Prezentowanie nieruchomości swoim potencjalnym klientom na żywo, czyli popularne „dni otwarte” już na stałe wpisały się w działania prowadzone przez developerów. Tego typu spotkania pozwalają nie tylko zapoznać się z ofertą, ale często są także okazją do uzyskania atrakcyjnych rabatów.
Do końca 2017 roku, przy ulicy Grzybowskiej i Żelaznej, powstanie nowoczesny kompleks budynków mieszkaniowo-usługowych o zróżnicowanej wysokości od 8 do 14 pięter pod nazwą Mennica Residence.
W wakacje rynek mieszkaniowy nie próżnuje. Klienci deweloperów i pośredników przeznaczają urlopy na poszukiwanie własnego M, a do zakupów przystępują gotówkowi kupujący. Z uwagi na sezon urlopowy muszą się liczyć z wydłużeniem czasu samej transakcji.
Kupujący mieszkania dzielą się na dwie grupy – tych, którzy szukają lokalu dla siebie lub bliskich, a także osoby, które zakupują mieszkania w celu zarobkowym.
W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy ceny mieszkań spadły na dziesięciu z szesnastu badanych przez Home Broker największych rynków nieruchomości.
Warszawski HOP uzyskał certyfikat WELL Health – Safety Rating, przyznany przez International WELL Building Institute (IWBI). Dokument potwierdza, że HOP spełnia najwyższe standardy bezpieczeństwa oraz higieny. Postmodernistyczny biurowiec przeszedł gruntowną modernizację przeprowadzoną przez PineBridge Benson Elliot i Syrena Real Estate. Nieustannie poprawia swoje parametry funkcjonalne oraz wprowadza udogodnienia dla najemców.
Zainteresowanie zakupem mieszkań nie słabnie, a po zwiększeniu wysokości dopłat do kredytów może jeszcze wzrosnąć
Bliskość centrum czy sąsiedztwo natury z szybkim dojazdem do najważniejszych punktów na mapie Poznania? Bez względu na preferencje przyszli właściciele mieszkań od ROBYG mogą liczyć na nowoczesne, komfortowe i estetyczne rozwiązania. Deweloper oferuje swoim klientom prawie 200 lokali na dwóch osiedlach – Początek Piątkowo i Stacja Jeżyce.
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Informacje o wyczerpywaniu środków w programie MdM mogłyby sugerować, iż nie skorzystamy już ze wsparcia państwa w nabyciu mieszkania. Nie jest to do końca prawda. Program, wprawdzie w ograniczonym kształcie, wciąż funkcjonuje. Z jakich opcji możemy skorzystać i jak wygląda dostępność mieszkań na rynkach pierwotnych wybranych miast?
ATAL, ogólnopolski deweloper, wprowadził do sprzedaży etap IB osiedla Zacisze Marcelin realizowanego na poznańskiej Ławicy. Do oferty trafiła pula 219 mieszkań o zróżnicowanych metrażach od 27 do 93 mkw. i układach od 1 do 4 pokoi oraz z przestronnymi balkonami, loggiami i ogródkami. Inwestycję wyróżnia ciekawa architektura, osiedlowy park z atrakcyjną zielenią, a także szereg proekologicznych rozwiązań oraz technologii polepszających komfort życia. Ceny mieszkań za mkw. zaczynają się od 7000 złotych brutto.
Im mieszkania droższe (w ujęciu ceny metra kwadratowego), tym odsetek osób po 50-tce wśród kupujących jest większy. Jednocześnie ludzie tacy, częściej niż młodsi, nabywają nieruchomości małe. Home Broker przeanalizował transakcje dokonane przez swoich klientów na rynku pierwotnym w ostatnim roku pod kątem wieku nabywców.
Ronson Development uzyskał pozwolenie na użytkowanie drugiego etapu osiedla Młody Grunwald w Poznaniu.
Koniec limitu pieniędzy na dopłaty na 2017 r. to teoretycznie niewielki kłopot. Wystarczy zaczekać do stycznia przyszłego roku, kiedy będą dostępne kolejne 373 mln zł. Expander zwraca jednak uwagę, że w praktyce oznacza to, że część osób albo straci wpłacone zaliczki, albo będzie musiała zaciągnąć zwykły kredyt. Kluczowe jest to, czy wniosek został zarejestrowany przez bank w BGK.