Pierwsze miesiące 2023 roku przyniosły znaczące zmiany na rynku kredytów mieszkaniowych.
W dobie kryzysu energetycznego wielu właścicieli domów staje przed dylematem, co zrobić aby ogrzewanie domu było możliwie jak najbardziej ekonomiczne. Inwestorzy, którzy cenią sobie przyszłościowe rozwiązania, mogące zwrócić się w perspektywie kilku lat, chętnie wybierają pompy ciepła. Pompy ciepła to energooszczędne źródła ciepła, które mogą zapewnić ogrzewanie i chłodzenie zarówno domów, jak i budynków użytkowych. Istnieją dwa główne typy pomp ciepła – powietrzne i gruntowe pompy ciepła. W tym artykule przyjrzymy się różnicom między tymi dwoma typami pomp ciepła i pomożemy Ci zdecydować, który z nich lepiej odpowiada Twoim potrzebom.
Kryzys z jednej strony spowodował, że banki wprowadziły obostrzenia przy udzielaniu kredytów hipotecznych, wzmacniając tym samym rynek wynajmu.
To, ile wyniesie okres spłaty kredytu hipotecznego, jest niezwykle ważną decyzją, ale często niedocenianą.
Rekordowe zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe, które notowane było w ubiegłym roku, utrzymuje się nadal.
Zakup apartamentu z najwyższej półki może mieć na celu zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych lub też stanowić formę lokaty kapitału. A rosnąca liczba zamożnych Polaków przekłada się bezpośrednio na wzrost zainteresowania luksusowymi nieruchomościami. Te w stolicy cieszą się największym powodzeniem. Dlaczego zakup luksusowego apartamentu to wciąż tak korzystna inwestycja?
W ostatnim czasie dużo uwagi poświęca się energooszczędności hal przemysłowych. W tym kontekście mówi się przede wszystkim o konieczności wykorzystania nowoczesnych systemów oraz materiałów budowlanych, które pozwolą na ograniczenie wydatków na energię oraz ogrzewanie zimą. Znacznie rzadziej natomiast zwraca się uwagę na nadmierne nasłonecznienie obiektów produkcyjnych i magazynowych, przyczyniające się do ich przegrzewania. A problem ten, z uwagi na postępujące zmiany klimatyczne, będzie tylko narastał. Coraz większa będzie zatem potrzeba chłodzenia hal, co pociągnie za sobą wzrost wydatków na energię. Jak można temu przeciwdziałać?
W 2021 r. ceny mieszkań na największych rynkach rosły w dwucyfrowym tempie, bijąc wszelkie dotychczasowe rekordy.
Inwestorzy poszukują projektów, które mogą zapewnić dobry zysk. Czy w najbliższym czasie będziemy obserwować wysyp inwestycji opartych na zmianie funkcji istniejących nieruchomości na zabudowanych gruntach?
Dwucyfrowa inflacja, kolejne podwyżki stóp procentowych, coraz droższe materiały budowlane i surowce oraz koszty wykonawstwa, a na horyzoncie nowa ustawa deweloperska. Jak w związku z tym deweloper decydując się na rozpoczęcie budowy nowej inwestycji, która zajmuje średnio dwa lata, ma wycenić nieruchomość dla klienta, skoro ceny rosną z dnia na dzień?
160 lokali na warszawskim Bemowie zaledwie 200 metrów od drugiej linii metra
Kolejne obniżenie przez Radę Polityki Pieniężnej stóp procentowych, spadek rentowności polskich papierów dłużnych i spadek cen na rynku nieruchomości sprzyjają wzrostowi popytu na zakup nieruchomości na wynajem.
Grupa ROBYG rozpoczęła w Warszawie kolejny nowy projekt – osiedle Rytm Mokotowa przy ul. Antoniewskiej, na dolnym Mokotowie. W sprzedaży jest 220 mieszkań i 9 lokali usługowych. To nowoczesne osiedle złożone z 4-6 piętrowych budynków z dużymi tarasami, balkonami i prywatnymi ogródkami oraz lokalami usługowymi usytuowanymi na parterach. W ofercie są mieszkanie jedno, dwu, trzy i czteropokojowe w metrażach od 27 do 104 m2. W pobliżu znajduje się wiele terenów zielonych i rekreacyjnych, jezioro Czerniakowskie oraz atrakcyjne ścieżki piesze i rowerowe wśród malowniczych terenów Doliny Środkowej Wisły Natura 2000.
O ile na rynku mieszkaniowym nie widać znaczących zmian cenowych związanych z pandemią, to na rynku kredytów całkiem sporo się dzieje. Polacy zaciągają coraz mniejsze kredyty, a banki po przejściowej blokadzie kredytowej, luzują swoje podejście do kredytobiorców.
Przesilenie – to zjawisko doskonale definiujące ubiegłoroczny rynek mieszkaniowy. Kupującym we znaki dały się rosnące stopy procentowe i zaostrzona polityka kredytowa banków, deweloperzy zaś musieli zmierzyć się z ograniczonym popytem, a nawet koniecznością wstrzymywania swoich projektów.