Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.
Upubliczniony projekt ustawy o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez ludzi młodych już wkrótce trafi pod obrady rządu, skąd po jego akceptacji zostanie skierowany do Sejmu.
Od 2012 r. obserwujemy wzrost wartości inwestycji biurowych w Polsce, który w zeszłym roku znacznie przyspieszył, osiągając ponad 3 mld euro, co przy słabszym wyniku sektora powierzchni handlowych, zapewniło dominującą pozycję inwestycji biurowych na tle pozostałych sektorów.
Na rynku mieszkaniowym 2012 rok upływa pod hasłem rekordowej podaży u deweloperów i stopniowo spadających cen zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym. Dział Badań i Analiz firmy Emmerson zweryfikował preferencje poszukujących mieszkań, aby sprawdzić jak powyższe zmiany wpłynęły na popyt i czego obecnie poszukuje typowy klient na tym rynku.
W najbliższy weekend 1-2 grudnia 2012 r. w godzinach 10-16 odwiedzający inwestycje Ronson: Verdis na Woli oraz Sakura na Mokotowie będą mieli okazję zapoznać się ze szczegółami i skorzystać z programu dopłat mieszkaniowych „Każdy na swoim”.
Tej jesieni w biurach handlowych J.W. Construction każdy klient znajdzie ofertę skrojoną na własne potrzeby. Dla szukających mieszkań do 50 mkw. deweloper przygotował pakiet lokali w cenie od 188 000zł do 198 000zł. Osoby preferujące przestronne wnętrza mogą natomiast skorzystać z wyprzedaży ostatnich mieszkań z dwóch finalizowanych obecnie projektów.
Młodzi mogą dziś liczyć na dopłatę 10% lub 15% wartości mieszkania, jednak pod warunkiem, że będzie nowe, a nie używane. Nie powinno więc dziwić, że wielu takie właśnie preferuje.
Kupując mieszkanie, zdajemy sobie sprawę, że jest to wybór na lata. Dokładnie w tych murach będziemy spędzać sporą część swojego życia, spożywać posiłki, zasypiać, spotykać się z rodziną. Właśnie dlatego decyzję tę najczęściej poprzedza wnikliwa analiza naszych potrzeb. Wśród pierwszych pytań, na które musimy sobie odpowiedzieć, znajduje się też to: mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego?
Niedawno zakończyła się budowa osiedla Polan Apartamenty w sercu Zielonej Góry. Deweloper Ekonbud-Fadom uzyskał prawomocne pozwolenie na użytkowanie i przekazuje klucze do nowych mieszkań.
Okres wakacyjny dla deweloperów może stanowić okazję do zamknięcia pierwszego półrocza na rynku nieruchomości. Sprzyja też podsumowaniom oraz sukcesywnemu wdrażaniu nowych działań. Sprawdziliśmy, nad czym obecnie pracują deweloperzy, jakie mają plany na przyszłość. Odwiedziliśmy też poszczególne inwestycje.
W maju br. I etap osiedla w Gdyni osiągnął stan surowy zamknięty.
Grupa ROBYG wprowadza do sprzedaży 156 lokali w dwóch budynkach pierwszego etapu nowej inwestycji w kolejnej warszawskiej dzielnicy świetnie skomunikowanej z centrum miasta. Etap posiada już pozwolenie na budowę – rozpoczęcie prac przewidziane jest na Q3 2018, a zakończenie na Q1 2020.
Kupując mieszkanie, stajemy się również właścicielami części wspólnych nieruchomości, zazwyczaj proporcjonalnie do posiadanego udziału w metrażu całości inwestycji. Automatycznie nabywamy również prawa oraz obowiązki z nimi związane. Co należy zatem do części wspólnych i jakie wiążą się z nimi trudności?
Kiedy przyjechałem do Polski w 1993 roku, nie było ani jednego budynku biurowego dobrej klasy B, nie mówiąc już o najwyższej klasie A. Pierwsze firmy zagraniczne jak i koncerny międzynarodowe umieszczały swoje biura w apartamentach w kamienicach, a nawet w pokojach hotelowych.
Pomimo spadku cen na rynku nieruchomości, inwestycje z sektora premium idą w górę. O ogromnym zainteresowaniu luksusowymi adresami świadczą wyniki sprzedaży apartamentów Angel Wawel. Sto mieszkań znalazło już swoich nabywców w niespełna trzy miesiące od rozpoczęcia budowy.