Od stycznia 2016 obowiązkowy wkład własny przy zakupie mieszkania wzrośnie z 10 do 15%. Czy w dłuższej perspektywie wpłynie to na rynek nieruchomości i czego możemy się spodziewać w IV kwartale br.
Mieszkania, w których mieszkamy są niczym ludzkie ciała. Żyjemy i funkcjonujemy w nich niczym białe i czerwone krwinki nadając im życie. Ciało jednak nie może funkcjonować bez narządów.
Zbliża się koniec finansowego wsparcia przez państwo młodych rodzin w nabyciu mieszkania, czyli programu Rodzina na Swoim. Od 1 stycznia 2013 r. nie będzie już można skorzystać z preferencyjnych kredytów. Po słabych początkach i paru modyfikacjach program w kolejnych latach zaczął zyskiwać na popularności wśród nabywców mieszkań. W momencie pogorszenia koniunktury szansę dostrzegli w nim również deweloperzy, którzy zaczęli część swoich inwestycji przygotowywać specjalnie pod niego.
W październiku, po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy, w ramach programu „Rodzina na swoim” kupiono więcej mieszkań używanych niż nowych. Sprzyjają temu głównie spadające ceny na rynku wtórnym.
Ze statystyk wynika, że ubiegły rok okazał się pod względem liczby transakcji na rynku nieruchomości nie tylko lepszy od 2012, ale także porównywalny z rekordowym rokiem 2007.
Jak chcą mieszkać Polacy? Stawiamy na funkcjonalność, wysoki standardi dogodne lokalizacje. To najważniejsze kryteria wyboru mieszkań. Lubimy je urządzać nowocześnie, a przy tym ergonomicznie.
W miniony weekend w hali MTP odbyły się targi nieruchomości. Podczas imprezy swoją premierę miała najnowsza inwestycja spółki Family House. TOPAZ to budynek wielorodzinny, który powstanie przy skrzyżowaniu ulicy Bosej z ulicą Myśliwską w Poznaniu. Jak wszystkie realizacje dewelopera, ta również przyciąga uwagę dzięki konkurencyjnej cenie.
W ubiegłym roku nowe mieszkania sprzedawały się nadspodziewanie dobrze. Najchętniej wybieraliśmy gotowe do zamieszkania lokale, a dodatkową motywacją do zakupu było oferowane przez deweloperów wykończenie
Dom zarządzany przy pomocy telefonu komórkowego czy komputera jeszcze kilkanaście lat temu był pieśnią przyszłości. Dziś takie nieruchomości ma w swojej ofercie firma Skaland.
Ceny mieszkań w dużych miastach często znacznie przekraczają możliwości finansowe zainteresowanych osób. Osoby spragnione własnego „M” szukają więc alternatywy dla drogich inwestycji w centrum miast, wybierając obrzeża lub mieszkania w pobliskich wsiach.
Na rynku nieruchomości można zaobserwować nowy trend. Inwestorzy, realizujący projekty mieszkaniowe proponują klientom już nie tylko mieszkania, ale także dodatkowe pakiety. W grę wchodzi wykończenie pod klucz, zmiana aranżacji ścianek czy możliwość łączenia lokali. Każdy deweloper zapewnia też dodatkowe udogodnienia.
Czy to co nowe, zawsze jest droższe? Reguła ta dotyczy m.in. samochodów. Jednak rynek nieruchomości rządzi się innymi prawami i stwierdzenie to nie zawsze jest prawdziwe. Brak konieczności remontu, wymiany instalacji, lepszy standard budynku, zdecydowanie niższe koszty transakcyjne lub nawet gwarancja wpływają na niższą cenę mieszkania na rynku pierwotnym.
Tańszy dom, czy tańszy dojazd, takie pytanie stawiają sobie dziś nabywcy
Wraz z zakupem nowego mieszkania pojawia się pytanie o wykończenie oraz aranżację nowego lokum. Wychodząc naprzeciw potrzebom swoich klientów, Grupa GEO rozpoczęła współpracę z redNet DOM, oferując atrakcyjne pakiety wykończeniowe. Każdy z nich dopasowany do potrzeb i możliwości klientów: Silver, Gold, Platinum oraz Individual.
Czy zmiany w polityce banków, nowe rekomendacje Komisji Nadzoru Finansowego i zbliżające się wprowadzenie ustawy deweloperskiej miały wpływ na zmianę reakcji klientów na mieszkaniowym rynku pierwotnym? Jakich nieruchomości szukają młodzi, jakich rodziny z dziećmi, a jakich osoby ustatkowane materialnie?