Rok 2020 przyniósł wiele zmian w sposobach prowadzenia biznesu, w tym także działań marketingowych. Bardziej niż kiedykolwiek doceniliśmy możliwości, jakie dają nam nowoczesne technologie i digitalizacja. Jednocześnie musieliśmy wypracować skuteczniejsze metody dotarcia do klientów i poznać ich nowe potrzeby, bo choć wirtualny świat daje nam możliwość szybszego kontaktu, to trudniej jest budować trwałe relacje jedynie w oparciu o kanały online. Zobaczmy, co się ostatnio zmieniło w marketingu nieruchomości.
Grupa ROBYG zakończyła wieloetapową inwestycję Lawendowe Wzgórza w Gdańsku i oddała wszystkie lokale do użytku mieszkańcom. Na 22 ha działki o łącznej powierzchni użytkowej 95.385 m2 zbudowano 33 budynki, w których mieści się 2060 mieszkań i ponad 9500 m2 balkonów, a mieszka ponad 3700 osób.
Młode Miasto w Gdańsku zyska nowy, wysokiej jakości obiekt wielofunkcyjny. Fiński deweloper YIT otrzymał pozwolenie na budowę kompleksu, który powstanie w sąsiedztwie Europejskiego Centrum Solidarności. Inwestycję wyróżnia dynamiczna bryła, nawiązująca do historycznego charakteru miejsca. Autorem projektu jest profesor Rainer Mahlamäki, współzałożyciel jednej z najbardziej rozpoznawalnych fińskich pracowni architektonicznych – Lahdelma&Mahlamäki Architects. W Polsce znana jest między innymi z wielokrotnie nagradzanego projektu warszawskiego Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN.
Aktywność najemców na warszawskim rynku biurowym w pierwszych trzech miesiącach 2020 r. była podobna do tej z zeszłego roku. Wynajętych zostało 138,9 tys. m2 powierzchni biurowej, co było wynikiem niemal takim samym jak w pierwszych trzech miesiącach 2019 roku – wynika z najnowszego raportu CBRE.
Mimo pandemii i niepewności na rynku, w polskie nieruchomości komercyjne w 2020 roku zainwestowano ponad 5 mld euro.
Trójmiejski rynek nieruchomości biurowych bije kolejne rekordy podaży – przy średniorocznej dynamice wzrostu w okresie ostatnich 5 lat na poziomie 9%. Jest to obecnie trzeci największy rynek powierzchni biurowej w kraju wśród miast regionalnych (nie licząc Warszawy) i ta pozycja systematycznie się umacnia.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w październiku, podobnie jak we wrześniu, obserwowaliśmy wzrost przeciętnych cen transakcyjnych na rynku nieruchomości wtórnych. Tym razem dotyczył on jednak tylko czterech monitorowanych miast.
Millenialsi coraz śmielej wkraczają na rynek nieruchomości. Jakie rodzaje lokali kupują poszczególne pokolenia i jak wyglądają różnice między miastami? Zestawienie zmian pokoleniowych w kontekście nabywania mieszkań opracowała sieciowa agencja nieruchomości Metrohouse.
W pierwszych czterech miesiącach roku wrosła aktywność inwestorów na polskim rynku choć oczekiwania dotyczące wzrostów wartości kapitałowych
Rynek pierwotny rozwija się agresywnie, deweloperzy nowe inwestycje sprzedają jeszcze na etapie realizacji, ceny ciągle rosną.
Rynek biurowy znajduje się na stabilnej ścieżce wzrostu. Zainteresowanie najemców powierzchnią nie słabnie, w 2018 r. wynajęto 1,5 mln m2, co jest wynikiem porównywalnym do osiągniętego w 2017 r. Sektor ma się dobrze i umacnia swoją pozycję, głównie za sprawą rosnącej roli biura w przyciąganiu młodych pokoleń.
Aż 46% przedstawicieli rynku nieruchomości przewiduje, że ten rok będzie jeszcze bardziej intensywny niż miniony, a nieco ponad połowa prognozuje utrzymanie tempa rozwoju z ubiegłego roku – wynika z ankiety przeprowadzonej przez CBRE. Motorem napędowym w branży będą nowe technologie i innowacje oraz inwestycje w infrastrukturę. Natomiast największą niewiadomą pozostaje niska dostępność pracowników.
Realizowana przez Śniadecki Development w oparciu o zasady generalnego wykonawstwa inwestycja Tarasy Nad Stawem w podpoznańskich Owińskach coraz śmielej pnie się w górę. Oddanie I etapu planowane jest na IV kwartał 2021 rok.
Rok 2019 był dla rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce pod wieloma względami rekordowy: odnotowaliśmy blisko 150 transakcji (w porównaniu do 100 w 2018), których wartość osiągnęła 7,7 miliarda euro (w 2018: 7,2 mld euro). 2020 może być jeszcze lepszy – szacujemy dalszy wzrost płynności. Jest to związane z napływem kapitału inwestycyjnego spoza Europy, przede wszystkim z Bliskiego i Dalekiego Wschodu oraz Ameryki Północnej, o zróżnicowanym profilu ryzyka – od core/core+ (Korea Południowa, Chiny, potencjalnie Japonia, Kanada, Australia, Izrael) do value-add (Singapur, Filipiny, Malezja, ale również Kanada i Izrael). Pojawią się też nowi inwestorzy z Europy Środkowo-Wschodniej, przede wszystkim z Czech, Węgier i ze Słowacji, którzy będą zwiększać swoje zaangażowanie w Polsce.