Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) zakończyła I półrocze 2021 z 30% wzrostem sprzedaży umacniając pozycję lidera na rynku mieszkaniowym w Polsce. Grupa przekazała w tym okresie terminowo 1 922 lokale (+55% r/r) o średniej wartości 595 tys. zł. W efekcie przychody ze sprzedaży Grupy wzrosły o 48% do 1,1 mld zł, a zysk netto o 98% do 232,5 mln zł. Grupa odnotowała wysoką marżę brutto w wysokości 33% (wzrost o 2 pp. r/r).
W chwili obecnej sytuacja na rynku mieszkaniowym wygląda lepiej niż dwa lata temu, jednak w najbliższej przyszłości na pewno nie należy spodziewać się powrotu prosperity. Rozwój wypadków w przyszłym roku będzie przede wszystkim w dużej mierze zależał od kondycji polskiej gospodarki.
Mówiąc o mieszkaniu studenckim, wskazane jest rozszerzenie kategorii o lokale wybierane przez osoby pracujące.
Dwa lata temu aż 11% inwestorów wskazywało trudniej dostępne grunty jako czynnik, który może mieć negatywny wpływ na liczbę planowanych inwestycji.
Jeszcze kilka lat temu rynek nieruchomości był mocno zamrożony. Dziś sytuacja jest odwrotna - rynek się ożywia, a transakcji, których już jest mnóstwo, będzie coraz więcej – przekonuje dr Krzysztof Matela z BCC. I zwraca uwagę, że na rynku obok stałych graczy 50+ zaczynają coraz liczniej pojawiać się osoby młode.
Oferta nieruchomości mieszkaniowych na Mokotowie właśnie powiększyła się o 93 apartamenty. Skanska wprowadziła do sprzedaży 3. etap swojej flagowej inwestycji – osiedla Jaśminowy Mokotów. Zróżnicowane powierzchnie, atrakcyjne układy mieszkań i duża dawka światła słonecznego we wnętrzach – tak prezentować się będzie kolejnych sześć willowych budynków wielorodzinnych, które powstaną w ramach tego projektu.
Minione 10-lecie to czas dynamicznego rozwoju rynku nieruchomości.
Mieszkania na krakowskim rynku pierwotnym podrożały w 2020 r. o 13% w skali roku, co jest najwyższym wynikiem wśród największych polskich aglomeracji, analizowanych w raporcie Emmerson Evaluation.
Wraz z gwałtownymi zmianami gospodarczymi na przestrzeni ostatnich trzech lat, zmieniła się również sytuacja na rynku nieruchomości. Deweloperzy, aby dotrzeć ze swoją ofertą do klientów muszą przystosować się do nowych warunków i schodzić z ceny.
Przez ostatnie lata w całej Europie obserwuje się systematyczne wzrosty cen mieszkań. Nie inaczej jest w Polsce, gdzie ceny lokali, zwłaszcza tych z rynku wtórnego, poszły w ostatnim roku gwałtownie w górę. Pomimo wzrostów cen, mieszkania w naszym kraju są wciąż atrakcyjne dla inwestorów z zagranicy. Jak kształtują się ceny nieruchomości w innych europejskich krajach?
Od kilku lat deweloperzy notują coraz lepsze wyniki sprzedaży, ale wzrosty nie są już tak duże, jak wcześniej.
Rok 2020 przyniósł wiele zmian w sposobach prowadzenia biznesu, w tym także działań marketingowych. Bardziej niż kiedykolwiek doceniliśmy możliwości, jakie dają nam nowoczesne technologie i digitalizacja. Jednocześnie musieliśmy wypracować skuteczniejsze metody dotarcia do klientów i poznać ich nowe potrzeby, bo choć wirtualny świat daje nam możliwość szybszego kontaktu, to trudniej jest budować trwałe relacje jedynie w oparciu o kanały online. Zobaczmy, co się ostatnio zmieniło w marketingu nieruchomości.
Czy w najbliższych miesiącach więcej osób spełni swoje marzenie o posiadaniu nowego M. na własność? Ma w tym pomóc rządowy program „Pierwsze Mieszkanie”. Składa się z dwóch kluczowych elementów: „Konta Mieszkaniowego” i „Bezpiecznego Kredytu 2%”, z którego będzie można skorzystać już od początku lipca. Jakie są jego główne założenia? Kto może skorzystać z dopłat i zaciągnąć kredyt mieszkaniowy na preferencyjnych warunkach? Na czym one polegają w praktyce? Odpowiadają eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
W ostatniej dekadzie czynsze najmu mieszkań wzrosły we wszystkich miastach wojewódzkich. Najdroższy pozostaje wynajem w Warszawie, gdzie czynsz na koniec 2020 roku wyniósł 52 zł za m2. W tym samym czasie w Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni, Poznaniu i Łodzi czynsz kosztował ponad 40 zł za m2.
Skala realizowanych w Polsce inwestycji biurowych jest dziś znacznie mniejsza niż w poprzednich latach, a zapotrzebowanie na powierzchnie wciąż duże.