Grupa Dom Development S.A., największy deweloper w Polsce i lider warszawskiego rynku mieszkaniowego opublikował wstępną informację o wynikach sprzedażowych w II kwartale 2018 roku i ocenę sytuacji rynkowej.
Rok 2015 na wrocławskim rynku nieruchomości minął pod znakiem stabilnych cen, wysokich wskaźników sprzedaży oraz korzystnych warunków dla osób kupujących mieszkania. Sytuacja w stolicy Dolnego Śląska odzwierciedla kondycję krajowego rynku, który ma za sobą udane i obfitujące w zmiany dwanaście miesięcy.
Zakup mieszkania jest dla wielu osób jedną z najważniejszych decyzji w życiu.
Na koniec czerwca w programie Mieszkanie dla Młodych wykorzystano już prawie wszystkie środki dostępne obecnie na 2017 rok. 5 lipca BGK zaprzestał przyjmowania wniosków o dopłaty na przyszły rok, tych na 2016 nie ma już dawno, zatem klienci będą mogli kupować tylko mieszkania z dopłatą z puli na 2018 rok.
Dane GUS potwierdzają oczekiwania ekspertów: 2017 rok był rekordowym na rynku mieszkaniowym. Mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której firmy budujące mieszkania jeszcze nigdy nie budowały, nie sprzedawały ani nie planowały tak wielu mieszkań co teraz.
Deweloperzy, nie bacząc na sygnały ostrzegawcze z rynku, nadal budują na potęgę. Przez ostatnich 12 miesięcy rozpoczęli budowę największej liczby mieszkań w historii, od lat nie oddawali do użytkowania tyle mieszkań co teraz, a i liczba pozwoleń na kolejne budowy przyprawia o zawrót głowy.
Budowane przez ECO-Classic przy ulicy Cedrowej w Gdańsku osiedle Wolne Miasto zostało wybrane Najlepszą Inwestycją Mieszkaniową Trójmiasta oraz zdobyło II miejsce w ogólnopolskim rankingu Najlepsza Inwestycja Mieszkaniowa 2017, organizowanym przez portal Rynek Pierwotny.
Bezpieczniej, ale drożej – na pytania o rynek mieszkaniowy u progu nowego roku odpowiada Bartłomiej Rzepa- prezes spółki Wawel Service, jednego z największych deweloperów w Małopolsce.
Szeroki dostęp do nowoczesnych mieszkań na wynajem oznaczać będzie radykalną poprawę warunków życia polskich rodzin – zapowiedział w czwartek Mateusz Morawiecki, wicepremier, minister rozwoju i finansów, podczas uroczystego rozpoczęcia budowy 186 mieszkań czynszowych w Białej Podlaskiej. To pierwsza inwestycja realizowana w ramach programu Mieszkanie Plus.
Wielu młodych ludzi zadaje sobie to pytanie: kiedy jest czas na zakup własnego „M”? Zrobić to od razu po studiach? Po kilku latach pracy zawodowej? Przed ślubem? Takie pytania można by mnożyć długo.
W ostatnim czasie ceny mieszkań ustabilizowały się. Wahania stawek miały charakter raczej kosmetyczny. Dziś kupimy mieszkania znacznie taniej niż kilka lat temu. Na rynku deweloperskim najbardziej atrakcyjne cenowo oferty można znaleźć w segmencie budownictwa popularnego.
Jak pokazują najnowsze dane NBP mieszkania drożeją. Z wyliczeń Expandera wynika, że w ciągu minionych 4 lat najbardziej zdrożały lokale na pomorskim rynku wtórnym - aż o 65 000 zł, czyli o 26% w Gdyni, oraz blisko 60 000 zł, czyli 22% w Gdańsku.
Powiedzieć, że polski rynek mieszkaniowy w ostatnich latach się rozkręcił, to tak naprawdę nie powiedzieć nic. Budować w warunkach hossy teoretycznie łatwo. Ale wszystko co dobre, kiedyś niestety się kończy i gdy źródełko popytu wysycha, a walka o klienta staje się coraz bardziej zażarta, na rynku z reguły bronią się inwestycje najlepiej zaplanowane, niekoniecznie najszybciej skomercjalizowane.
65 proc. złożonych we wrześniu i październiku wniosków o tegoroczne dofinansowanie zakupu mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla Młodych dotyczyło nabycia nieruchomości z rynku wtórnego.
Kiedy w mediach pojawiły się informacje, że rząd planuje zlikwidować program dopłat Mieszkanie dla Młodych na rynku deweloperskim zawrzało.