Dom poza miastem to według Polaków coraz częstszy wybór od własnego „M” w centrum aglomeracji miejskiej. Decyzje o zakupie domu podejmowane są dzięki obecnie porównywalnym kosztom zakupu domu z działką do zakupu mieszkania.
Na początku bieżącego roku inwestorzy na rynku nieruchomości odzyskali optymistyczne nastawienie po pandemii COVID-19 – wynika z właśnie opublikowanego raportu „Deloitte Real Estate Confidence Survey for Central Europe – rynek nieruchomości o perspektywach sektora”. Do największych wyzwań sami deweloperzy zaliczają rosnące koszty budowy – takiego zdania jest aż 40 proc. respondentów. Dane rynkowe pokazują zaś, że wciąż rośnie zapotrzebowanie na nowe mieszkania. To pokłosie wojny na Ukrainie i szansa na dużą stopę zwrotu z inwestycji dla kupujących nowe lokale, szczególnie w większych miastach Polski. Ale nie tylko.
Ze wszystkich miast analizowanych w raporcie Metrohouse i Expandera, w Łodzi odnotowano największy wzrost średnich cen transakcyjnych. Jego przyczyną było nabywanie przez kupujących mieszkań o mniejszych metrażach, których cena m2 jest zwykle wyższa.
Zwykle kupując swoje pierwsze mieszkanie skupiamy się na jak najniższej cenie za całość lokalu. Takie podejście do transakcji sprawia, że przedmiotem zakupu może być kawalerka, której cena za m2 przyprawia czasem o zawrót głowy.
Sprzedaż nowych mieszkań była w pierwszym półroczu o 53 proc. wyższa w ujęciu r./r., ale ich podaż wciąż pozostawia dużo do życzenia.
Spotkania, podczas których będzie można dowiedzieć się więcej o projekcie powstającego osiedla, warsztaty, które dadzą możliwość wyrażenia potrzeb i oczekiwań związanych z nową inwestycją, a także wywiady z mieszkańcami oraz przedstawicielami lokalnych samorządów i miejscowych ośrodków sportu i kultury.
Dom Kredytowy Notus udzielił w I półroczu o 10% więcej kredytów w ujęciu ilościowym. Natomiast w ujęciu wartościowym liczba ta była niższa zaledwie o 2,8%.
Polski rynek mieszkaniowy wymaga pilnej obserwacji, aby móc zawczasu dostrzec trendy i na nie stosownie zareagować. Warto myśleć o tym, że to, co dla jednego klienta jest katastrofą, dla innego jest okazją do zawarcia korzystnej umowy.
W obecnej sytuacji na rynku deweloperskim firmy próbują przyciągnąć Klientów na różne sposoby. Tradycyjne oferty przestają być wyróżnikiem dla pojedynczego dewelopera, a jego oferty toną w gąszczu innych ogłoszeń. Niestandardową promocję dla swoich Klientów postanowił zaoferować działający na warszawskim rynku mieszkaniowym deweloper Neocity.
317 mieszkań zostało wprowadzonych do sprzedaży w ramach pierwszego etapu inwestycji Murapol Atrium Służewiec, która powstaje przy ul. Cybernetyki w Warszawie. 8-kondygnacyjny budynek będzie obejmował kawalerki oraz lokale 2-,3-,4-, a nawet 5-pokojowe, o łącznej powierzchni użytkowej wynoszącej blisko 15,5 tys. m2.
W przypadku zbywania nieruchomości przez jednostki samorządu terytorialnego osobom fizycznym i prawnym pierwszeństwo w ich nabyciu przysługuje osobie, która jest najemcą lokalu mieszkalnego, a najem został nawiązany na czas nieoznaczony.
EBF Development wprowadził do sprzedaży nowy projekt mieszkaniowy. Na terenie dzielnicy Wilda, przy ulicy Bergera powstanie 7 - kondygnacyjny budynek składający się z 2 segmentów. Dostępne będą 134 mieszkania i apartamenty.
O atrakcyjności oferty dewelopera decyduje nie tylko lokalizacja i cena metra kwadratowego mieszkania. Także doświadczenie inwestora w realizacji harmonogramu prowadzonych prac. A także elastyczność pozwalająca w każdej przestrzeni mieszkalnej uzyskać ciekawe i atrakcyjne lokale.
W ostatnim czasie w Poznaniu deweloperzy nie korygują już cen mieszkań, szczególnie w tych inwestycjach, które budowane są w segmencie popularnym. Stawki ofertowe nieruchomości deweloperskich w tym mieście wyraźnie się ustabilizowały.
Pierwszy etap inwestycji Kusocińskiego realizowanej przez Unidevelopment SA na gdańskiej Morenie uzyskał pozwolenie na użytkowanie.