Z najnowszych danych GUS wynika, że budownictwo mieszkaniowe odradza się po czasie gospodarczego spowolnienia wywołanego pandemią. Czerwcowe wyniki są nawet lepsze niż przed rokiem. W biurach sprzedaży przybywa klientów, a deweloperzy uruchamiają kolejne projekty.
Śląsk kojarzy się z dużymi i średnimi miastami, jak Katowice, Gliwice, Zabrze czy Bytom. Ale w ostatnich latach coraz więcej osób, które wiążą swoją przyszłość z tym regionem, jako miejsce zamieszkania wybiera mniejsze miejscowości. Przykładem tego jest Mikołów, który z roku na rok cieszy się rosnącą popularnością. Wśród jego plusów można wymienić dobrą lokalizację, łatwy dostęp do oferty kulturalno-edukacyjnej, a przede wszystkim mnóstwo zieleni. Czy może być inaczej w mieście, które promuje hasło „Ogród życia”?
Średnio co szósta transakcja na rynku wtórnym dotyczy mieszkania położonego na parterze. Przez lata takie mieszkania miały znacznie niższe ceny od lokali na wyższych piętrach. W ostatnim czasie ten trend się zmienił.
Podobnie jak ceny mieszkań spada dostępność pożyczek hipotecznych. Wyczekiwanie na dalsze obniżki stawek deweloperskich może okazać się zbyt kosztowne, bo kredyty stają się coraz droższe.
Atrakcyjne ceny mieszkań spowodowały ożywienie na lubelskim rynku nieruchomości. Kupcom sprzyja także niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych. Część z nich zamiast trzymać pieniądze na mało atrakcyjnych lokatach w bankach, zaczęło szukać innych sposobów lokaty kapitału.
Podsumowanie III kwartału 2020 roku na rynku biurowym nie zostawia już żadnych złudzeń, że pandemia miałaby ominąć rynek nieruchomości.
W ostatnich latach daje się zaobserwować wyraźną zmianę preferencji wśród przedstawicieli młodego pokolenia, którzy decydują się na zakup swojego pierwszego mieszkania. Jeszcze do niedawna przeważającymi czynnikami była lokalizacja, metraż i atrakcyjna cena. Obecnie coraz częściej na pierwszy plan wysuwają się dostępne w budynkach technologie, ekologia oraz oferta funkcji dodatkowych.
Najniższe w historii stopy procentowe, niższe w stosunku do roku poprzedniego ceny mieszkań, możliwość negocjacji cen oraz łagodna polityka kredytowa – to podstawowe argumenty za tym, aby poważnie rozważyć zakup mieszkania lub domu do końca 2013 roku.
Przyszłość stawia przed nami wiele znaków zapytania. Rekordowa inflacja, napędzana przez największy od lat 70. ubiegłego wieku kryzys energetyczny, negatywnie odbija się na portfelach Polaków. Sytuacja na rynku jest niestabilna. Jak zabezpieczyć się przed niekorzystnymi skutkami inflacji? Rozwiązaniem mogą być inwestycje w nieruchomości!
Zakup domu to dla wielu osób początek kolejnego etapu w życiu. Nic więc dziwnego, że stanowi zwykle niesamowicie ekscytujące przedsięwzięcie, które po latach wspomina się z uśmiechem na twarzy.
ATAL SA bije rekordy sprzedaży i zamyka lipiec z imponującą liczbą 161 zawartych transakcji. Spółka odnotowała ponad 125% wzrost w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Ponadto jego klienci dokonali ponad 170 rezerwacji lokali, co zwiastuje równie udany sierpień.
Osiedle Dwa Potoki w południowym Gdańsku przyciąga mieszkańców, którzy cenią przyjazną ludziom przestrzeń w nowoczesnej infrastrukturze z gwarancją najniższej ceny.
W 2016 roku banki udzieliły 178 409 kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości 39,5 mld zł, co oznacza spadek o 1,61% w ujęciu ilościowym i nieznaczny wzrost o 0,45% w ujęciu wartościowym w porównaniu do wyników 2015 roku – wynika z raportu AMRON-SARFiN*.
Kto z nas nie marzy o własnym mieszkaniu? Jednak często utrudnieniem w jego zakupie z pomocą kredytu hipotecznego bywa wymagany wkład własny, stanowiący nawet 20 proc. wartości nieruchomości. Z myślą o osobach, które nie zdołały uzbierać gotówki na ten wydatek, ale mają zdolność kredytową i spełniają pozostałe wymogi przewidziane dla kredytobiorcy, rząd wprowadził program „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Jakie są jego zasady? Kto może z niego skorzystać i czy w ogóle warto? A także, na co zwrócić uwagę, jeśli rozważamy kredyt z gwarancją wkładu własnego? Na te pytania odpowiadają ekspercki Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
W pierwszym półroczu bieżącego roku w Trójmieście i Poznaniu wynajętych zostało więcej powierzchni biurowych niż w tym samym okresie w latach poprzednich