Ceny nowych lokali na przestrzeni ostatnich lat sukcesywnie idą w górę. Tylko w III kw. tego roku na sześciu największych rynkach pierwotnych w Polsce odnotowano wzrosty od 0.6% (Gdańsk) do nawet 9,1% (Wrocław) za 1 m2[1]. Niska w stosunku do popytu podaż nowych mieszkań czy stale rosnące ceny materiałów budowlanych sprawiają, że w najbliższym czasie najprawdopodobniej nie ma co liczyć na spadek cen nieruchomości.
Od marca 2015 roku stopy procentowe utrzymywane są na rekordowo niskim poziomie. Jak wynika z przewidywań analityków, pierwszych zmian możemy spodziewać się dopiero w przyszłym roku.
Jeszcze do niedawna pojęcie „open space” kojarzyło się głównie z korporacjami, biurowcami i punktami handlowo-usługowymi. Od pewnego czasu jednak, ze względu na zmianę trendów wnętrzarskich, zaczęło być wprowadzane również do branży nieruchomości. Słoneczne mieszkania na otwartym planie przyciągają nie tylko większe rodziny, ale i miłośników przestrzeni loftowych.
Już w czwartym kwartale b.r. ruszy budowa drugiego etapu warszawskiego osiedla Stella. W pobliżu skrzyżowania ulic Człuchowskiej i Siemiatyckiej powstają dwa budynki liczące trzynaście kondygnacji. Obecnie trwa przedsprzedaż mieszkań w nowym etapie inwestycji.
Hornigold REIT S.A. – notowana na NewConnect spółka inwestująca w apartamenty na wynajem krótkoterminowy zawarła umowę zakupu nieruchomości w centrum Katowic, która zostanie przeznaczona na pierwszy w historii spółki condo hotel. Obecnie w budynku funkcjonuje 36 apartamentów. W ramach projektu do końca 2019 roku powstanie o 10 więcej pokoi hotelowych, 8 lokali biurowo-usługowych oraz część gastronomiczna i rekreacyjna o łącznej powierzchni 3 500 m2.
Jednym ze sposobów inwestowania w nieruchomości jest kupno mieszkania pod wynajem.
Poznań i jego okolice to jeden z największych i najciekawszych rynków mieszkaniowych w Polsce. Zainteresowanie mieszkaniami oraz domami ze strony klientów sprzyja, by realizować osiedla przez deweloperów – zarówno na potrzeby klientów indywidualnych, jak i inwestycyjnych. Z drugiej strony – pula gruntów pod zabudowę w granicach miasta się zmniejsza. Jak na te aspekty reagują deweloperzy? Jak oceniają współpracę z urzędami?
Oszustwa w branży nieruchomości to nie nowość. Z biegiem czasu zmieniają się jedynie formy tego procederu. W ostatnim czasie często przybierają formę sprzedaży cudzych mieszkań. Jak się przed tym bronić?
W Polsce od kilku lat dynamicznie rozwija się segment luksusowych inwestycji. Za atrakcyjną lokalizacją, najlepszą architekturą i długą listą udogodnień kryje się oczywiście znacznie wyższa cena za m2 niż na rynku popularnym. Czy opłaca się więc inwestować w tego typu nieruchomości?
Na skraju Osiedla Stefana Batorego w Poznaniu powstaje kolejny budynek mieszkalny będący efektem współpracy firm Pekabud-Morasko i UWI Inwestycje S.A.
Na rynku nieruchomości nadal utrzymuje się bardzo dobra koniunktura, ale widoczne jest coraz bardziej wyraźne spowolnienie wzrostu. Taka sytuacja powinna mieć na rynek korzystny wpływ w dłuższym okresie, zmniejszając ryzyko wystąpienia nierównowagi i wynikających z niej perturbacji – pisze w komentarzu rynkowym Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Nie ma dobrych informacji dla klientów poszukujących mieszkania w stolicy. Średnie ceny używanych mieszkań przekroczyły 8000 zł za m2. Łatwiej jest jednak uzyskać kredyt na jego zakup.
Zakup mieszkania to inwestycja na lata. Oferty deweloperów różnią się między sobą pod względem standardu, typu budownictwa, lokalizacji, a także metrażu. Według niektórych, na ostateczną cenę mieszkania wpływ może mieć także to, na którym piętrze ono się znajduje. Jakie mieszkania są droższe - na piętrze czy na parterze i od czego to zależy?
Warszawski rynek nieruchomości przeżywa duże ożywienie. Widać to zwłaszcza na rynku pierwotnym, gdzie deweloperzy sprzedają swoje lokale już na pierwszych etapach budowy. Osoby, które nie mogą sobie pozwolić na długie oczekiwanie, powinny skupić się na poszukiwaniu mieszkań wśród gotowych projektów.
Jak wynika z danych BIG InfoMonitor, w 2017 roku Polacy zalegali z czynszami na sumę 135 mln zł, przede wszystkim spółdzielniom mieszkaniowym, wspólnotom, a także gminnym zarządcom nieruchomości[1]. Wiele osób, chcąc pozbyć się długu, przeznacza swoje mieszkanie na sprzedaż.