Obecnie ogromna większość mieszkań jest kupowana jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych lub w ich początkowej fazie.
Inwestowanie w nieruchomości pod wynajem staje się coraz bardziej popularne wśród osób poszukujących stabilnych i długoterminowych źródeł dochodu. Zakup lokalu mieszkalnego lub komercyjnego na wynajem może być doskonałą okazją do osiągnięcia atrakcyjnych zwrotów z inwestycji.
Ponad 20 mld zł wydano w ubiegłym roku na nowe „M” nad Wisłą. Duży udział mieli w tym nabywcy inwestycyjni, którzy nadal mocno zaznaczają swoją obecność. Wiele więc wskazuje na to, że 2017 r. zamknie się z podobnym wynikiem.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
ATAL, ogólnopolski deweloper, we Wrocławiu w dzielnicy Żerniki, rozpoczął inwestycję przy ulicach Berga i Lipińskiego. To część unikalnego konceptu urbanistycznego WuWA2, który miasto Wrocław rozwija w okolicach Stadionu Miejskiego. Jego inspiracją jest międzywojenna idea wzorcowego osiedla, będącego w pełni funkcjonalną przestrzenią do życia. W I etapie inwestycji Żerniki Na Novo, w pięciu 6-kondygnacyjnych budynkach, powstanie 289 mieszkań i 7 lokali usługowych. Osiedle zaprojektował zespół architektów ATAL.
Lykke to nowe osiedle, które firma Unidevelopment oficjalnie zaprezentuje w dniach 3-4 marca na Targach Nowy DOM nowe MIESZKANIE 2012 na warszawskim Torwarze. Nazwa inwestycji zaczerpnięta została z języka norweskiego. Oznacza szczęście i nawiązuje do skandynawskiego charakteru kompleksu 9 nowych budynków, które powstaną na warszawskiej Białołęce.
Wśród obecnych na rynku deweloperów znajdziemy takich, którzy specjalizują się w dużych inwestycjach z mieszkaniami liczonymi w setkach oraz takich, którzy stawiają na bardziej kameralne budynki.
Aurec Home rozpoczął sprzedaż mieszkań z kolejnego etapu inwestycji Miasteczko Jutrzenki – Dzielnicy Lawendy. Na lokatorów czekają nowoczesne i komfortowe mieszkania o różnorodnych metrażach.
Dane GUS potwierdzają oczekiwania ekspertów: 2017 rok był rekordowym na rynku mieszkaniowym. Mamy do czynienia z wyjątkową sytuacją, w której firmy budujące mieszkania jeszcze nigdy nie budowały, nie sprzedawały ani nie planowały tak wielu mieszkań co teraz.
Mieszkania z pierwszej ręki wielu klientom wciąż kojarzą się ze stresem związanym z oczekiwaniem na ukończenie inwestycji i częstymi wycieczkami w celu osobistego przekonania się czy budowa postępuje zgodnie z planem. Nie każdy może, bądź też nie ma ochoty czekać na mieszkanie. Czy w tym wypadku alternatywą jest tylko rynek wtórny? Otóż niekoniecznie.
Na rynku mieszkań utrzymuje się bardzo dobra koniunktura i wszystko wskazuje na to, że może potrwać jeszcze przez kilka kwartałów, nie powodując większych perturbacji. Z danych NBP wynika, że popyt zaczyna lekko przeważać nad podażą, co powoduje że ceny coraz wyraźniej idą w górę. Sytuację na rynku po III kwartale 2017 r. analizuje Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Choć zaostrzyły się wymogi dotyczące udzielania kredytów hipotecznych, to chętnych wciąż nie brakuje. Nie zawsze jest to jednak efekt większej skrupulatności w oszczędzaniu czy wzrastających zarobków. Jakie sposoby pozwolą skorzystać z finansowania nawet wówczas, gdy nie uzbieraliśmy 20% wartości nieruchomości?
Rekordowa aktywność deweloperów i niezwykle duży wybór mieszkań – z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia na rynku nieruchomości.
Stawki najmu nie nadążają za wzrostem cen mieszkań, rośnie też konkurencja. W efekcie rentowność inwestycji w mieszkanie na wynajem spada. Średnio dla największych miast jest to obecnie 5,02 proc. netto w skali roku, podczas gdy jeszcze pół roku temu wartość ta przekraczała 5,3 proc.
Mieszkania parterowe w nowym budownictwie wyglądają dziś zupełnie inaczej niż w starym. Wśród ich niewątpliwych zalet są samodzielne ogródki, większe tarasy, a także niższe ceny za m2.