W ciągu kilku lat Katowice zmieniły się nie do poznania. W odpowiedzi na rosnący popyt znacznie wzrosła również oferta mieszkań wprowadzanych na rynek przez deweloperów, a także liczba uzyskanych pozwoleń na budowę kolejnych inwestycji. Dynamicznemu rozwojowi rynku nieruchomości sprzyjają stosunkowo niskie ceny mieszkań oraz najwyższa w kraju rentowność najmu.
Kupno mieszkań na wynajem stało się inwestycyjnym hitem stosunkowo niedawno, mimo że jego rentowność utrzymuje się na stabilnym, wysokim poziomie od ponad dekady. Obecną atrakcyjność zawdzięcza nie tyle rosnącym zyskom, co ich porównaniu z innymi możliwościami lokowania kapitału.
Zapomnijmy na chwilę o wysublimowanym i ekstrawaganckim designie. Urządzamy bowiem kuchnię nie dla siebie, a dla naszych najemców. W kuchniach w mieszkaniu inwestycyjnym najbardziej liczą się trzy cechy: uniwersalność, praktyczność i trwałość.
W styczniu deweloperzy pobili historyczny rekord pod względem liczby mieszkań oddanych do użytkowania. Ale jednocześnie uzyskali mniej niż rok wcześniej zezwoleń na budowę i rozpoczęli mniej nowych budów domów. Rynek podąża więc jeszcze siłą rozpędu, ale kolejne sygnały zmiany podaży są coraz bardziej widoczne.
Nowe potrzeby i wymagania konsumentów dyktowane są w dużej mierze zyskującą na popularności sharing economy. Jak kultura współdzielenia zmienia nasz styl życia, a co za tym idzie – nasze mieszkania?
Warszawiacy potrzebują mieszkań: nowe inwestycje cieszą się dużym powodzeniem. Klienci poszukują głównie mieszkań mniejszych: dwu i trzypokojowych. Cenią dobrą lokalizację. I lubią promocje, które obniżają koszt wprowadzenia do wymarzonego „M”.
Inwestowanie w nieruchomości to od kilku lat jedna z najpopularniejszych form lokowania wolnego kapitału przez inwestorów. Pomimo wciąż rosnącej inflacji oraz wzrostu cen mieszkań w całej Polsce, osób poszukujących lokum pod inwestycje jest wiele. Czy zakup mieszkania w obecnych czasach nadal jest bezpiecznym, stałym i opłacalnym źródłem dochodu? Sprawdźmy.
Ostatni etap osiedla Rodzinne Komorniki, przy ulicy Pana Tadeusza już w sprzedaży. Do dyspozycji klientów są domy 4-pokojowe o powierzchni 79 m kw. Jednocześnie trwa budowa dwóch pozostałych części inwestycji. Powstanie tutaj łącznie 106 lokali w zabudowie szeregowej.
W przyszłym roku PFR Nieruchomości zakończy budowę dwóch nowoczesnych osiedli we Wrocławiu – przy ul. Białowieskiej na Popowicach oraz przy zbiegu ulic Zatorskiej i Odolanowskiej na Psim Polu. Łącznie powstanie tam ponad 890 mieszkań na wynajem. Obie inwestycje osiągnęły już etap stanu surowego zamkniętego, a ich realizacja przebiega zgodnie z harmonogramem.
Najatrakcyjniejsze mieszkania – te z dużymi tarasami, ogródkami czy wyjątkowo korzystnym rozkładem zazwyczaj sprzedają się jako pierwsze – często jeszcze na etapie budowy. To z kolei prowadzi do sytuacji, że w chwili, gdy inwestycja jest już gotowa, w budynku pozostaje jedynie kilka, kilkanaście wolnych lokali. To częsta praktyka na rynku pierwotnym.
Rozpoczęcie przygody z inwestowaniem w nieruchomości może być fascynującym krokiem w kierunku osiągnięcia finansowej niezależności. W porównaniu do obywateli innych państw Europy, wynika że Polacy chętnie inwestują w nieruchomości. Jak więc rozpocząć swoją przygodę w tej branży?
Czy zarządzanie wynajmowanym mieszkaniem jest zmorą dla właściciela, czy raczej może być sposobem na rozwinięcie własnego biznesu? Czy wszystkie wiążące się z tym obowiązki trzeba brać na własne barki? Odpowiedź brzmi – nie. Większość z nich można zlecić zewnętrznej firmie, która zajmie się obsługą wynajmu.
Brud, hałas i wiecznie zepsute windy – do niedawna tylko z tym kojarzyły się Polakom budynki mieszkalne - potocznie zwane wieżowcami. Na szczęście dzisiejsze budownictwo nie przypomina tego - sprzed kilkudziesięciu lat. Poprawił się jakość wykonania i standard, a co za tym idzie, również komfort i bezpieczeństwo lokatorów uległo poprawie.
Mieszkania dwupokojowe o powierzchni do 40 i 50 m2 są najczęściej poszukiwane na warszawskim rynku nieruchomości. Nic dziwnego, stanowią optymalną ofertę dla wielu grup nabywców.
Blisko 6 tysięcy nowych lokali trafiło w 2024 roku na rynek najmu instytucjonalnego. Choć PRS nadal stanowi w Polsce ułamek wszystkich zasobów mieszkaniowych, to powoli wyrasta na realną alternatywę wobec niestabilnego rynku prywatnego.