W 25 krajach europejskich kupowanych jest mniej nowych mieszkań niż w Polsce - wynika z danych Eurostatu za 2019 r. W tyle za nami pozostają m.in. takie państwa jak Niemcy, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania, Francja oraz Dania. Skąd w Polsce tak duża popularność mieszkań od deweloperów?
Rok 2018 w branży nieruchomości bez wątpienia był czasem intensywnym. Wysoki popyt na nowe mieszkania sprawił, że wyniki sprzedażowe deweloperów pikowały, a liczba wprowadzanych do oferty inwestycji rosła. Z drugiej strony rosły też ceny nieruchomości ale to znacząco nie zniechęciło kupujących. Jaki więc będzie rok 2019? O to zapytaliśmy deweloperów realizujących inwestycje w Poznaniu.
Przez ostatnie 20 lat mieliśmy do czynienia ze spektakularnym wzrostem mieszkaniowego zadłużenia Polaków. Portal RynekPierwotny.pl sprawdził, że w 1999 r. łączna wartość kredytów mieszkaniowych nie przekraczała 6 mld zł (dane NBP).
Pandemia zmieniła nie tylko naszą codzienność, ale i wakacyjne plany.
W II kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 816 lokali netto wobec 836 rok wcześniej (czyli o 2% mniej r/r), z czego w Warszawie sprzedano 603 lokale, 147 w Trójmieście i 66 we Wrocławiu.
Według ekspertów firmy doradczej Cresa w odpowiedzi na wysoki popyt na powierzchnię biurową w Katowicach deweloperzy rozpoczęli realizację kilku nowych inwestycji, m.in. Cavatina Global Office Park, czy Nova Silesia (Vastint) i Moderna (GTC). Rynek powierzchni biurowej w tym mieście rozwija się dynamicznie także w lokalizacjach poza ścisłym centrum miasta, czemu sprzyja rozbudowana infrastruktura drogowo-komunikacyjna oraz konieczność sięgania po zasoby ludzkie znajdujące się w całym rejonie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Nieruchomości luksusowe to stale rosnący segment w Trójmieście, pozwalający inwestorom uzyskiwać wysoką stopę zwrotu. Rozważając zakup lokalu premium trzeba jednak dobrze przeanalizować rynek, by nie zainwestować w apartament przeszacowany cenowo i tylko z pozoru oferujący wysoki standard.
Grupa Archicom planuje osiągnąć w 2019 r. wynik sprzedaży na poziomie 1300-1600 mieszkań i przekazać swoim klientom 1500-1600 lokali.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
Rynek mieszkaniowy czekają zmiany prawne. Część z nich nie ułatwi działalności deweloperom, zwłaszcza tym, którzy budują osiedla mieszkaniowe. 28 czerwca wejdzie w życie nowelizacja prawa budowlanego, która likwiduje obowiązek uzyskania pozwolenia na budowę domu jednorodzinnego.
Po znaczących wzrostach cen mieszkań rynek nieco się ustabilizował. Są jednak miejsca, gdzie wyceny osiągają rekordowe wartości. Tak jest m.in. na rynku wtórnym w Poznaniu i Gdańsku. Rynek deweloperski odnotowuje największe podwyżki w Warszawie i Krakowie.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
Większość Polaków chciałoby pracować zdalnie 1-2 dni w tygodniu – wynika z badania CBRE „Work from home survey”. Deklarują tak 3 na 4 zapytane osoby. Resztę dni roboczych wolimy spędzać w biurze.
Według raportu firmy doradczej Cresa Polska „Occupier Economics: Rynek biurowy we Wrocławiu w I połowie 2018 roku” na wrocławskim rynku biurowym trwa niespotykana wcześniej hossa.
Deweloperzy mieszkaniowi śrubują w Polsce rekordy aktywności, choć w ich poczynaniach można już dostrzec oznaki coraz większej ostrożności, podyktowanej m.in. znaczącymi wzrostami cen gruntów i usług wykonawczych.