ONZ szacuje, że do 2050 r. liczba ludności naszej planety przekroczy 10 miliardów, a 80 proc. z nas będzie żyła w miastach. Dane te jednoznacznie wskazują na konieczność globalnego zwrotu w stronę świadomego budowania miast z uwzględnieniem nowych potrzeb. Być może również takiego, które wzmocni więzi społeczne.
Kupno mieszkania, budowa domu, remont generalny - jeśli właśnie o tym myślisz ostatnio najczęściej, oznacza to tylko jedno: przed Tobą nie lada wyzwanie! Podejmując tak ważą decyzję trzeba wiedzieć co obecnie dzieje się na rynku nieruchomości oraz w budownictwie.
Według raportu „Office Occupier: Rynek biurowy we Wrocławiu” firmy doradczej Cresa, wolumen transakcji zawartych w pierwszych trzech kwartałach 2021 r. wyniósł 74.400 m2, co stanowiło 55% średniej rocznej z lat 2015-2020.
Rynek pierwotny w Polsce już od pięciu lat zalicza okres wzrostu o bezprecedensowej wręcz skali, o czym świadczyć mogą regularnie bite rekordy, zarówno pod względem liczby mieszkań wprowadzanych do oferty, jak i tych sprzedawanych.
Mówiąc o mieszkaniu studenckim, wskazane jest rozszerzenie kategorii o lokale wybierane przez osoby pracujące.
W miniony weekend, w Poznaniu odbyła się kolejna edycja Targów Mieszkań i Domów. Podczas wydarzenia organizowanego przez Nowy Adres S.A. swoje propozycje zaprezentowało 150 wystawców. Bogata oferta deweloperów oraz liczne atrakcje i promocje przyciągnęły tłumy odwiedzających.
Deweloperzy chcieliby budować więcej i szybciej. Do grona największych graczy na rynku nieruchomości dołączają kolejne mniejsze i bardzo obiecujące miasta. Podaż jest wciąż wysoka, mimo wysokich cen, które od blisko pięciu lat idą cały czas w górę. Jak wygląda obecnie mapa rynku nieruchomości w Polsce?
Jak chronić oszczędności przed inflacją i drożyzną? Czy nadal warto kupić mieszkanie, by chronić kapitał, a następnie zarabiać na wynajmie? Jak postrzegać takie rozwiązania w sytuacji rynkowej, kiedy regularnie rosną ceny nieruchomości, a także stopy procentowe? Na te i wiele innych pytań odpowiadają nasi eksperci. Sprawdźmy, czy własne M będzie dobrym pomysłem w niełatwych czasach.
Archicom, ogólnopolski deweloper będący częścią Echo Group, startuje z czwartym etapem projektu Flow - jednej z najważniejszych inwestycji mieszkaniowych w Nowym Centrum Łodzi. Nowy budynek dostarczy 196 mieszkań i 10 lokali usługowych.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w marcu popyt na rynku nieruchomości w dużej mierze kształtowany był przez program MdM.
Tylko w okresie styczeń-marzec 2022 r. deweloperzy oddali do użytku 54,7 tys. nowych mieszkań w całej Polsce[1]. To oznacza, że co miesiąc w naszym kraju przybywa średnio kilkanaście tysięcy szczęśliwych nabywców swojego „M”. Najpierw zakup lokum, które istnieje tylko na papierze, a potem odebranie już kluczy do własnego nowego mieszkania to dla wielu spełnienie marzeń, ale kiedy pierwsze emocje już opadną, okazuje się, że stajemy przed kolejnym, nie mniej wymagającym zadaniem: wykończeniem i aranżacją wnętrza.
Nie ma dobrych informacji dla klientów poszukujących mieszkania w stolicy. Średnie ceny używanych mieszkań przekroczyły 8000 zł za m2. Łatwiej jest jednak uzyskać kredyt na jego zakup.
Grupa Inwest to jednocześnie kilka projektów mieszkaniowych na terenie Poznania. Bliski termin zakończenia budów powoduje, że lokale można odebrać jeszcze w tym roku. W obecnej sytuacji rynkowej to duży atut dla osób szukających mieszkania dla siebie, bądź w celach inwestycyjnych.
W najbliższy weekend 8 i 9 września jest jeden adres, pod którym powinni znaleźć się wszyscy poszukujący nowego domu czy mieszkania. Hala nr 3 Międzynarodowych Targów Poznańskich. To tu rokrocznie odbywają się Targi Mieszkań i Domów. Jak pokazują ubiegłe lata, zainteresowanie imprezą nie słabnie, bo i chętnych do kupna nowego lokum jest wciąż bardzo dużo.
Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.