskiego podsumowującego I kwartał 2016 roku na rynku nieruchomości.
W każdym mieście są dzielnice, w których wybór mieszkań z rynku pierwotnego jest ogromny. Są również dzielnice, gdzie kupno mieszkania od dewelopera jest bardzo trudne ze względu na ich mocno ograniczoną ilość. Sprawdziliśmy najbardziej i najmniej popularne rejony inwestycji deweloperskich.
Mniejszy apartament od dewelopera zlokalizowany przy rogatkach miasta czy może duże, rozkładowe mieszkanie w bloku z płyty w centrum? Gdy zapada decyzja o zakupie własnego M, pojawia się zwykle dylemat, na jaki lokal postawić. Rozważyć trzeba bowiem wiele czynników, m.in.: cenę, lokalizację i koszt prac remontowych, potrzebnych do przystosowania lokum do własnych potrzeb.
Wysoka aktywność deweloperów, dalszy wzrost cen gruntów oraz popularność najmu mieszkań – to główne cechy pierwszego kwartału 2018 roku. W kolejnych miesiącach eksperci Colliers prognozują dalszą wysoką dynamikę zakupów w sektorze mieszkaniowym i hotelarskim, a jednocześnie spadek zainteresowania gruntami pod biura i magazyny.