Grupa ROBYG sfinalizowała umowę z mBankiem, dzięki której klienci ROBYG będą mogli w krótkim czasie uzyskać decyzję kredytową. Zarejestrowany wniosek otrzyma priorytet w systemie bankowym – co pozwoli na przyspieszenie analizy i wydania decyzji kredytowej. Ponadto obniżą się koszty okołokredytowe, ponieważ klienci nie będą ponosić opłat za wycenę nieruchomości.
Czerwiec był miesiącem obfitującym w istotne wydarzenia, które w perspektywie długookresowej będą miały duży wpływ na zarówno na rynek nieruchomości, jak i rynek finansowy, a dokładniej – rynek kredytów hipotecznych.
Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Dom Development”, „Grupa”) w 2020 roku sprzedała 3 756 lokali netto (+3% r/r), w tym: 2 340 w Warszawie, 1 015 w Trójmieście i 401 we Wrocławiu. Sprzedaż Grupy w IV kwartale wyniosła 1 130 lokali (+14% kw./kw.), w tym: 659 w Warszawie, 345 w Trójmieście i 126 we Wrocławiu.
W III kwartale 2020 roku Grupa sprzedała 995 lokali netto (wzrost o 22% kw./kw. i o 6% r/r), z czego w Warszawie sprzedano 581 lokali, 303 w Trójmieście i 111 we Wrocławiu.
W 2020 roku powstało w Polsce ponad 220 tysięcy mieszkań, z czego dwie trzecie zrealizowali deweloperzy. Podobne poziomy realizacji osiągano ostatnio w latach 70. Rynek jest więc chłonny, można uruchamiać wiele projektów równocześnie i sprzedawać je z wysoką marżą. Ale nieruchomości to wymagająca branża. Jej liderami stają się ci, którzy potrafią spojrzeć na rynek z niecodziennej perspektywy. Szansa na to pojawia się wraz z decyzją o digitalizacji głównych procesów w firmie.
Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Według raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance ceny transakcyjne mieszkań osiągają rekordowe wartości. Jedynym dużym miastem, gdzie trend wzrostowy nieco zwolnił jest Warszawa.
Kryzys finansowy z 2008 r. w bardzo istotny sposób wpłynął na preferencje mieszkaniowe Polaków. Od tamtej pory spadło wyraźnie zainteresowanie większymi lokalami, z kolei wzrosło zapotrzebowanie na mieszkania o mniejszej powierzchni, także te 1-pokojowe. W tym kontekście warto sprawdzić, jaką część w całej ofercie deweloperów stanowią obecnie kawalerki.
Aktywność najemców na warszawskim rynku biurowym w pierwszych trzech kwartałach 2020 r. była o 35% niższa niż rok temu.
Lokalizacja i cena nowego lokum to jedne z najważniejszych czynników decydujących o zakupie nieruchomości.
Niesłabnący popyt na mieszkania, dynamika na rynku „zielonych” certyfikatów, a także wprowadzanie innowacji w zakresie obsługi klienta.
Przez optymalizację kosztów prowadzonej działalności rozumieć można takie zarządzanie wszelkiego rodzaju opłatami, które spowoduje ich obniżenie, bez uszczerbku na jakości funkcjonowania firmy. Jeśli chodzi o wynajem powierzchni, podstawowe koszty to oczywiście czynsz, opłaty za media, ochrona czy utrzymanie czystości. Ale to nie wszystko. Wynajmując powierzchnię w biurowcu, należy się bowiem liczyć ze współczynnikami, które w ostatecznym rozrachunku mogą wiele zmienić.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Według publikowanych na przestrzeni ostatnich lat danych Eurostatu, mieszkańcy starego kontynentu znacznie chętniej wybierają mieszkania w blokach, aniżeli podejmują decyzję o zakupie domu. W Polsce tendencja ta jest jednak odwrotna - znaczna część społeczeństwa skłania się ku drugiej opcji, zwłaszcza gdy ma możliwość wyboru domu wybudowanego na np. osiedlu domów bliźniaczych, jak w przypadku inwestycji prowadzonych przez Greenbud Development.
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce od wiosny 2020 roku przeszedł długą drogę. Nigdy wcześniej w tak krótkim czasie nie dokonało się na nim tak wiele zmian. Adaptacja do nowych warunków okazała się najtrudniejsza dla hoteli i handlu. Dla rynku magazynowego z kolei przetasowanie sprzedaży i dostaw stało się trampoliną do serii rekordów. Biura odrodziły się w nowej formie. Sektorowi nieruchomości komercyjnych w naszym kraju drogę wyznaczają nowe trendy, które wpływać będą na kształtowanie się rynku w kolejnych latach. O tym, co się zmienia mówią eksperci z firmy doradczej Walter Herz.
Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.