Budownictwo mieszkaniowe w ciągu ostatnich trzydziestu lat przeszło ogromną transformację.
Kiedy zamierzamy kupić, sprzedać lub wynająć nieruchomość, a nie ma możliwości zawarcia od razu umowy notarialnej przenoszącej własność nieruchomości lub notarialnie poświadczonej umowy najmu, to dobrym wyjściem jest zawarcie umowy przedwstępnej. Jest to szeroko praktykowane i zabezpiecza interesy obydwu stron.
Wybór sposobu lokowania pieniędzy może być kłopotliwy. Często wymaga dużej wiedzy lub ogromnych nakładów kapitału. Inwestowanie w nieruchomości jest proste, bezpieczne i stosunkowo tanie. Zakup mieszkania w celach inwestycyjnych to zwrot w postaci bieżących dochodów, jak i wzrostu wartości nieruchomości w kolejnych latach.
Kupując mieszkanie, aby je wynająć podejmujesz pewne ryzyko. Najemca może okazać się nieuczciwy i zalegać z opłatą czynszu.
Długookresowy i wyraźny wzrost cen mieszkań zawsze jest czynnikiem zachęcającym do odsprzedaży „M” wcześniej kupionego w celach typowo inwestycyjnych. Można sądzić, że pod wpływem doniesień z rynku mieszkaniowego, spora część inwestorów obecnie bierze pod uwagę sprzedaż lokalu. Właśnie dlatego eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili sprawdzić, ile w przypadku odsprzedaży typowego mieszkania mogłaby zarobić osoba, która kupiła taki lokal dwa lata wcześniej.
Inwestycje w nieruchomości nad morzem nie są niczym nowym. Od lat możemy zauważyć tendencję, że wiele osób, które dysponują odpowiednimi środkami, decyduje się właśnie na inwestowanie w nieruchomości nad morzem. Dlaczego tak się dzieje i czy to się nadal opłaca? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Fotowoltaika zamienia energię promieniowania słonecznego w energię elektryczną. Daje to możliwość produkowana prądu we własnym zakresie przy pomocy instalacji fotowoltaicznej. Tym samym inwestor może całkowicie uniezależnić się od dostaw i cen energii elektrycznej, co obecnie, kiedy koszty rosną, jest naprawdę kuszącym rozwiązaniem.
Złagodzenie restrykcji w gospodarce przyniosło w czerwcu wyraźny wzrost sprzedaży nowych mieszkań. Utrzymanie poziomu cen i zainteresowania nabywców dobrym prognostykiem dla branży deweloperskiej na drugą połowę roku.
Kawalerka czy dwa pokoje? W co bardziej opłaca się zainwestować? Specjaliści nie mają wątpliwości: choć wszystko zależy od lokalizacji i ceny, w większości przypadków bardziej opłacalny będzie zakup mieszkania dwupokojowego.
Kredyt hipoteczny zaciągany „we dwoje” to często wybierane rozwiązanie. Jak podaje BIK, przeszło 63% umów na kredyty mieszkaniowe jest podpisywanych przez dwóch lub więcej współkredytobiorców[1].
Roczna sprzedaż nowych mieszkań na sześciu największych rynkach przekroczyła 53 tys., a zaledwie 19% r/r spadek w dobie pandemii jest wynikiem wyjątkowo dobrym. Utrzymanie poziomu cen sprawiło, że pod względem wartości sprzedaży rok ten był porównywalny z dobrymi latami hossy.
Już niebawem ponad dwa miliony studentów rozpocznie kolejny rok nauki. Wielu z nich po raz pierwszy stanie przed wyzwaniem poszukiwania lokum na wynajem.
Do niedawna w Polsce największą popularnością cieszyły się kawalerki, których było najwięcej w ofertach deweloperów. Teraz ogólnokrajowym trendem są mieszkania dwupokojowe do 45 m2. Dlaczego wybieramy właśnie takie metraże?
Początek sezonu akademickiego to okres, w którym wzrasta popyt na mieszkania inwestycyjne, czyli kawalerki i niewielkie lokale dwupokojowe. Ich ceny wahają się od 70 do 180 tys. zł. Według ekspertów to jedna z najbezpieczniejszych form inwestowania na polskim rynku.
Zeitgeist Asset Management, firma specjalizująca się w usługach deweloperskich i zarządzaniu aktywami dla inwestorów prywatnych i instytucjonalnych, rozpoczyna inwestycję na warszawskiej Pradze.