Wróciło zainteresowanie domami na rynku pierwotnym. Część z nich spełnia limity cenowe programu „Bezpieczny Kredyt 2 proc.”, co klientów zachęca. Drugim czynnikiem z pewnością są drożejące mieszkania w centrum. Deweloper More Place, potwierdza, że klienci poszukujący przestrzeni, często wybierają dom. A to zwykle oznacza spokojniejszą okolicę i niższą cenę za metr kwadratowy.
Wysokie raty kredytów wynikające głównie z rosnących stóp procentowych oraz słabego złotego, ale także wydłużający się czas oczekiwania na pozwolenia na budowę i zaburzone łańcuchy dostaw to najczęściej wymieniane problemy rynku nieruchomości.
Większość transakcji związanych z zakupem mieszkania wiąże się z posiłkowaniem kredytem mieszkaniowym. Rok 2014 pokazuje jednak, że rośnie liczba klientów określanych potocznie mianem gotówkowych. W przypadku inwestycji Nowe Ogrody liczba takich transakcji przekroczyła 50 procent.
Nasza świadomość odnośnie eko-budownictwa rośnie, chociaż segment ten jest wciąż stosunkowo marginalnym wycinkiem całego rynku. W przyszłości może się to jednak zmienić, a już teraz część klientów deklaruje, że byłaby w stanie zapłacić więcej za nieruchomość utrzymaną w nurcie “eko”.
Będąc u progu roku 2025, eksperci rynku mieszkaniowego, w tym deweloperzy zadają sobie pytanie, dokąd zmierzamy zarówno w najbliższych miesiącach, jak i latach. Za nami stabilny, ale też wymagający poprzedni rok, który był daleki od najlepszych wyników sprzedażowych firm deweloperskich. Niektórzy mówią o delikatnym impasie, ale też oczekują, czy nastąpi przełom. Pytanie, w którą stronę? Jaką optykę na najbliższe miesiące mają deweloperzy i jaką przyjmują strategię? Zapraszamy do poznania opinii z rynku pierwotnego.
Wysokie ceny mieszkań w relacji do zarobków sprawiają, iż w celu sfinansowania wymarzonego zakupu większość osób musi posiłkować się kredytem hipotecznym. Dodatkowo, by wysokość raty była do udźwignięcia dla domowego budżetu zwykle zaciągane są one na kilkadziesiąt lat.
W ostatnich miesiącach odnotowany został skok wartości transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, ale nowych inwestycji wciąż brakuje
Sieć biur nieruchomości Metrohouse wprowadza nową usługę. Dzięki niej klient uzyskuje gwarancję zwrotu zadatku w przypadku, jeśli transakcja nie dojdzie do skutku.
Zarówno w sztuce jak i w życiu, odpowiednie dekoracje wprowadzą niezbędną iskrę w niemal każdym wnętrzu.
ATAL S.A., lider krakowskiego rynku deweloperów mieszkaniowych, zakończył budowę osiedla City Towers Czyżyny. Do momentu zakończenia inwestycji nabywców znalazło 309 z 356 mieszkań oraz wszystkie z 21 lokali użytkowych.
Deweloperzy chcieliby budować więcej i szybciej. Do grona największych graczy na rynku nieruchomości dołączają kolejne mniejsze i bardzo obiecujące miasta. Podaż jest wciąż wysoka, mimo wysokich cen, które od blisko pięciu lat idą cały czas w górę. Jak wygląda obecnie mapa rynku nieruchomości w Polsce?
Pierwsze dwa etapy osiedla Enter, inwestycji zlokalizowanej na poznańskich Naramowicach, są już oficjalnie gotowe do zamieszkania. Echo Investment otrzymało prawomocne pozwolenie na użytkowanie budynków z I i II etapu budowy, w których skład wchodzą 222 mieszkania. Docelowo na osiedlu powstanie 545 lokali.
W 2021 roku wartość transakcji na rynku mieszkaniowym we Wrocławiu oszacowano na 5,1 mld zł[1]. Stolica Dolnego Śląska to miasto z ogromnym potencjałem. Na przestrzeni ostatniej dekady pojawiło się wiele nowych inwestycji, które znacząco zmieniły wizerunek najważniejszego ośrodka kulturalnego, ekonomicznego, akademickiego i turystycznego południowo-zachodniej Polski.
Spółka Inpro sprzedała już ponad 90 proc. luksusowych apartamentów inwestycji Kwartał Kamienic. To już ostatnia szansa na zostanie właścicielem jednego z apartamentów wykończonych pod klucz w samym sercu Gdańska.
To już ostatni dzwonek na zakup mieszkania od Ronson Development na osiedlu Espresso na warszawskiej Woli. W ofercie zostało już tylko 6 mieszkań w ramach IV etapu inwestycji.