Pierwsze tygodnie rozprzestrzenia się COVID-19 wywołały burzę na wielu rynkach, w tym także na rynku nieruchomości. Spowodowały m.in. wstrzymanie transakcji sprzedaży apartamentów. Jednak wraz z rozwojem sytuacji nastąpiło bardzo dynamiczne odbicie rynku, które zaowocowało rekordowymi poziomami sprzedaży w czerwcu i lipcu.
Średnia cena mieszkań sprzedanych w Krakowie wzrosła w pierwszym kwartale 2020 o aż 21% rok do roku. We Wrocławiu ten wzrost wyniósł 16%, a w Trójmieście 14%. W Warszawie w tym samym okresie ceny mieszkań rosły tylko o 6% rok do roku, choć warto pamiętać o tym, że początek 2019 był rekordowy pod względem wzrostu cen nieruchomości. Eksperci CBRE wskazują, że choć na razie trudno przewidzieć, czy wystąpią spadki cen i jaka będzie ich skala, historycznie obniżki były bardziej widoczne w regionach. Stolica trzymała stabilny poziom cen. Jeżeli niepewność związana z pandemią utrzyma się dłużej i spowoduje trwałe zmiany na rynku pracy i w otoczeniu ekonomicznym, to teraz możemy mieć do czynienia z podobnym zjawiskiem, jak w trakcie kryzysu z 2008 roku.
W Łodzi i Katowicach średnie ceny nowych mieszkań są prawie o 40% wyższe od tych z rynku wtórnego. Znaczna różnica nie wynika, jak mogłoby się wydawać, z zawyżania cen przez deweloperów, lecz z niskiej wartości używanych lokali.
Polacy wciąż bardzo chętnie zadłużają się, aby kupować mieszkania. Rośnie nie tylko liczba chętnych na mieszkaniowy dług, ale też przeciętna pożyczana kwota. Całe szczęście, ta ostatnia rośnie w ostatnim czasie coraz wolniej – wynika z danych BIK, które przeanalizował HRE Investments.
Tempo zmian na warszawskim rynku biurowym jest niezwykle dynamiczne. Jak wynika z najnowszego raportu Colliers International pt. „Przewodnik po strefach biurowych”, przez ostatnie 2,5 roku do dyspozycji najemców przybyło tu ponad 0,5 mln m2 powierzchni biurowej, a współczynnik pustostanów spadł z 14% do 8,5%.
Jakie inwestycje są teraz planowane? Pod jakie projekty poszukują gruntów inwestorzy?
Zarówno inflacja jak i ceny wynajmu nieruchomości w wielu polskich miastach nadal rosną, tym samym realny staje się scenariusz niewypłacalności części najemców.
40 wybitnych prelegentów, 800 gości, 10 godzin debat o najważniejszych tematach z branży deweloperskiej. We wtorek, 18 września, czołowi eksperci z branży dyskutowali o możliwych kierunkach rozwoju rynku podczas IV Kongresu Mieszkaniowego – największego wydarzenia branży nieruchomości w 2018 roku.
Grupa Murapol uruchamia komercjalizację ponad 2 tys. lokali w kilkunastu inwestycjach na terenie 9 miast Polski. Deweloper już po raz drugi w tym roku wprowadza do sprzedaży tak dużą pulę lokali, realizując z nawiązką jeden ze swoich celów strategicznych na lata 2019/2021+ zakładający coroczne uzupełnienie oferty o 3,5 – 4 tys. mieszkań.
Yareal rozpoczyna komercjalizację pierwszych lokali stanowiących część gastronomiczno-usługowo-handlową, uzupełniającą wielofunkcyjny kompleks mieszkaniowy SOHO by Yareal na warszawskim Kamionku. Wśród zrewitalizowanych poprzemysłowych zabytków i nowych budynków powstanie 200-metrowa zielona oś parkowa, która oddzieli główną część mieszkalną od lokalnego centrum.
Grupa ROBYG zakończy w pierwszym kwartale 2021 roku 4 inwestycje we Wrocławiu: Willa nad Potokiem na Muchoborze Wielkim przy ul. Stanisławowskiej, kolejne etapy osiedli Wojszyckie Alejki przy ul. Gałczyńskiego na Wojszycach oraz Uroczysko przy ul. Przejazdowej na Sołtysowicach.
W Polsce przybywać będzie hoteli butikowych, powstawać będą także hotele z ograniczoną liczbą usług, zaspokajające potrzeby osób przyjeżdżających na krótki pobyt, a dużych miastach realizowane będą kolejne inwestycje typu mixed-use – mówi Andrzej Szymczyk, Associate Director Hospitality Department w Walter Herz
BPI Real Estate Poland oraz Revive chcą połączyć siły na poznańskim rynku nieruchomości.
W pierwszych trzech kwartałach br. w Warszawie zostało wynajętych o 150 tys. m2 więcej powierzchni biurowej niż oddano do użytku Warszawski rynek biurowy notuje świetne wyniki już od kilku lat, ale ten rok ma szansę zapisać się jako najlepszy okres w rozwoju tego sektora w mieście.
Od 1. stycznia 2017 roku wchodzi w życie kolejna faza rekomendacji KNF. Do 20 proc. zwiększa się wkład własny przy kredycie hipotecznym. Taki komunikat wprawia w zakłopotanie wiele osób. Czy jest się czego obawiać?