Czy ceny mieszkań utrzymają swój obecny poziom? Jakie zmiany na rynku nieruchomości będą miały na nie decydujący wpływ?
Decydując się na zakup nowego mieszkania, po wcześniejszym wyborze odpowiedniej lokalizacji i konkretnej inwestycji, czeka na nas kolejna decyzja – wybór piętra, na którym będzie się mieściła nasza nieruchomość. Zarówno parter, jak i najwyższe kondygnacje, mają swoje plusy i minusy.
Większość osób zainteresowanych zakupem własnego M z rynku pierwotnego od początku poszukuje mieszkania o małym metrażu. Przyczyna – myśl o ograniczonym budżecie, który mogą przeznaczyć na ten cel. A szkoda, bo właśnie w taki sposób często umykają wyjątkowe okazje na komfortowe i niedrogie mieszkanie.
Polski Związek Firm Deweloperskich na konferencji prasowej ogłosił wyniki VII Edycji Rankingu Banków Kredytujących Deweloperskie Projekty Mieszkaniowe. Deweloperzy zrzeszeni w Związku oceniali banki pod kątem współpracy w zakresie finansowania i obsługi deweloperskich inwestycji mieszkaniowych siedmiu kategoriach. W klasyfikacji generalnej zwyciężył Bank Millennium SA. Kolejne pozycje w klasyfikacji generalnej zajęły: Pekao SA oraz BRE Bank. Ubiegłoroczny lider bank PKO BP SA – spadł na 4 miejsce
W ostatnich latach bijemy rekordy pod względem zakupu mieszkań z rynku deweloperskiego, przy czym ceny nowych lokali utrzymują się na stałym poziomie. Metr kwadratowy mieszkania od dewelopera w Warszawie kosztuje średnio około 7 tys. zł.
Home Broker oczekuje, że 2015 rok w nieruchomościach będzie okresem kontynuacji tego, co obserwujemy obecnie. Prognozujemy dalszą stabilizację cen mieszkań, kolejną obniżkę stóp procentowych oraz wzrost znaczenia programu Mieszkanie dla Młodych połączony z utrzymaniem poziomu sprzedaży kredytów hipotecznych w ogóle.
Obecnie ogromna większość mieszkań jest kupowana jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych lub w ich początkowej fazie.
Wybór miejsca pod inwestycje deweloperskie podyktowany jest nie tylko względami ekonomicznymi, ale uwzględnia także potencjał rozwoju infrastruktury danego obszaru. Warszawscy inwestorzy budują domy i segmenty w dzielnicach, które dla kupujących są przystępne cenowo, ale zarazem mają duże perspektywy rozwoju.
Choć rok do roku notujemy jeszcze wzrost cen mieszkań, w niektórych miastach nawet dwucyfrowy, to pojawiają się już pierwsze sygnały, które mogą wróżyć zbliżanie się końca hossy.
Zainteresowanie mieszkaniami, których budowa nie została jeszcze zakończona jest coraz większe. Dotyczy to również lokali, których budowa nawet się nie rozpoczęła. Zachętą do tego typu działań jest przede wszystkim korzystna, bo niższa o nawet kilkaset złotych na każdym metrze kw. cena, a także wzrost zaufania do deweloperów, którzy tworzą bezpieczne procedury dla zakupu mieszkań „w budowie”.
Inpro S.A., jeden z wiodących trójmiejskich deweloperów, sprzedał już niemal 50 proc. mieszkań w inwestycji Kwartał Uniwersytecki w Gdańsku Przymorzu przy ul. Szczecińskiej.
Potężna konkurencja w branży deweloperskiej wymaga coraz lepszego dopracowania oferty i stawiania na atrakcyjne rozwiązania. Już nie wystarczy jedynie wybudować osiedla, należy postawić na coś, co wyróżni daną inwestycję na tle innych. Czym firmy deweloperskie przyciągają klientów?
Mieszkania gotowe cieszą się dużo większą popularnością niż te, będące jeszcze w trakcie budowy. Coraz więcej klientów pytających o nowe M interesuje się mieszkaniami na zrealizowanych już osiedlach.
Pod koniec ubiegłego tygodnia Eurostat opublikował najnowsze dane dotyczące cen nieruchomości w Unii Europejskiej. Wynika z nich, iż w II kw. 2015 r. dominujący był trend wzrostowy.
Rynek pierwotny od kilku lat przeżywa rozkwit. Nowe inwestycje wyrastają jak grzyby po deszczu.